Rada Powiatu Gryfickiego
 

Lista sesji

Transmisja online
2018-11-23
I sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2018-11-30
II sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2018-12-10
III sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2018-12-20
IV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2018-12-28
V sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-01-29
VI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-03-28
VII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-04-18
VIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-05-09
VIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-05-31
IX sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-06-28
X sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-08-22
XI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-09-04
XII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-09-16
XIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-10-27
XIV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-11-29
XV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-11-28
XVI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-12-19
XVII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2019-12-30
XVIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-01-10
XIX sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-01-30
XX sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-02-27
XXI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-05-21
XXII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-06-05
XXIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-06-30
XXIV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-07-31
XXV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-08-28
XXVI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-09-25
XXVII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-10-30
XXVIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-11-30
XXIX sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-12-21
XXX sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2020-12-30
XXXI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-03-12
XXXII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-04-29
XXXIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-05-31
XXXIV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-07-02
XXXV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-08-05
XXXV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-08-05
XXXVI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-08-31
XXXVII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-09-30
XXXVIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-10-28
XXXIX sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-11-26
XL sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-12-17
XLI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2021-12-30
XLII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2022-01-14
XLIII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2022-02-28
XLIV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2022-03-31
XLV sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2022-05-27
XLVI sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji
2022-08-31
XLVII sesja Rady Powiatu Gryfickiego
VI Kadencji

Radni obecni na sesji

LpImię i nazwisko

Porządek obrad

LpTytuł

Zapytania i interpelacje radnych

Lptypdataw sprawieskładającyOdpowiedź
1Interpelacja2021-12-31Interpelacja w sprawie wysokości wynagrodzeń dyrektorów DPSGrzegorz BurczaOdpowiedź
2Interpelacja2021-12-31Interpelacja w sprawie stanu zatrudnienia w Gryf Arenie na listopad 2021Grzegorz BurczaOdpowiedź
3Interpelacja2021-12-31Interpelacja nr 5 w sprawie bezpieczeństwa komunikacyjnego na ul. PiłsudskiegoGrzegorz BurczaOdpowiedź
4Interpelacja2021-12-31Interpelacja nr 6 w sprawie przyszłości funkcjonowania MOWGrzegorz BurczaOdpowiedź
5Interpelacja2021-12-31Interpelacja nr 7 w sprawie wykorzystania drona powiatowegoGrzegorz BurczaOdpowiedź
6Interpelacja2021-12-31Interpelacja nr 8 w sprawie ilości sprzętu teleinformatycznego w starostwieGrzegorz BurczaOdpowiedź
7Interpelacja2021-12-31Interpelacja nr 9 w sprawie wniosków o dofinansowanieGrzegorz BurczaOdpowiedź
8Interpelacja2021-12-31Interpelacja nr 10 w sprawie poprawy bezpieczeństwa na skrzyżowaniu obwodnicy z drogą do PrusinowaGrzegorz BurczaOdpowiedź
Napisy
Zbiór napisów stanowiących transkrypcję oraz audiodeskrypcję sesji, umożliwiający nawigację po nagraniu
(Agnieszka Mackojć) Dzień dobry, witam państwa bardzo serdecznie.

Otwieram XLII sesję Rady Powiatu Gryfickiego w VI kadencji.

Witam gorąco państwa radnych.


Panią Skarbnik, Pana Sekretarza.


Bardzo miło jest was gościć.

Jeżeli chodzi o stwierdzenie kworum bardzo proszę o tablicę

Sprawdzimy obecność. Proszę o deklarację swojej obecności.

Pan Paweł Bereżnicki nie mamy, on się usprawiedliwiał.


Pan Czesław Bukowiec? Nie mamy.


Pan Grzegorz Burcza?

- Jestem.

Dziękuję. Pan Starosta?

- Jestem.

Pan Łukasz Czyrny?

- Tak, jestem.

Pani Joanna Duzinkiewicz?


- Jestem.


Pan Józef Gandurski?

- Jestem.

Pan Marek Gołuchowski?

- Jestem.


Pan Stanisław Hołubczak?

- Dzień dobry. Jestem.

Pani Teresa Korek?

- Również dzień dobry, jestem.

Agnieszka Mackojć obecna.

Pan Marian Maliński, tu mamy troszeczkę problem chyba?


Jest na łączach telefonicznych, dobrze. Czyli mamy Pana Mariana.


Pan Ryszard Maliński?

- Jestem.

Pan Kazimierz Sać?

- Jestem.

Pan Grzegorz Szafrański?


Pan Grzegorz Szafrański?


Pan Leszek Stuła?


Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Witam, jestem.


Bardzo dziękuję. Szanowni państwo, obecnych mamy 14 radnych

na ustawowy stan 17, tak więc stwierdzam prawomocność dzisiejszych obrad.


Przechodzimy do podjęcia porządku... przyjęcia porządku obrad.

Został państwu dostarczony wraz z odpowiednimi materiałami i uchwałami.

Czy w tym zakresie ktoś z państwa radnych chciałby wnieść jakieś zmiany?


Bardzo proszę, Panie Starosto.

(Ryszard Chmielowicz) Chciałbym zdjąć z porządku dzisiejszego...

Z porządku dzisiejszych obrad dwa punkty.


To punkt 5...

(Marian Maliński) O mam, mam Starostę.


(Ryszard Chmielowicz) Podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie zmiany uchwały...


XVI/269/2021 Rady Powiatu Gryfickiego z dnia 17 grudnia

oraz zmian w budżecie Powiatu Gryfickiego na 22 rok.


Ze względu na to, że podejmowaliśmy uchwałę budżetową 17 grudnia

czyli już dwa tygodnie od tego czasu upłynęło

a wiele sytuacji już uległo dynamicznej zmianie

w zakresie inwestycji i w zakresie trudności realizacji inwestycji

dotyczące zakupu materiałów i tak dalej, więc tą uchwałę zaproponujemy

na początku stycznia przyszłego roku.

Jeśli propozycja zdjęcia tej uchwały

to również w ślad za tą uchwałą punkt numer 6

i dotyczy ona wieloletniej prognozy finansowej Powiatu Gryfickiego

na lata 2022-2030, ona jest ściśle związana

z tą pierwszą propozycją zdjęcia uchwały.

[dzwonek telefonu]

(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. [...] punkcie 5. i 6.

Proszę bardzo, czy jeszcze ktoś z państwa radnych chciałby-

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, jeśli można.

(Agnieszka Mackojć) Tak, bardzo proszę. Pan Stanisław Hołubczak.

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, ja chciałem zapytać o punkt 8. dzisiejszego porządku

Czyli przyjęcie uchwały w sprawie pozbawienia kategorii dróg powiatowych

niektórych ulic na terenie Miasta Gryfice.

Jak niektórzy radni pamiętają na ostatniej sesji

to właśnie Starosta zdjął ten...projekt uchwały w identycznym brzmieniu, jak dzisiaj

i zobowiązał się, że będzie rozmawiał z Burmistrzem na temat ustaleń

jeśli chodzi o drogi do przekazania dla Gminy Gryfice.

Z moich informacji, a rozmawiałem wczoraj z Burmistrzem

wynika, że nie nastąpiły żadne ustalenia.

Mało tego. Wczoraj na komisji usłyszałem od Starosty

że możesz sobie głosować jak chcesz w tej sprawie.

On nie będzie nic uzgadniał z Burmistrzem.

A tutaj przy tej okazji chciałem zapytać, jakie ostateczne stanowisko

bo też przy okazji chciałem przypomnieć staroście, że różnimy się między innymi tym

że Starosta, czy może nie Starosta, a Ryszard Chmielowicz na mnie nie głosował w wyborach.

Natomiast ja na Chmielowicza zagłosowałem.


Dzisiaj usłyszałem takie słowa jak gdyby w podziękowaniu za to, że został starostą.


I to nie wobec mnie się zobowiązał, że będzie rozmawiał, będzie uzgadniał z Burmistrzem Gryfic


ulice, które przekaże gminie, tylko wobec całej rady.

I czy dzisiaj rozpatrywanie tego projektu uchwały

w takim brzmieniu, jak poprzednio ma sens?

To jest moje pytanie.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Panie Starosto, czy się pan odniesie?

(Ryszard Chmielowicz) Tak, oczywiście, że się odniosę.

To jest nadinterpretacja słów moich, które wczoraj wypowiedziałem.


Bzdurą jest, że nie będę rozmawiał z Burmistrzem, wręcz przeciwnie.

Próbowałem przetłumaczyć Panu Radnemu Stanisławowi

że rozmawiałem z Burmistrzem przy okazji któregoś ze spotkań

i rozmawialiśmy również króciutko, co prawda, na temat dróg w oczekiwaniu

że wpłyną jakieś uwagi, propozycje i tak dalej

Rozmowa była, myślę, że jakby niedokończona, bo też to było spotkanie szersze.

Ale rozmawialiśmy w kontekście takim, że to już są nieliczne ulice w mieście Gryfice

które są w randze daleko odbiegającej od definicji dróg kategorii powiatowych.

I w zasadzie innych propozycji tutaj nie ma.

A z kolei rozmowa dotyczyła jakby zrekompensowania tego procesu

czyli przejęcia tych dróg... Ulic miejskich.

One to są osiedlowe, niełączące i nieprzebiegające na terenie Gminy

Więc my zajmujemy się tymi drogami strategicznymi

zgodnie z definicją dróg powiatowych.

No to między miejscowościami, między gminami

i te drogi, ulice strategiczne w ciągach dróg powiatowych.

Te akurat nie są w żadnych ciągach dróg powiatowych.

To ulice, które tak jak mówię, dojazdowe, osiedlowe w wielu przypadkach

więc jakby wpisują się w jakiś tam przekaz taki, że te ulice

w miastach powinny mieć jednego gospodarza i jednego zarządcę.

Rozmowa dotyczyła jakby rekompensaty

za przekazanie tych dróg i tutaj i zarówno Burmistrz jak i ja byliśmy otwarci

na jakieś tam wspólne przedsięwzięcie, a przede wszystkim ta rozmowa zmierzała do tego, żeby

wzamian za...


dochody, które uzyskaliśmy ze sprzedaży mienia pod Rzęskowem, czy w Rzęskowie, jakby to zwać.


Burmistrz oczekuje, że Powiat Gryficki przystąpi

do modernizacji urządzeń sanitarnych, kanalizacji sanitarnej

łączącej właśnie tą zabudowę z naszą oczyszczalnią ścieków w Gryficach.

Między innymi podłączenie obiektu Leśnej Polany.

Taka rozmowa została przeprowadzona i uzgodniliśmy, że jeśli pojawi się program

w który można będzie się wpisać, to chętnie bym to widział, żeby właściciel tego urządzenia

przystąpił do takiego programu, a my będziemy...

A ja będę proponował Radzie, żeby w tym procesie uczestniczyć.


Tym się właśnie zakończyła ta rozmowa do jakby tych ilości dróg, czy ulic, przepraszam.

Czy te, czy inne... Takiej rozmowy nie było.

Więc ja uważam, że to stanowisko zaprezentowane przez Zarząd dla Rady


nie ma żadnych przeszkód, żeby dalej odsuwać to w czasie.

Koniec roku jest dobrym momentem, żeby ten temat uporządkować.


Do rozmów możemy wrócić w każdej chwili

i ja w każdej chwili będę szanownych radnych informował

o przebiegu rozmów i ewentualnych pomysłach na wspólne działania w tym zakresie.


(Kazimierz Sać) Mogę zadać pytanie, Pani Przewodnicząca?

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Pan Kazimierz Sać.

(Kazimierz Sać) Bo słyszę wypowiedź jednego pana, drugiego pana.


I w zasadzie mam pytanie do obydwu panów w takim razie.

Czy Burmistrz Gryfic akceptuje przyjęcie...


tych dróg wskazanych w tej uchwale, w projekcie uchwały o zmianie kategorii?

No w zasadzie pytanie do Rysia Chmielowicza, czy Burmistrz akceptuje.

(Ryszard Chmielowicz) Okej.

[dzwonek telefonu]

My też nie mieliśmy jakby możliwości akceptowania przekazywanych nam ulic w Mieście Gryfice

wynikających z wybudowania obwodnicy, tak jak wiesz-

(Kazimierz Sać) Czyli rozumiem, że nie akceptuje?


(Ryszard Chmielowicz) No nikt nie jest szczęśliwy, jeśli dokłada mu się majątek.

W znacznej części majątek, który w jakiejś tam przyszłości dzisiejszej, późniejszej

będzie trzeba modernizować, poprawiać. Również to czeka i nas na tych drogach strategicznych.

(Kazimierz Sać) No ale dobra, no ale nie rozwijaj. Pani Przewodnicząca, ja mam propozycję taką.

Dopóki... Znaczy namawiam Zarząd, czy Starostę do rozmów.

Nie tylko z tym burmistrzem, ale ze wszystkimi.

I dopóki nie poznamy-

(Joanna Duzinkiewicz) Ja mogę, przepraszam?

(Kazimierz Sać) [...] i dopóki nie poznamy jednoznacznego stanowiska, czy to będzie pozytywne, czy niepozytywne

bo jakby wciskanie poza plecami władz samorządowych gminy, jednej, czy drugiej

nie jest dobrym obyczajem.

I ja namawiam do tego, żeby znieść ten punkt z porządku obrad do czasu


kiedy poznamy oficjalne stanowisko, w tym wypadku Gminy Gryfice

i myślę, że warto dla dobra sprawy przesunąć to, niż brnąć w jakieś dziwne wojenki

bo dla mnie to jest żadne stwierdzenie, że my... nas się nikt nie pytał i tak dalej.


Dobra kultura każe rozmawiać i poznać stanowisko.

Także wnoszę o zniesienie tego punktu z porządku obrad.

(Joanna Duzinkiewicz) Pani Przewodnicząca, czy ja mogę zabrać głos?

(Agnieszka Mackojć) Momencik Pani Asiu, najpierw był Pan Grzegorz Burcza.

Proszę bardzo, Panie Grzegorzu.

(Grzegorz Burcza) Szanowna Pani Przewodnicząca, dwie kwestie natury technicznej

jeżeli mówimy jeszcze o porządku obrad.

Ta, która się nasunęła dzisiaj, jeżeli chodzi o propozycję Pana Stanisława Hołubczaka.

Bo z wczorajszych połączonych komisji

wynikało według mnie w sposób jednoznaczny

bo na moje [...] pytanie, co do właśnie tego

tej uchwały przekazującej drogi.

Od Pana Starosty otrzymaliśmy informację, mnie więcej taką, zupełnie inną niż dzisiaj

ale mniej więcej taką... I ja to podkreśliłem przecież też.

Że była tak zwana zgoda milcząca, bo Pan Burmistrz dostał jakby informację o tym wykazie dróg.

I w ogóle jakby nie odniósł się, czyli nie zakwestionował.

Czy Pan Starosta to podtrzymuje, czy jednak inne były ustalenia?

To co pan... Czy w ogóle...

(Ryszard Chmielowicz) Podtrzymuję. Dobrze zostałem zrozumiany.

(Grzegorz Burcza) O, bardzo się cieszę. Czyli tu nie ma do czego wracać.

Jeżeli Pan Burmistrz zaakceptował

a należy to tak traktować, no to idziemy dalej, tak?

I dwie kwestie-

(Kazimierz Sać) To niech to pan... Niech to Pan Starosta powie jasno i wyraźnie, że Burmistrz to zaakceptował.

Bo przed chwilą na moje pytanie

stwierdził, że nikt nas się nie pytał o przekazanie dróg wojewódzkich dla powiatu.

To ja odebrałem to, że bezpośredniego pytania do Burmistrza nie było.


(Ryszard Chmielowicz) Na pismo i wykaz tych ulic, które chcemy przekazać

nie było odpowiedzi, raz i poszukiwaliśmy wspólnego stanowiska-

(Kazimierz Sać) Ale ja nie o to pytam.

(Ryszard Chmielowicz) W jaki sposób zrealizować wspólnie przedsięwzięcie

które będzie w jakiś sposób rekompensowało to.

I te rozmowy będą w dalszym ciągu trwały.


I poszukiwanie wspólnych działań...

W ogóle nie podnoszony był temat, czy pozytywnie, czy negatywnie.

Oczywiście, szczęścia w oczach nie widziałem, bo jak to zwykle bywa

przejmuje się majątek najchętniej taki, który jest do zbycia

i można go obrócić w kolejne inwestycje.

Wszyscy sobie zdajemy sprawę, jak wygląda taka sytuacja.

W sytuacji dokładnie takiej jesteśmy. Jest to taka milcząca zgoda Burmistrza

z oczekiwaniem, że będzie to w konsekwencji jakimś tam wspólnym działaniem

przy przedsięwzięciach, które będzie można wspólnie zrealizować.


[niezrozumiałe]


(Agnieszka Mackojć) Momencik, Panie Kazimierzu, bo Pan Burcza jeszcze nie dokończył swojej wypowiedzi.

(Grzegorz Burcza) Dwie kwestie techniczne dotyczące porządku obrad, bo to chyba jest istotna kwestia.

Na stronie internetowej powiatu dotyczącej porządku obrad

znalazła się informacja między innymi, że będzie sprawozdanie z prac Zarządu

a nie będzie raportu z Programu Ochrony Środowiska.

Z czego to wynika? Pierwsza kwestia. Bo jakby nie widzę kompatybilności

tego, co jest na stronie internetowej w materiałach przesłanych do nas.

To pierwsza rzecz. I druga rzecz.

Chciałbym się odnieść do punktu 10.

To, na co zwrócił uwagę wczoraj, i słusznie, Pan Radny Leszek Stuła.

Bo wkradł się błąd "wordowski" chyba, biorę to na siebie, jako przewodniczący komisji.

I zamiast "petycja mieszkańców wsi Gosław" wkradł się "Gorzysław", czyli chciałbym...

(Agnieszka Mackojć) Na odwrót.

(Grzegorz Burcza) Zostały 3 literki niepotrzebne. Gorzysław, a powinien być Gosław.

I stąd moje pytanie teraz. Czy jesteśmy w stanie, podobnie, jak w przeszłości się to działo

zmienić to bez przegłosowywania, bo to jest tylko zmiana


po prostu wynikająca z błędu technicznego, pisowni.

To moje dwie kwestie, dziękuję.

(Marek Gołuchowski) Pani Przewodnicząca, bardzo proszę

(Joanna Duzinkiewicz) Pani Przewodnicząca.

(Agnieszka Mackojć) Tak, przepraszam. Pani Asia Duzinkiewicz była pierwsza. Panie Marku, proszę poczekać.

(Marek Gołuchowski) Oczywiście.

(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę, Pani Radna [...]

(Joanna Duzinkiewicz) Bardzo dziękuję. Ja odnośnie punktu 8. Dotyczącego przekazania dróg.

To jest zapytanie do Pana Starosty.

Czy inni włodarze naszych gmin, między innymi Pan Burmistrz Trzebiatowa

również miał możliwość wyboru i akceptacji przyjęcia przekazanych dróg przez Powiat?


Czy po prostu to było odgórnie narzucone?


Były prowadzone jakieś dyskusje, negocjacje? Czy to tylko się odbywa teraz z Gminą Gryfice?

Jak to wyglądało wcześniej?


(Ryszard Chmielowicz) Odbyło się na podobnej zasadzie. Milczące przyzwolenie na to

żeby przejąć te ulice, które nijak się nie mają do kategorii dróg powiatowych.

(Joanna Duzinkiewicz) Milczące przyzwolenie, to znaczy, że wyraził zgodę, tak samo jak Gryfice rozumiem?

(Ryszard Chmielowicz) Tak jak Gryfice, tak.

(Marek Gołuchowski) Pani Przewodnicząca-

(Ryszard Chmielowicz) Ale jeszcze Pani Joanno. Jeszcze jesteśmy w przededniu

kolejnego przekazania ulic w Mieście Trzebiatów.

Bo jak Pani wie trwa ostatni etap inwestycji obejścia Miasta Trzebiatów

Też przejmiemy ulice, te które są w kategorii dotychczasowej, jako wojewódzkie.

Bo one stracą status poprzez obwodnicę stracą status

drogi wojewódzkiej, to my zostaniemy nimi obdarowani

i proporcjonalnie będziemy mogli przekazać ulice dla Gminy Trzebiatów

proporcjonalnej długości te, które.. właśnie osiedlowe

te, które nijak się nie wpisują w kategorię dróg powiatowych.


Ale to będzie w przyszłym roku, bo do połowy przyszłego roku ma być oddana.

Ta inwestycja, która w tej chwili trwa.

i po tym będziemy się zastanawiać, które ulice ewentualnie przekazać na rzecz Gminy Trzebiatów.


[niezrozumiałe]

(Joanna Duzinkiewicz) Miałam na uwadze to wcześniejsze przekazanie, między innymi kilu dróg

między innymi Żółwiej, Mlecznej, która jest podziurawiona

jak przysłowiowy ser szwajcarski, tak?

To rozumiem, było milczące przyzwolenie, tak? Tak samo jak w Gryficach?


I tak to się odbyło, na tej samej zasadzie?


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję, proszę Pan Marek Gołuchowski.

(Marek Gołuchowski) Szanowni państwo, ja powiem tak.


Rok temu mieliśmy podobną, analogiczną sytuację.

O której dzisiaj tutaj Asia wspomina, że też było przyzwolenie milczące

Trzebiatowia, ale pamiętajcie państwo, że odbyło się to wtedy

zarówno w Trzebiatowie, jak i w Gryficach.

Po tym była ogromna burza i niezadowolenie, przede wszystkim włodarzy, którzy rozgoryczeni

obciążali nas tym, że miasta dostały dziurawe drogi, które będą

kosztowały budżet miejski miliony złotych, żeby je doprowadzić do porządku.

Ja chciałbym uniknąć podobnej sytuacji. Tym bardziej, że już w tej chwili

wiemy dokładnie, że w czerwcu zostanie oddana

nitka łącząca, obwodnica Trzebiatowa, obejście Trzebiatowa

i chciałbym w tym momencie uniknąć podobnej sytuacji

która miała miejsce rok temu.

Że znów na zasadzie ustawy kaskadowej

powiat będzie oddawał dla Gminy Trzebiatów drogi powiatowe

które tak jak mówię, tamtym razem zostały oddane na zasadzie milczącego przyzwolenia.

Namawiam państwa do tego, namawiam Zarząd i przede wszystkim Pana Starostę

żeby dzisiaj pomimo wszystko doprowadzić do rozmowy bezpośrednio z Panem Burmistrzem

ustalenia wspólnego stanowiska.

Nie robić tego na zasadzie "bo możemy" i siłowo.


Bo to samo za chwilę będzie miało miejsce w Trzebiatowie.

A ja jako radny zaznaczam, że już drugi raz nie podniosę ręki

za tym, żeby Trzebiatów kolejny raz dostał drogi dziurawe jak sito

jak to powiedziała Asia, jak ser szwajcarski.

Na zasadzie, że jakieś milczące, niedogadane.

Ja nie chcę mówić, kto zawinił tamtym razem.

Bo ja pamiętam, że faktycznie była informacja przekazana przez Zarząd Dróg Powiatowych

do Zarządu Dróg Miejskich, że Zarząd Dróg Miejskich się nie odniósł do tego.

I poszliśmy lekką ręką w przekazanie ponad 10 km

Dzisiaj w Gryficach mamy przekazać 4,83 km

w Trzebiatowie po otwarciu obwodnicy przejmiemy, plus minus, 6 km

i oddamy znowu 6 km dla Trzebiatowa. Mojej zgody na to nie ma.


Mówię honorowo, że nie będę dzisiaj głosował za uchwałą siłowo przekazywania dróg powiatowych

na rzecz Gminy Trzebiatów... Gminy Gryfice

I podobnie nie zagłosuję w czerwcu, gdy będzie analogiczna sytuacja w Trzebiatowie.

Proszę Zarząd o dopracowanie.

Między włodarzem, Burmistrzem dzisiaj Szczygłem, tej propozycji przekazania

wypracowania wspólnego stanowiska i na przyszłość również

jeżeli będzie podobna sytuacja w Trzebiatowie

o dopracowanie takich szczegółów.

Nie ma mojej zgody na przekazywanie siłowe dróg powiatowych na rzecz gminy.

Tyle z mojej strony.

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca, ja muszę dokończyć...

(Marek Gołuchowski) Przepraszam, jestem za wnioskiem, najdalej idącym do tej pory

postawionym wnioskiem Pana Starosty byłego Sacia

o ściągnięcie tego punktu z porządku obrad.

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca, jedno zdanie tylko powiem.


Rada wymaga szacunku. Przestańmy operować dziwnymi pojęciami "milcząca zgoda".

Ja myślę, że radni oczekują konkretnej odpowiedzi, czy Burmistrza Trzebiatowa, czy Gryfic na piśmie.


w której jest jasno i wyraźnie powiedziane "wyrażamy zgodę lub nie"

oczywiście Rada podejmie i tak swoją decyzję

a nie jakieś dziwne stwierdzenie "milcząca zgoda".

Nie wiem, może komuś okulary zaparowały i nie dostrzegł tego, co trzeba dostrzec.

Z tego co ja rozmawiałem [...]


(Marek Gołuchowski) Kazik, zgadzam się [...]

(Kazimierz Sać) Dokończę. Z tego, co rozmawiałem z Burmistrzem Domańskim

to był bardzo zirytowany i nie widziałem u niego żadnej milczącej zgody

nie będę mówił, że klął, bo on rzadko klnie.

[niezrozumiałe]

(Marek Gołuchowski) Kultura też wymaga tego, że jeżeli idą pisma

to w ślad za pismami powinne być odpowiedzi. Więc moje zdanie jest na to takie.

Dopracujmy to, nie boksujmy się.

A dzisiaj punkt z porządku obrad moim zdaniem powinien być ściągnięty.


(Kazimierz Sać) Ja proponuję Pani Przewodniczącej, żeby sama pani ściągnęła bez głosowania przez aklamację-

[niezrozumiałe]

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo.


(Joanna Duzinkiewcz) Ja rozumiem, że analogiczne postępowanie będzie w stosunku do wszystkich powiatów?

(Kazimierz Sać) Oczywiście... Do wszystkich gmin.

(Agnieszka Mackojć) O to wnosił Pan Marek Gołuchowski.


(Marian Maliński) Pani Przewodnicząca.

(Joanna Duzinkiewicz) [...] czy tak na pewno będzie?


(Marian Maliński) Pani Przewodnicząca, Marian Maliński się kłania.

(Agnieszka Mackojć) Proszę Panie Marianie.

(Marian Maliński) Pani Przewodnicząca, ja bym chciał wrócić do historii, bo tutaj każdy jest mądry.

A czemu się o Płotach nie mówi?

(Renata Korek) Dokładnie tak.

(Marian Maliński) Gdy Powiat przejął najlepszą drogę, jaką w tej chwili ma Powiat Gryficki?

To jest droga krajowa nr 6 20-parę kilometrów.

Tylko głupota aktualnych władz Gminy Płoty jest taka

że oni powinni wystąpić do marszałka i tą drogę przejąć

i wtedy Powiat w ogóle nie miałby żadnych podstaw przekazywać jakichkolwiek dróg.

Ani dla Trzebiatowa, ani dla Gminy Gryfice, ani dla Gminy Płoty.

A przypomnę. Pan Starosta Sać opracował za kilkaset tysięcy dokumentację

dotyczącą generalnej modernizacji drogi powiatowej pod tytułem Jedności Narodowej

i ulicy Kopernika.

(Kazimierz Sać) I zabezpieczył na ten cel pieniądze.

(Marian Maliński) W powiecie było zapisane 2,5 mln złotych i te 2,5 mln złotych zostało w nadwyżce budżetowej

a drogę zdewastowaną, do remontu, przekazano Gminie Płoty.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję.

(Marian Maliński) No wróćmy do tego. Jeżeli mamy traktować wszystkie gminy w podobny sposób

to dlaczego o Płotach nie mówimy?

(Kazimierz Sać) Ale ja popieram stanowisko Burmistrza Malińskiego, żebyśmy cofnęli ten czas

i wrócili do początku, bo przekazanie nie jest ostatecznym rozwiązaniem.

I tu z Marianem bezwzględnie się zgadzam.

(Marian Maliński) Tylko mając na uwadze mizerię finansową

i to, że te pozostałe drogi, nawet po przekazaniu ich


poszczególnym gminom, tych, które nie odpowiadają kategoriom dróg powiatowych

to my i tak nie jesteśmy w stanie przez najbliższe 20 lat

wszystkich swoich dróg, takich prawdziwych dróg powiatowych doprowadzić

do stanu technicznego zgodnego z zapisami ustawowymi o drogach publicznych.

(Kazimierz Sać) Marian, ale to jest jakby inna rzecz.

Wiemy doskonale, że nie jesteśmy w stanie, ale chyba nie przypominasz sobie takiego zdarzenia

żeby Powiat za twojej kadencji, bodajże 5 kadencji, coś ci wcisnął bez uzgodnienia z tobą.

I nie było sytuacji takiej, że ktoś powiedział, że milcząca twoja była zgoda.

Bo to jest po prostu brzydkie i niekulturalne takie stwierdzenie.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję-

[niezrozumiałe]

(Marian Maliński) [...] kontynuował swoją działalność w Płotach na pewno bym nie pozwolił

żeby droga krajowa nr 6 przeszła na rzecz Powiatu

bo w tą drogę za mojej kadencji przez 5 lat GDDK zainwestowała prawie 100 000 000 zł

łącznie z budową praktycznie nowego mostu na rzece Redze

I ta droga przez 50 lat nie będzie musiała być nawet remontowana.

(Kazimierz Sać) Okej Marian, ale teraz jesteśmy na sesji Rady Powiatu i rozmawiamy o władzach Powiatu.

A nie na debacie, czy Burmistrz Płotów robi dobrze, czy źle.

(Marian Maliński) No ale nie zmieniajmy zasad, Kaziu.

(Agnieszka Mackojć) Dobrze, drodzy państwo. Przechodzimy do [...] Przyjęcie porządku obrad.

Szanowni państwo, wracamy do-

(Ryszard Chmielowicz) Idąc śladem, czy pomysłem Pana Burmistrza Mariana Malińskiego

można by powiedzieć, że Burmistrz Józef Domański

może od Marszałka Województwa przejąć ulice, te które będą w kategorii dróg powiatowych.

Proszę bardzo, jest taka też alternatywa, jest taka możliwość

i wtedy my kaskadowo niczego nie będziemy mogli przekazywać.


(Marek Gołuchowski) Jestem za dwoma rękoma, Panie Starosto, żeby Gmina Trzebiatów po czerwcu

po oddaniu obwodnicy przejęła obwodnicę od Zarządu Województwa

A nie kaskadowo-

(Ryszard Chmielowicz) Nie obwodnicę. Marek, nie obwodnicę.

Tylko te ulice, które wypadną w kategorii dróg wojewódzkich.

Czyli będzie to Zagórska, 2-go Pułku Ułanów, będzie to Kamieniecka...


No te dwie na pewno.


(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, wracamy do porządku obrad.

Proszę bardzo, Pani Renata Korek ma głos.


(Renata Korek) Szanowni państwo, chciałabym przychylić się do stanowiska Pana Mariana Malińskiego

i wrócić do poprzednich działań związanych z ustawą kaskadową, kiedy to miasto Trzebiatów

zabytkowe, piękne miasto Trzebiatów

które potrzebuje mnóstwa pieniędzy, żeby remontować zabytki dostało wraki ulice.

Dostało ulicę Kopernika, dostało ulicę Wąską

ulicę Słowackiego, ulica Wąska to ulica przy murach obronnych

w tragicznym stanie, proszę państwa. Wstyd i poruta.

Co jeszcze, Żółwia, Sportowa, to wszystko to są...

Tak jak Joanna powiedziała, to jest jedno wielkie sito.

Którymi ani nie przyciągniemy turysty ani nikogo innego do tego, co mamy.

Do tego zasobu historycznego.


A teraz nam się... No dostaniemy znowu w spadku kolejne drogi.

Tamte są jeszcze niewyremontowane, jak takie miasto może sobie z tym poradzić?

Pan Starosta spotyka się z burmistrzami, ma swoje spotkania.

Bardzo proszę nas zaprosić na te spotkania.


Też czuję się nijak w takiej sytuacji, że my jako radni powiatowi też się nie spotykamy.

Nie chodzimy od burmistrza. Mam nadzieję, że nowy rok...

Będzie inny, bo jest naprawdę o co zawalczyć w tym naszym Trzebiatowie.

Piękne Gryfice, słuchajcie, wszystko wyszlifowane.

I nasz Trzebiatów i do tego jeszcze Ploty, tak? Które gdzieś tam stoją z boku.

Mam nadzieję, że będziemy starali się sprawiedliwie wszystkim pomagać, dodawać do inwestycji.

Tworzyć wspólne inwestycje, tak? [dzwonek telefonu]

Mam nadzieję, że tak będzie i bardzo o to proszę.

Bo to, co się dzieje w Trzebiatowie z drogami, to jest po prostu katastrofalne.

Miasto Trzebiatów samo sobie nie poradzi z tym.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Czy do porządku obrad ktoś z państwa jeszcze chciałby się odnieść?

(Grzegorz Szafrański) Pani Przewodnicząca, ja tylko chciałem...

(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę, Pan Grzegorz Szafrański.

(Grzegorz Szafrański) Skomentować, czy spuentować tą wypowiedź.

Znaczy ja się cieszę w ogóle, że członkowie Zarządu

którzy przygotowali taki projekt uchwały

teraz chcą się z niego wycofać. Także to jest bardzo rozsądne.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Szanowni państwo-

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca, ja doprecyzuję tylko mój wniosek

o wycofanie z porządku obrad tejże uchwały

po wypowiedzi Radnego Hołubczaka


i jakby braku spójności z wypowiedzią Pana Starosty


Wręcz rozbieżne zdanie.

I myślę, że to będzie jakby taki pierwszy krok do normalności.

Jak to Rysiu wcześniej nazywał "nowa jakość"

Do normalności, czyli do następnego posiedzenia... Rady

miejmy wreszcie normalność i poznajmy jako radni stanowisko Burmistrza, takie, czy inne.

I tu nam, że tak powiem, z głowy, nie wiem, włos, czy korona nie spadnie.

Także jeszcze raz wnioskuję o to, żeby ten punkt ściągnąć z porządku obrad. Dziękuję.

[niezrozumiałe]

(Ryszard Chmielowicz) Jeszcze jedno zdanie, jeszcze jedno zdanie.

Obwodnica gryfcka została oddana zdaje się w lipcu.

Nie pamiętam dokładnie daty.


To bez mała pół roku od tamtego czasu podejmujemy, czy zaproponowaliśmy uchwałę


zmieniające kategorie ulic miejskich.

Już wtedy było wiadomą rzeczą

bo wspólnie odbieraliśmy to obejście, tą obwodnicę gryficką.

I wtedy było wiadomo również, że w zamian te ulice

które nijak się nie mają, że będziemy porządkowali stan prawny

w zakresie ulic w mieście. One też wymagają jednego gospodarza.

I gospodarza, który będzie również aplikował o środki zewnętrzne

które pojawią się choćby z polskiego ładu i za chwilę

będziemy mogli w tym programie uczestniczyć przy kolejnym naborze.

Ten kolejny nabór będzie już z początkiem przyszłego roku.

Tam można składać 3 wnioski.

Więc zachęcam włodarzy, żeby również, tak jak my

złożymy swoje wnioski na strategiczne drogi Powiatu Gryfickiego

tak również włodarze składają swoje wnioski.

I będziemy mogli się zastanawiać w jakim zakresie

można gdzieś tam wspólnie w tym procesie uczestniczyć.


Wiedza na ten temat, że tak to się odbędzie była znana już od dawna.

Pierwsze zdjęcie też było wiadomą rzeczą, że takie ulice proponujemy.

Wicestarosta zaniósł wykaz, po zdjęciu tej uchwały, zaniósł wykaz

ulic, które proponujemy Burmistrzowi Gryfic do zapoznania się z nimi.

Prowadziliśmy rozmowy w kontekście, bo według mnie to jest oczywista oczywistość

że takie porządkowanie w tym zakresie powinno nastąpić.

I zdajecie sobie sprawę również z tego

że nikt nie jest uszczęśliwiony z tego powodu, że trzeba będzie

na tych drogach czynić duże inwestycje, wykonywać duże inwestycje.


My mamy drogi strategiczne na kilkadziesiąt milionów zł na dzisiaj


Ulica, czy droga łącząca ośrodki gminne, mówię o Trzebiatowie i Brojcach i Stołąż, Tąpadły, to była

wartość rzędu 60 000 000 zł przy jednym projekcie.

przy tylko jednym projekcie, a takich projektów moglibyśmy skonstruować kilkanaście.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Czy jeszcze ktoś z państwa odnośnie porządku...

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, jeśli można.

(Agnieszka Mackojć) Tak, proszę bardzo, Pan Stanisław Hołubczak.

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, ja tylko chciałbym się odnieść do wypowiedzi Starosty

do pierwszej jego wypowiedzi, gdzie powiedział, że spotkał się z Burmistrzem, rozmawiał

i w moim odczuciu zmienił zupełnie temat, gdzie zaczyna mówić o tym

że burmistrz oczekuje, że w ramach realizacji umowy z poprzednim starostą


pieniądze, które zostaną pozyskane przez Powiat

z tytułu sprzedaży działek na nowym osiedlu w Rzęskowie

zostaną zainwestowane na terenie Gminy Gryfice i tam Burmistrz powiedział wyraźnie

że oczekuje pomocy Powiatu

w budowie infrastruktury na tamtym obszarze

bo tam za chwilę Powiat przestanie sprzedawać działki

bo ludzie, którzy kupią działki nie będą w stanie się budować.

Nie będą mogli korzystać z wody, nie będą mogli się podłączyć się do kanalizacji

bo tamtych urządzeń po prostu nie ma.

I tam, w takim kierunku... Ja znam to z relacji Burmistrza.

Nie uczestniczyłem w ich spotkaniu, ale znam z relacji Burmistrza.

Dosłownie wczoraj na ten temat rozmawiałem.

Nie była poruszona sprawa akceptacji wykazu dróg, które miałaby przejąć Gmina.

To przecież Starosta zadeklarował na ostatniej sesji, że prosi o zdjęcie z porządku obrad

po to, żeby mógł spotkać się z Burmistrzem, uzgodnić.

To chyba z szacunku do radnych dzisiaj powinien powiedzieć, co uzgodnił, albo nie uzgodnił.

Jeżeli nie ma takiego stanowiska, to nie powinien przedkładać takiego projektu uchwały

który jest dosłownie literka w literkę, taka sama, jak na poprzedniej sesji.


Więc bądźmy konsekwentni. Jeżeli się zobowiązał, niech wykona.

A jeżeli nie jest w stanie wykonać, to niech się podda.

Odpowiedź jest tutaj bardzo prosta. Jeżeli idziemy w takim kierunku

Starosta ma realizować to, czego oczekuje Rada.

Tym bardziej, że to jest zobowiązanie Starosty wobec rady. Dziękuję bardzo.

(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Czy jeszcze ktoś z państwa chciałby zająć głos?

Ja tutaj odpowiem dla Pana Grzegorza Burczy a propos

wprowadzenia złych punktów do porządku obrad.

Panie Grzegorzu, bardzo dziękuję, że pan to kontroluje, natomiast

osoba techniczna wprowadzająca zrobiła taką samą w zasadzie pomyłkę

jak pan w swoim... w swojej pomyłce między Gorzysławem, a Gosławiem.

Więc doszło do pomyłki, bardzo przepraszam.

(Grzegorz Burcza) Czyli będzie poprawione, tu będzie okej wszystko, tak?

(Agnieszka Mackojć) Tak i bardzo dziękuję, że pan zwrócił na to uwagę.

(Grzegorz Burcza) Zamieniamy Gorzysław na Gosław bez przegłosowywania, tak?

(Agnieszka Mackojć) To jest omyłka pisarska, przynajmniej tak mi się wydaje, że tutaj chyba nie ma o czym mówić.

(Grzegorz Burcza) Bardzo dziękuję, okej.

(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, ja bardzo proszę o zdjęcie z porządku dzisiejszych obrad punktu 10. i 11.

właśnie jeżeli chodzi tutaj o rozpatrzenie stanowiska Komisji Skarg, Wniosków i Petycji

Dotyczy petycji mieszkańców wsi Gosław oraz wsi Zaleszczyce.

Nie dlatego, żeby to było nieważne bo jest to bardzo ważne i istotne.

Dlatego też komisja przygotowała, owszem, stanowisko i tu...

I wczoraj były bardzo rozbieżne zdania i komisja było bardzo burzliwa.

Dotycząca tego, na ile my mamy kompetencje, żeby takie stanowisko zaakceptować, bądź nie.

Dlatego też i Pan Mecenas wypowiedział się, że w takiej formie, jaką mamy

nie powinniśmy tego jeszcze przedkładać Radzie.

Dlatego też bardzo proszę o wycofanie tego i poddanie analizie jeszcze głębszej

cofnięcie tego do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji

żebyśmy byli zgodni, co do podjęcia tego stanowiska

i kompetencji poszczególnych organów naszej rady.

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca, jeśli mogę.

(Agnieszka Mackojć) Tak, bardzo proszę.

(Kazimierz Sać) Niestety nie mogłem być na tej komisji, ale nie bardzo rozumiem pani wątpliwości.


Uczestniczyłem w pracy tej komisji. Na 6 członków komisji było 4

czyli była bezwzględna większość, był Józek Gandurski, był Pan Szafrański

był Paweł i byłem ja, czyli bezwzględna większość.


Czyli Komisja miała pełne prawo do przyjęcia określonego stanowiska.


Stanowisko zostało przedstawione przez przewodniczącego


i jest absolutnie zgodne z prawem.

Komisja ma pełne prawo wypracować określone stanowisko.

Komisja ma pełne prawo wnieść do porządku obrad określony projekt uchwały.


Jasną rzeczą jest, że Komisja nie ma kompetencji nakazywać, zakazywać i decydować.


W żadnej kwestii.

Może tylko i wyłącznie przedstawiać swój punkt widzenia.


Punkt widzenia, który zostanie pozytywnie zaopiniowany

czy też zatwierdzony przez Radę Powiatu

staje się zdaniem... stanowiskiem Rady Powiatu.


I Komisja wniosła do Rady Powiatu o zajęcie określonego stanowiska.

Czy Rada Powiatu zaakceptuje to i podejmie uchwałę, to już jest jakby rola Rady Powiatu.


Żaden radca prawny nie ma prawa, żadnego, ale to absolutnie żadnego

ingerować w merytoryczną pracę komisji.


Ja toczyłem też taki pewien spór.


Czy Rada ma prawo coś nakazać, czy zakazać Zarządowi Powiatu?

O ile w przypadku Burmistrza jest sytuacja dosyć jednoznaczna

dlatego, że to Burmistrz przedstawia, nie wiem, plan inwestycyjny i tak dalej...

W wypadku Rady Powiatu, jeśli Zarząd Powiatu nie chce realizować

określonych stanowisk Rady Powiatu

to Rada Powiatu po prostu odwołuje Zarząd

dziękuje mu za współpracę i temat jest zakończony.

Ale wracając krótko. Nie ma, Pani Przewodnicząca, żadnych, najmniejszych podstaw

do ściągnięcia z porządku obrad

stanowiska Komisji, które jest tylko i wyłącznie stanowiskiem Komisji.


Bo pani zasugerowała, żeby Komisja się jeszcze raz odbyła

i no to już jest zbyt duża ingerencja Pani Przewodniczącej w pracę Komisji.


Chyba, że zapraszamy do... Żeby pani wstąpiła do tej Komisji

Wyraziła na tej komisji swoje stanowisko.

Jeśli zyska pani akceptację większości na tej komisji

to oczywiście to stanowisko zostanie zmienione.

Na chwilę obecną 4 na 6 stoi na stanowisku takim

jak przedstawił Pan Grzegorz Burcza, jako przewodniczący tej komisji.

I żadna opinia prawna tego nie zmieni, bo to stanowisko jest zgodne z prawem.

Bo ono nie jest w żaden sposób ani nakazowe

ani nie przekracza komisja żadnych swoich uprawnień.

To jest tylko i wyłącznie stanowisko.

I ostatnie, naprawdę ostatnie już.

Jeśli Rada odniesie się negatywnie do takiego stanowiska

no to to stanowisko na pewno nie będzie stanowiskiem Rady

i w żaden sposób nie będzie obowiązywać...

Nie będzie zobowiązaniem dla Zarządu Powiatu.

Więc naprawdę nie ma, Pani Przewodnicząca, najmniejszych podstaw

do pójścia w tym kierunku. Dziękuję bardzo.

(Agnieszka Mackojć) Panie Kazimierzu, tu nie chodzi o to, żeby Rada miała przeciwne stanowisko.

Bo to są rzeczy ważne, nawet bardzo ważne.

(Kazimierz Sać) A o co chodzi?

(Agnieszka Mackojć) Tylko, żeby nam... Bo być może nam Wojewoda to uchyli.

Proszę zobaczyć-

(Kazimierz Sać) Ale co uchyli?

(Agnieszka Mackojć) Rada wnioskuje o podjęcie...

(Agnieszka Mackojć) O pilne podjęcie procedury- (Kazimierz Sać) Komisja wnioskuje.

(Agnieszka Mackojć) Tal, ale Rada ma to zaakceptować. A my nie mamy takich kompetencji.

(Kazimierz Sać) Mamy, mamy... Pani Przewodnicząca...

(Agnieszka Mackojć) Wczoraj na komisji...

Wczoraj na komisji czytaliśmy orzecznictwo.

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca, Pani Przewodnicząca...

(Agnieszka Mackojć) [...] materiałów, które Wojewoda uchylał

dlatego też co nam szkodzi to przesunąć o tydzień, czy o dwa?

Żebyśmy wszyscy byli zgodni, co do tego, że tak jest to podjęte

Zgodnie z literą prawa. Co nam szkodzi?

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca. Jeśli pani przeczyta dokładnie stanowisko Komisji

i gdyby tam było, że Rada, zgodnie ze stanowiskiem Komisji


W sposób taki zdecydowany nakazuje wykonania pewnej czynności Zarządowi

To wtedy się z panią zgodzę.

Rada ma prawo zająć dowolne stanowisko w stosunku do Zarządu

oprócz przekraczania... przepisów prawa.

W tym wypadku ustawy i statutu.

Nie ma w tym stanowisku komisji przekraczania prawa.

Bo Rada ma pełne prawo jakby dopingować, namawiać i wskazywać kierunki

które Zarząd powinien wykonać.

Ale nie jest to system, że tak powiem, nakazowo-rozdzielczy.

(Grzegorz Burcza) To ja może jako przewodniczący-

(Joanna Duzinkiewicz) Pani Przewodniczący-

(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, kolejno. Pan Grzegorz Szafrański zgłosił się pierwszy.

(Grzegorz Szafrański) Ja chciałbym się ad vocem do Pana Radnego Kazimierza tu odnieść

Panie Kazimierzu, wymienił mnie pan jako osobę uczestniczącą w tej Komisji

(Kazimierz Sać) Nie, nie. To przepraszam, Pana nie.

(Grzegorz Szafrański) Członkiem tej komisji nie jestem

(Kazimierz Sać) A przepraszam, przepraszam.

(Grzegorz Szafrański) Natomiast jest jedna jeszcze rzecz.

Ponieważ ja przejrzałem dokumenty dotyczące tej właśnie petycji

związanej z drogą Jabłonowo - Zaleszczyce

i tutaj jest konkretnie o wskazanie jak gdyby zabezpieczenia środków


dotyczących wykonania dokumentacji technicznej.

A przypominam, że bodajże 24 sierpnia pismem Dyrektor Zarządu Dróg


zwrócił się do Zarządu o zabezpieczenie kwoty dokładnie 60 000 zł

w budżecie na 2022 rok

celem wykonania takiej dokumentacji.

Nie mam wiedzy na ten moment, czy te środki zostały zabezpieczone.

A raczej nie zostały.


I właściwie będziemy powielać tutaj dwie sprawy, bo uważam, że na podstawie tego pisma

które zostało skierowane przez Dyrektora Zarządu Dróg.

Wprowadzenie zmiany do budżetu, wprowadzenie tych 60 000 załatwia nam sprawę.

Natomiast ja chciałbym jeszcze, żeby Pani Przewodnicząca, jeżeli można

odczytała treść tego pisma Komisji Skarg Wniosków i Petycji, bo jak sobie przypominam

tam chyba na końcu tego pisma jest wskazanie, że my obligujemy Zarząd

do wykonania takiej decyzji, więc jeżeli można, to poprosiłbym o odczytanie.

(Grzegorz Burcza) To może ja, jako autor, a właściwie przedstawiciel autorów [...]

(Agnieszka Mackojć) Dobrze, proszę, Pan Grzegorz Burcza.

(Grzegorz Burcza) [...] dostała Pani Przewodnicząca i dostał Zarząd Powiatu Gryfickiego dnia 9 grudnia 2021 roku.

Brzmi tak.

I ja może z odpowiednią intonacją to przeczytam, żeby było wiadomo, na co jest kładziony nacisk.

Brzmi to tak: Na wniosek Komisji Skarg, Wniosków i Petycji

przyjmuje się stanowisko, że petycja mieszkańców Sołectwa Zaleszczyce

dnia 10 sierpnia 2021 roku dotycząca budowy ciągu pieszo-rowerowego

na odcinku z Gryfic do Jabłonowa wzdłuż drogi powiatowej 1037Z

jest zasadna, a inwestycja w tym kierunku jest celowa.


Drugie zdanie: Wnioskuje się. Wnioskuje się ponadto o zabezpieczenie

środków finansowych na dokumentację techniczną

oraz wykonanie ciągu pieszo-rowerowego.

Tak brzmi pierwsze stanowisko komisji.

Drugie stanowisko komisji, z którym jest jeszcze większa wojna

Bo tutaj użyte zostało sformułowanie "pilne", bo tak prosili mieszkańcy.

I nie tylko, bo Zarząd Dróg Powiatowych też... Proszę państwa, brzmi tak.

I też proszę zwrócić uwagę, ja położę specjalnie nacisk na pewne słowo.


Na wniosek Komisji Skarg, Wniosków i Petycji przyjmuje się stanowisko

że petycja mieszkańców wsi Gosław z dnia 23 września 2021 roku jest zasadna.


Jednocześnie WYMAGA, jednocześnie wymaga podjęcia procedury

pilnego wykonania dokumentacji technicznej.

Wymaga.

Na przebudowę drogi powiatowej na odcinku Gołańcz Pomorska - Gosław

jako pierwszego etapu inwestycji. Jednocześnie wnosi się do Zarządu

o zabezpieczenie środków finansowych na powyższą inwestycję.

Wnosi się, tak?


Ze słownika języka polskiego wnosi, to jest proponuje, tak?

Nie żąda. Dziękuję, to tyle.

(Kazimierz Sać) Przewodnicząca, jeszcze jedno zdanie. Jeszcze jedno zdanie.


Pani Przewodnicząca, no nie chcę tak publicznie dowcipkować.

Powiedziałbym, że w języku japońskim potrafię policzyć do 10

a zwracałem się do was w języku polskim.

I zdziwiony jestem, że nie rozumiecie jakby podstawowej kwestii.

Więc jeszcze raz postarajcie się zrozumieć, co do was mówię.


Rada może się odnieść do stanowiska komisji.


W sposób chociażby następujący.

Czyli jakby skorygować i wygładzić stanowisko komisji

i na przykład przekazać informację Zarządowi

żeby potraktował to stanowisko jako bardzo ważną opinię.


Nie jest tu potrzebny prawnik i nie ma potrzeby żeby ktoś paraliżował pracę komisji.


Nie tędy droga, Pani Przewodnicząca.

Te punkty powinny być dalej w porządku obrad.

A stanowisko Rady wypracowane na Radzie, tak?

Czyli Rada dostaje projekty uchwał, w trakcie posiedzenia zmienia

czy też określa swoje stanowisko.

I adresuje to stanowisko do Zarządu Powiatu.

I ja już podpowiedziałem, że można to, że tak powiem, spłaszczyć

poprzez stwierdzenie, że Rada wnosi do Zarządu


o potraktowanie stanowiska Komisji jako niezwykle istotne

mało istotne albo niech Zarząd to wyrzuci do kosza na śmieci.

To już jest wola Rady, co z tym fantem zrobić.


Ale na pewno nie ściągać i nie robić tutaj Białorusi.

Dziękuję.

(Joanna Duzinkiewicz) Pani Przewodnicząca, czy mogę zabrać głos?


(Agnieszka Mackojć) Tak, bardzo proszę.


(Joanna Duzinkiewicz) W takim razie ja nie do końca rozumiem

w jakim celu została powołana Komisja Skarg, Wniosków i Petycji.


Jaki tak naprawdę są jej kompetencje, tak?

Czy nie to... Czy nie zwracanie uwagi, nie rozpatrywanie

nie opiniowanie próśb i petycji mieszkańców?


A czy nie największym dobrem, najwyższym dobrem jest bezpieczeństwo naszych mieszkańców?

Według mnie tak.


(Agnieszka Mackojć) Tak, ale to się trochę rozmija z opinią, to co mamy, to stanowisko. Proszę zwrócić uwagę.

"wnioskuje o podjęcie pilnej procedury wykonania dokumentacji technicznej"

Ale szanowni państwo, każdy ma tutaj swoją rację, zdecydujemy w głosowaniu.


Czy ktoś tu jeszcze w sprawie porządku obrad chciałby zająć głos?


Jeżeli nie ma, szanowni państwo... Mamy przygotowaną tablicę do głosowania?

Będziemy głosować odrębnie nad każdym punktem.


Na razie, jako pierwszy, będziemy podejmować uchwałę w sprawie

zdjęcia z porządku obrad uchwały rady powiatu.

w sprawie zmiany uchwały nr XLI/269/2021 Rady Powiatu Gryfickiego

z dnia 17 grudnia 2021 roku

oraz zmian w budżecie powiatu na 2021 rok

Bardzo proszę, nie mamy Pana Pawła, Pana Czesława...

Pan Grzegorz Burcza, czy jest za zdjęciem z porządku obrad odczytanej uchwały?

- Tak, jestem za.

Dziękuję. Pan Ryszard Chmielowicz?


- Jestem za.

Pan Łukasz Czyrny?

- Jestem za.

Pani Joanna Duzinkiewicz?


- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?


Pan Marek Gołuchowski?


Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Jeszcze Pan Józef Gandurski, przepraszam.

- Jestem za.


Pani... Pan Stanisław Hołubczak był?

- Jestem za.

Tak, dziękuję. Pani Renata... Renata Korek?

- Tak, jestem za.

Pan Marian Maliński?

- Jestem za.

Pan Ryszard Maliński?

- Jestem za.

Pan Kazimierz Sać?

- Za.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Jestem za.

Pan Leszek Stuła, nie ma... Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem za.

[...]

(Marek Gołuchowski) Ja też, Pani Przewodnicząca, jestem za. Przepraszam.

(Agnieszka Mackojć) Dobrze, Pan Marek Gołuchowski jest za.


Ja też jestem za, tak. Bardzo dziękuję szanowni państwo

Jednomyślnie zdjęliśmy z porządku obrad odczytaną uchwałę.

Przechodzimy do zdjęcia z porządku obrad punktu 6.

a więc uchwały Rady Powiatu w sprawie zmiany uchwały nr XLI/270/2021

Rady Powiatu Gryfickiego z dnia 17 grudnia 2021 roku

w sprawie uchwalenia wieloletniej prognozy finansowej Powiatu Gryfickiego

na lata 2022-2030

Już momencik [...] tablicę.

Bardzo proszę, Pan Grzegorz Burcza. Czy jest za zdjęciem czytanej uchwały z porządku obrad?

- Tak, jestem za.

Pan Ryszard Chmielowicz?

- Jestem za.

Pan Łukasz Czyrny?


- Jestem za.

Pani Joanna Duzinkiewicz?

- Jestem za.

Pan Józef Gandurski?


- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?

- Za.

Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Pani Renata Korek?

- Jestem za.

Agnieszka Mackojć również.

Pan Marian Maliński?

- Jestem za.

Pan Ryszard Maliński?

- Jestem za.

Pan Kazimierz Sać?

- Za.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Jestem za.

Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem za.

(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Również jednomyślnie podjęliśmy...

Zdjęliśmy z porządku obrad odczytaną uchwałę.

Przechodzimy do punktu 8.

A więc zdjęcie z porządku obrad uchwały Rady Powiatu

w sprawie pozbawienia kategorii dróg powiatowych

niektórych ulic na terenie Miasta Gryfice.


Proszę bardzo, Pan Grzegorz Burcza?

- Jestem przeciw.

Przeciw... Pan Ryszard Chmielowicz?


(Ryszard Chmielowicz) Chodzi o zdjęcie, tak?

(Agnieszka Mackojć) Tak, o zdjęcie z porządku obrad.

(Ryszard Chmielowicz) Przeciw.

Pan Łukasz Czyrny?

- Również jestem przeciw.

Pani Joanna Duzinkiewicz?

- Jestem przeciw.

Pan Marek Gołuchowski?

- Jestem za ściągnięciem punktu z porządku obrad.


Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Pani Renata Korek?

- Jestem za.


Agnieszka Mackojć... Jestem za.

(Marek Gołuchowski) Prosimy, Pani Przewodnicząca.

(Agnieszka Mackojć) Tak, jestem za.


Za zdjęciem. Pan Marian Maliński?

- Jestem przeciw.

Pan Ryszard Maliński?

- Jestem przeciw.

Pan Kazimierz Sać?

- Za.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Jestem za.


I Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem przeciw.


Pan Józef Gandurski, przepraszam.

- Jestem za.


No i mamy sytuację patową szanowni państwo.


7 radnych głosowało za i 7 przeciw.


(Kazimierz Sać) Jeśli nie ma większości głosów przeciw, to-

(Marek Gołuchowski) To nie jest patowa, Pani Przewodnicząca.

(Ryszard Chmielowicz) Nie jest zdjęte.

(Kazimierz Sać) To jest zdjęte.


Jeśli nie ma większości przeciwko, to jest zdjęte.

(Grzegorz Burcza) No właśnie odwrotnie.

(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, 5 minut przerwy ogłaszam.

Pierwszy raz mamy taką sytuację i nie chciałabym zrobić błędu.


Szanowni państwo, wracamy do naszego porządku obrad.

Mam już też potwierdzenie tego, co tutaj wszyscy wspólnie sugerowaliśmy

że ten punkt nie zostaje zdjęty z porządku obrad.

Nie ma większości, nie zostaje, a więc punkt 8... Nie, to był punkt... Tak, punkt 8.

pozostaje w dzisiejszym porządku obrad.

Punkt 10.


Tak, punkt 10. Rozpatrzenie stanowiska Komisji Skarg, Wniosków i Petycji

dotyczący petycji mieszkańców wsi Gosław.

Bardzo proszę o tablicę.

(Kazimierz Sać) Ale tu Pani Przewodnicząca, ja chcę dopytać się jeszcze jedną rzecz.

(Agnieszka Mackojć) Tak?

(Kazimierz Sać) Bo ja nie do końca rozumiem


Pani jest wnioskodawcą? Pani jest wnioskodawcą. O ile w poprzednich punktach była jasność


Rada podejmuje określone stanowisko, ściąga lub nie.

Jako wnioskodawca niech pani doprecyzuje


powód ściągnięcia... Pani propozycji o ściągnięcie tego punktu z porządku obrad.

Niech pani doprecyzuje.

Niech pani konkretnie powie, dlaczego pani uważa, że powinniśmy ściągnąć ten punkt.

(Agnieszka Mackojć) Uważam, że wychodzimy poza swoje kompetencje.

Wnioskując, po części nakazując Zarządowi pilne opracowanie dokumentacji

i utworzenie tego ciągu pieszego, a my jako rada

możemy Zarządowi wskazywać kierunki działania

a nie konkretne inwestycje.

Możemy powiedzieć, że to jest bardzo ważne do zrealizowania na przyszły rok, z różnych powodów.

Bo są, nie wiem-

(Kazimierz Sać) Dobrze, dobrze, dobrze...


(Agnieszka Mackojć) My w tym kierunku powinniśmy iść


[...] zarząd tu ma skierować pieniądze.

(Kazimierz Sać) Dobrze, Pani Przewodnicząca. Ale ja zmierzam do czegoś innego.

Stanowisko Komisji jest takie, jakie jest.


Zgodnie z procedurą komisja przedstawiła projekt uchwały, tak?

I teraz co pani zrobi z tym fantem

jeśli znowu pojawi się takie samo stanowisko, a wszystko wskazuje na to, że się pojawi.

I pani będzie cały czas ściągała z porządku obrad prawomocne...

Bo zgodnie z procedurą podjęte stanowisko komisji?

(Agnieszka Mackojć) Nie, Panie Kazimierzu. Wczoraj nawet ustaliliśmy na komisji, jak to powinno-

(Kazimierz Sać) Na jakiej komisji?

(Agnieszka Mackojć) Wczoraj były komisje.

[niezrozumiałe]

[...] że to należy zmienić, sam zapis.

Żeby Wojewoda nam po prostu tego nie uchylił.

(Kazimierz Sać) Nie, nie, ale ja się pytam, co pani zrobi ze stanowiskiem komisji

które podjęte jest większością bezwzględną?

Zmieni pani stanowisko komisji?


(Agnieszka Mackojć) Nie. Chodzi o analizę o dopracowanie tego, co napisała komisja.

Bo komisja wyszła poza kompetencje. I tym samym Rada.


(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca...

Pani Przewodnicząca, jeśli komisja by... Oczywiście parafrazuję, czy...

Czy ironizuję, zajęła stanowisko, że czarne jest białe

To pani nie ma prawa zmienić stanowiska komisji.


Niech pani zrozumie.

Że Rada ma prawo odnieść się do stanowiska komisji.

Ale nikt nie ma prawa narzucić komisji stanowiska.

Bo to jest sprawa wewnętrzna komisji.

Nie rozumie pani tego?

(Agnieszka Mackojć) Właśnie myślę, że Pan mnie nie rozumie, Panie Kazimierzu.

To nie chodzi o to, żeby Rada odrzuciła ten wniosek, bo on jest ważny.

To są ważne zadania, które powinniśmy wziąć-

[niezrozumiałe]

(Kazimierz Sać) Ale jeśli komisja będzie stała na stanowisku

że nie zmienia swojego stanowiska, to co pani z tym zrobi?


(Agnieszka Mackojć) Rada zdecyduje-

(Kazimierz Sać) No to właśnie o tym mówię. Że dzisiaj-

(Agnieszka Mackojć) Rada zdecyduje, czy to przesuwamy na kolejną sesję za dwa tygodnie

czy w tej chwili podejmujemy

(Kazimierz Sać) Ale panie nie ma podstaw do zniesienia tego z porządku obrad.

Jedyne, co może być zrobione to wypracowanie stanowiska na radzie. No nie rozumie pani tego?

No bo to jest stanowisko komisji.

Pani może zmieniać stanowisko Rady


czy ingerować, czy podpowiadać...

(Marian Maliński) Nie może. No jak?

(Kazimierz Sać) Ale jeśli pani nie jest członkiem Komisji Skarg i Petycji to pani nie ma prawa

zmieniać stanowiska Komisji Skarg i Petycji


(Agnieszka Mackojć) Ale Panie Radny, ja nie zamierzam zmieniać-

(Kazimierz Sać) A co pani chce? No to co pani chce?

(Agnieszka Mackojć) Ale my potwierdzając to w tej formie, w jakiej jest napisane-

(Kazimierz Sać) Ale kto mówi, że to trzeba... Ale kto mówi-

(Agnieszka Mackojć) Tu chodzi o to, żeby to potwierdzić, bo to są ważne [...] pytania.

(Kazimierz Sać) To nie trzeba tego ściągać z porządku obrad

tylko w trakcie obrad zmienić przesłanie tego stanowiska.

(Agnieszka Mackojć) Ale to już było wczoraj na komisji mówione i komisja tego nie zmieniła, Panie Kazimierzu.

(Kazimierz Sać) Jaka komisja? Jaka komisja?

(Agnieszka Mackojć) Wczoraj na komisjach o tym rozmawialiśmy [...]

(Ryszard Maliński) Można?

(Kazimierz Sać) Ale Pani naprawdę nie rozumie, o czym ja mówię.

(Ryszard Maliński) Pani Przewodnicząca, można?

(Agnieszka Mackojć) Tak, proszę bardzo.


(Ryszard Maliński) Ja może wytłumaczę, bo miałem wczoraj przyjemność

prowadzić połączone komisje Bezpieczeństwa i Edukacji.

I ten punkt, jako porządek sesyjny

był przez komisje... No, dyskutowany.

Rozbieżność była taka, że nie jest to uchwała, tylko jest to stanowisko.


I moim zdaniem i chyba większości wczoraj członków komisji, połączonych komisji

było to, żeby to przyjąć, żeby Rada do stanowiska się odniosła.

(Kazimierz Sać) No dokładnie.

(Ryszard Maliński) Ten spór jest zupełnie niepotrzebny i tutaj popieram Pana Starostę Sacia.

(Kazimierz Sać) Mów do mnie Kaziu, jak zwykle.

(Ryszard Maliński) Stanowisko możemy zająć w tej sprawie.


(Kazimierz Sać) Oczywiście, że tak. Po co to ściągać?

(Ryszard Maliński) I nie rozumiem, po co prowadzicie państwo ten spór.

(Kazimierz Sać) Ja naprawdę proszę, niech pani wycofa to ściągnięcie, no.


Bo pani nie ma najmniejszych podstaw prawnych.

Jeśli się ktoś zwróci do Wojewody to przeciwko pani, że pani... Inaczej.


Rada nie ma prawa ściągnąć tego punktu z porządku obrad.


(Marian Maliński) Ma prawo.


(Agnieszka Mackojć) Oczywiście, że Rada ma prawo. Panie Kazimierzu...

(Marian Maliński) Rada ma prawo wszystko zdjąć.

(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, powiem tak. Owszem, przyjęłam to do wiadomości.

Chcę tylko przypomnieć, że wcześniej już mieliśmy takie sytuacje bardzo sporne.

I Wojewoda uchylił nam te uchwały.

Więc okej, ja mogę wycofać swój wniosek.


Tylko co się później z tym-

(Marek Gołuchowski) Pani Przewodnicząca, czy ja mogę jedno zdanie?


(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę.

(Marek Gołuchowski) Ja powiem tak. Pani składa wniosek, jak każdy radny, przy porządku obrad.

Na etapie przegłosowywania porządku obrad i pani wniosek był o ściągnięcie.


I każdy radny ma prawo taki wniosek złożyć, a Rada decyduje, czy go ściągnie, czy nie.

Natomiast to, co mówi Kazimierz, racją jest, że stanowisko komisji jest zajęte.

Niemniej jednak radca prawny dowodził, że zapisy i w paragrafach przywołane tam stwierdzenia

są sprzeczne z ustawą i pokazywał na to wyroki administracyjne sądu

Między innymi odnosił się do mojej uchwały intencyjnej, to również.

Że nie mamy takiego prawa, bo później w sądach, na ocenie przegrywamy

i te wyroki są niekorzystne przy podjęciu uchwał

które nakazują Zarządowi zrobić to, to, czy to. My nie mamy takiego prawa.

(Kazimierz Sać) Marek, Marek, Marek. Ale sekundę.


Przecież to nie jest uchwała Rady Powiatu.

Radca prawny mówił o uchwale Rady Powiatu, a to jest stanowisko komisji.

I jeśli radca mówi, że komisja nie ma prawa podjąć, zająć takiego stanowiska

to niech poszuka sobie innej pracy.


(Marek Gołuchowski) Nie, ja mówię o późniejszej konsekwencji podjęcia-

(Kazimierz Sać) Ale to przecież rada, w radzie... Ja mam nadzieję, że większość to nie są idioci

i zajmą stanowisko zgodne z prawem, tak?

No więc właśnie, jak teraz poddamy pod głosowanie to będziemy musieli

tą propozycję odrzucić w tym brzmieniu, w jakim jest napisane.

(Kazimierz Sać) Ale nie, Marek. Nie odrzucisz stanowiska komisji, które prawdopodobnie będzie niezmienne.


I nie, stanowisko komisji na pewno nie łamie prawa.


Być może, gdyby uchwała Rady Powiatu była toczka w toczkę zgodne ze stanowiskiem komisji

to wtedy faktycznie byłoby nadwyrężenie, delikatnie mówiąc, prawa.

Ale komisja nie ma mocy podejmowania uchwał.


Czy to takie trudne do zrozumienia?


(Grzegorz Szafrański) Tylko, że w tej sytuacji, jako Rada, głosując nad stanowiskiem


głosujemy jednocześnie jako formę uchwały.

(Kazimierz Sać) Nie, Panie Grzegorzu. Nie, Panie Grzegorzu.

Bo Rada może wypracować swoje stanowisko i podjąć lub nie podjąć uchwałę

a zdając określone stanowisko.

(Marek Gołuchowski) No nie, zdecydowanie Kazik ma tu rację. My nie głosujemy w punkcie tam 9, czy 10

przepraszam, teraz po zmianach porządku uchwały, bo to nie jest projekt uchwały

tylko jest to stanowisko komisji-

(Kazimierz Sać) Oczywiście.

(Ryszard Maliński) Stanowisko komisji, no.

(Ryszard Chmielowicz) Równie...

(Marek Gołuchowski) My w tym momencie nie popełniamy sprzeczności z prawem


bo to jest stanowisko głosowane komisji, a nie uchwała, która wchodziłaby w sprzeczność

z kompetencjami Rady w stosunku do kompetencji Zarządu

To jest tylko i wyłącznie... To nie jest projekt uchwały, to jest tylko stanowisko głosowane.

(Kazimierz Sać) Słuchajcie, Rada może zająć takie stanowisko.

(Marek Gołuchowski) To nie jest projekt uchwały, to jest w tej chwili stanowisko faktycznie

i w tym momencie nie widzę kolizji prawnej, gdyby to była forma uchwały to byłaby kolizja prawna.


A to nie jest uchwała.

(Ryszard Chmielowicz) Komisja może przekazać to stanowisko bezpośrednio do Zarządu.


[niezrozumiałe]

(Ryszard Chmielowicz) I taki sam skutek [...]

(Marek Gołuchowski) Taki sam skutek będzie miało przekazanie stanowiska bez głosowania przez Radę

niemniej jednak nie ma tutaj sprzeczności z prawem.

To nie jest projekt uchwały, to nie jest uchwała. To jest tylko stanowisko przedstawione dla Rady

na przegłosowanie, jak stosunek całej Rady ma się do stanowiska.


Tyle.


(Kazimierz Sać) Nikt nie będzie mówił komisji, co komisja ma... Jakie zająć stanowisko

jak też nikt nie będzie mówił, gdzie komisja ma skierować to stanowisko.

Tak jak mówię, Białoruś jest trochę bardziej na wschód.

(Marek Gołuchowski) [...] na pewno nie ma kolizji prawnej w tym momencie.

Bo nie głosujemy projektu uchwały.


(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo...

(Grzegorz Burcza) Miałbym jeszcze jedną uwagę tutaj do tego, żeby rozwiać pewne wątpliwości.


Bo mam tutaj teczkę właśnie z tymi petycjami.

I jednym z pism, które dotarły do komisji dnia 21 października było coś takiego, proszę państwa.


Zgodnie ze stanowiskiem Zarządu Powiatu Gryfickiego

dnia 21 października w załączeniu przekazuję Sołtysa Gosławia

dotyczącą przeprowadzenia przebudowy drogi powiatowej na odcinku Gołańcz Pomorska - Gosław.

"Proszę komisję o przeanalizowanie wniosku pod kątem zasadności realizowanej inwestycji.

Oraz określenie priorytetu zadania z uwzględnieniem możliwości finansowych Powiatu.

Z poważaniem, Wicestarosta Powiatu Waldemar Wawrzyniak."

Czyli my to mamy wszystko w swojej dokumentacji. My już dostaliśmy niejako wytyczne, tak?


Czyli jak to, teraz mamy wypracowane stanowisko komisji i komisja znowu przekazuje to do Zarządu?

Który to przedstawiciel Zarządu, Wicestarosta

przesłał już do nas, żebyśmy my zajęli stanowisko w tej kwestii. I zajęliśmy.

(Waldemar Wawrzyniak) No i bardzo dobrze, Grzegorz. Jak zajęliśmy stanowisko, czyli komisja

to powinno to stanowisko wrócić do Zarządu.


Bo Zarząd prosi o zajęcie stanowiska. Nie Rada, tylko Zarząd, tak?


(Grzegorz Szafrański) Czy mógłbym się jeszcze odnieść do tego?

[...] przeczytać pewien fragment.

W żadnej ustawie nie ma upoważnienia dla organów władzy publicznej.

Do wyrażania swoich stanowisk, czy oznacza to, że takiego stanowiska

Gmina, Powiat, Samorząd Województwa nie może wyrazić.


I jest to odniesienie do wyroków Trybunału Konstytucyjnego.


[niezrozumiałe]

(Agnieszka Mackojć) Też jeszcze chcę, zanim podejmiemy decyzję o wycofaniu, bądź nie, wniosku

jeszcze jedno chcę przeczytać.

Podpisał prawnik, nie nasz. Na Lexie.

Najczęściej spotykanym błędem w uchwałach stanowiskowych

jest zawieranie w nich nakazów lub zobowiązań

na wójta, burmistrza, i tak dalej, starostów, marszałka, czy kierowników jednostek.

Uchwała stanowiskowa nie może nikogo do niczego zobowiązywać z dwóch powodów.

Po pierwsze uchwała stanowiskowa nie ma bowiem charakteru-

(Marek Gołuchowski) Uchwała. Uchwała.

(Agnieszka Mackojć) Nie może stale... Stanowiskowa. My głosujemy tak samo, jak nad każdą uchwałą.

Jesteśmy organem kolegialnym.

Więc podejmujemy jakieś stanowisko.

Po pierwsze uchwała stanowiskowa nie ma bowiem charakteru normatywnego

i nie może być źródłem praw i obowiązków.

Po drugie, organ stanowiący, czyli rada gminy, powiatu, sejmik i tak dalej

nie ma kompetencji, aby do czegokolwiek zobowiązywać organy wykonawcze

czy kierowników jednostek organizacyjnych.

Teraz szanowni państwo, ja naprawdę mogę ten wniosek wycofać.

Pytanie, czy powinnam. Ja zasugerowałam, że może nam wojewoda to uchylić.


(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, jeśli można.

(Agnieszka Mackojć) Proszę.

(Marek Gołuchowski) Wojewoda nie będzie miał co oceniać, bo wojewoda tego nie ocenia, bo to nie jest uchwała.


(Grzegorz Burcza) Dokładnie tak. Oczywiście, że tak.

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca.

(Agnieszka Mackojć) Tak, bardzo proszę. Pan Stanisław.

(Stanisław Hołubczak) Rada Powiatu ma prawo przyjąć stanowisko w każdej sprawie.

(Marek Gołuchowski) Dokładnie.

(Stanisław Hołubczak) Przyjęcie stanowiska rady następuje w formie uchwały.

Czy my w tej chwili chcemy rozstrzygać, jakie to ma być stanowisko?

Czy powinniśmy ustalić, czy Rada chce się tym zajmować, czy nie chce się tym zajmować?


Rada ma prawo przyjąć stanowisko.

Natomiast jakie to będzie stanowisko trzeba wypracować, czy to na sesji, czy na komisjach.

Jeżeli komisja wnioskuje do rady o przyjęcie stanowiska

to obowiązkiem rady jest rozpatrzyć taki wniosek.


(Kazimierz Sać) Dokładnie tak.

(Agnieszka Mackojć) Ale projekt uchwały nie wpłynął. Nie mamy projektu uchwały.

My mamy tylko stanowisko.

(Kazimierz Sać) No i o to właśnie chodzi.


Że stanowiska innego nie będzie komisji, z tego co mi się wydaje.


Rada powinna się odnieść do tego stanowiska i zgadzam się tu w pełni z moim przedmówcą.


(Agnieszka Mackojć) Ale Pan Stanisław właśnie powiedział o projekcie, że podejmujemy stanowisko w formie uchwały.

My nie mamy uchwały przygotowanej.

(Stanisław Hołubczak) Rada Powiatu może przyjąć stanowisko w każdej sprawie, powtarzam.

Natomiast przyjęcie stanowiska następuje w formie uchwały

bo jak inaczej powiedzieć, że rada jest za przyjęciem określonego stanowiska komisji

albo modyfikuje to stanowisko, albo odnosi się do stanowiska w ten, czy w inny sposób?


Jaka będzie decyzja rady, to trzeba wypracować podczas prac nad konkretnym projektem.

Wydaje mi się, że do tego niezbędne jest przygotowanie projektu uchwały.

To, że komisja przedstawiła stanowisko, to oznacza, że Rada powinna się zastanowić

nad przyjęciem stanowiska Rady w tej sprawie.

Jakie to będzie stanowisko, czy ono będzie zgodne z projektem komisji

czy niezgodne to się okaże, jak się wypracuje.

A na razie pytanie, czy mamy rozpocząć pracę nad tym, czy nie rozpocząć.

Jeżeli rozpocząć, to gdzie? Na sesji, czy na spotkaniu po sesji?


(Kazimierz Sać) Myślę, że tutaj... Pani Przewodnicząca.

(Agnieszka Mackojć) Dlatego też wnosiłam o przesunięcie tego terminu.

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca, ma pani jakby gotową odpowiedź.

To się powinno znaleźć w porządku obrad. Rada powinna zająć się tym stanowiskiem

Rada może skierować to stanowisko do komisji stałych, czy też, nie wiem, do Zarządu.


Ale moim zdaniem powinna się zająć, bo odrzucanie stanowiska komisji

czy też wpływanie na komisję, żeby zmieniła swoje stanowisko jest nieuprawnione.


(Stanisław Hołubczak) Ale nikt dzisiaj nie ma prawa wpływać na komisję.

Bo Rada nie podjęła żadnej decyzji w tej sprawie

i niewprowadzenie tego do porządku powoduje, że dalej nie ma decyzji w sprawie.


Przecież podjęcie decyzji to jest przyjęcie określonego stanowiska.

Czy to ma być stanowisko w takim brzmieniu, czy innym, to trzeba wypracować.

Na razie jeszcze nie... Ja na przykład nie do końca wiem, o co chodzi.

Wpłynął wniosek określonej grupy społecznej

Komisja Skarg i Wniosków go rozpatrzyła, przedstawia swoje stanowisko.

Jakie stanowisko Rady? Na razie nie wiemy, bo Rada jeszcze nie pracowała nad tym tematem.


(Grzegorz Burcza) Dokładnie.

(Ryszard Maliński) Słuchajcie...

(Renata Korek) To stanowisko trzeba przyjąć. Po prostu.


(Stanisław Hołubczak) To znaczy jeśli się znajdzie w porządku obrad

to powinny być dyskusje na sesji nad stanowiskiem Rady w tej sprawie.


Ale na razie nie wiemy, co zrobić.

No chyba nikomu nie stanie się żadna krzywda i nie naruszymy żadnego prawa

jeśli wprowadzimy to do porządku obrad i radni zapoznają się z tematem.


(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo... Tak? Bardzo proszę.


(Ryszard Maliński) Wczoraj odbywały się posiedzenia komisji.

I odbywały się do porządku dzisiejszej sesji.

W punkcie 8. co było?


Przyjęcie stanowiska Komisji Skarg i Wniosków?


Było to w porządku?

Każdy z przewodniczących komisji, którą wczoraj prowadził miał to w porządku sesyjnym.


Przyjęcie stanowiska.

Więc to było dyskutowane na wczorajszych dwóch komisjach, które prowadziłem.


Była dyskusja, były kwestie sporne.

No i chyba, z tego, co rozumiem, większość jednak była za przyjęciem stanowiska.


Nie była to uchwała. Powtarzam jeszcze raz. Nie była to uchwała, tylko przyjęcie stanowiska.

Ja uważam, że mamy prawo jako Radni na sesji przyjąć takie stanowisko.


Przegłosować.

(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo. W takim razie cofam swój wniosek o zdjęcie

tych dwóch punktów z dzisiejszych obrad.

(Ryszard Maliński) No, i tak powinno...


(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, pozostałe przegłosowaliśmy

a więc dzisiejszy porządek obrad przedstawia się następująco.


Punkt 2. Raport z Programu Ochrony Środowiska dla Powiatu Gryfickiego na lata 2017-2020

z perspektywą do 2024 roku za lata 2019-2020


3. Podjęcie uchwały Rady Powiatu

w sprawie zmiany uchwały Nr XXX/194/2020

Rady Powiatu Gryfickiego z dnia 21 grudnia 2020 roku

oraz zmian w budżecie Powiatu na 2021 rok

4. Podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie zmiany uchwały Nr XXX/195/2020

Rady Powiatu Gryfickiego z dnia 21 grudnia 2020 roku

w sprawie uchwalenia wieloletniej prognozy finansowej Powiatu Gryfickiego

na lata 2021-2030

5. Podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie powołania wiceprzewodniczącego

Komisji Skarg, Wniosków i Petycji

6. Podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie

pozbawienia kategorii dróg powiatowych niektórych ulic na terenie Miasta Gryfice

7. Podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie

ustalenia rozkładów godzin aptek ogólnodostępnych na terenie Powiatu Gryfickiego.

8. Rozpatrzenie stanowiska Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.

Dotyczy petycji mieszkańców wsi Gosław.

9. Rozpatrzenie stanowiska Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.

Dotyczy petycji mieszkańców Sołectwa Zaleszczyce.

10. Interpelacje i zapytania radnych.

11. Informacje i komunikaty Przewodniczącej Rady Powiatu Gryfickiego


12. Wolne wnioski.

13. Zakończenie posiedzenia.


Szanowni państwo. Przechodzimy do realizacji punktu 2.

A więc przyjęcie raportu z Programu Ochrony Środowiska dla Powiatu Gryfickiego

na lata 2017-2020 z perspektywą do 2024 roku na lata 2019-2020


Wczoraj na komisjach gościł Pan Dyrektor, rozwiewał wątpliwości.

Czy jeszcze pojawiają się jakieś pytania?


Jeżeli nie ma, bardzo dziękuję. Przystąpimy do przyjęcia raportu.


Bardzo proszę. Pan Grzegorz Burcza. Jest za przyjęciem raportu?

- Jestem za.

Pan Ryszard Chmielowicz?

- Jestem za.

Pan Łukasz Czyrny?

- Tak, jestem za.

Pani Joanna Duzinkiewicz?

- Jestem za.

Pan Józef Gandurski?

- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?

- Za.

Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Pani Renata Korek?

- Tak, jestem za.

Agnieszka Mackojć również.

Pan Marian Maliński?

- Jestem za.

Pan Ryszard Maliński?

- Jestem za.

Pan Kazimierz Sać?

- Za.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Jestem za.

Pan Leszek... Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem za.

Więc jednomyślnie przyjęliśmy raport z Programu Ochrony Środowiska.

Bardzo dziękuję za głosowanie.

Przechodzimy do punktu 3.


Procedowanie nad podjęciem uchwały Rady Powiatu Gryfickiego

w sprawie zmiany uchwały Nr XXX/194/2020

Rady Powiatu Gryfickiego z dnia 21 grudnia 2020 roku

oraz zmian w budżecie Powiatu na 2021 rok.

Bardzo proszę, czy ktoś z państwa radnych chce tutaj o coś dopytać?


Nawiązać dyskusję? Jeśli nie, bardzo proszę o tablicę do głosowania.


Nareszcie jesteśmy zgodni, proszę bardzo.

Pan Grzegorz Burcza. Czy jest za podjęciem uchwały?

- Jestem za.

Dziękuję. Pan Ryszard Chmielowicz?

- Jestem za.

Pan Łukasz Czyrny?

- Jestem za.

Pani Joanna Duzinkiewicz?


Pani Joanna?

- Jestem za, jestem za.

Pan Józef Gandurski?

- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?

- Za.

Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Pani Renata Korek?

- Również za.

Agnieszka Mackojć za.

Pan Marian Maliński?

- Jestem za.

Pan Ryszard Maliński?

- Za.

Pan Kazimierz Sać?

- Za.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Za.

I Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem za.

Bardzo dziękuję. A więc podjęliśmy uchwałę.


Punkt 4. Podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie

zmiany uchwały Nr XXX/195/2020 Rady Powiatu Gryfickiego

z dnia 21 grudnia 2020 roku w sprawie

uchwalenia wieloletniej prognozy Powiatu Gryfickiego na lata 2021-2030


Mamy pytania? Nie mamy. Bardzo dziękuję, proszę o tablicę.


Czy Pan Grzegorz Burcza jest za podjęciem uchwały?

- Jestem za.

Pan Ryszard Chmielowicz?

- Jestem za.

Pan Łukasz Czyrny?

- Jestem za.

Pani Joanna Duzinkiewicz?


Pani Joanna?

- Jestem za.

Pan Józef Gandurski?

- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?

- Za.

Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Pani Renata Korek?

- Jestem za.

Agnieszka Mackojć również jest za.

Pan Marian Maliński?

- Jestem za.

Pan Ryszard Maliński?

- Za.

Pan Kazimierz Sać?

- Za.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Za.

I Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem za.

Bardzo dziękuję. Kolejna uchwała została podjęta jednomyślnie.


Przechodzimy do realizacji punktu 5. A więc podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie

powołania wiceprzewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.

Mamy... Państwo mają projekt uchwały.

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji wnioskuje, aby na przewodniczącego

powołać Pana Radnego Kazimierza Sacia.

Czy ktoś z państwa chce zabrać głos w tej kwestii?

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, jeśli można.

(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę.


(Stanisław Hołubczak) W tytule uchwały jest powołania Wiceprzewodniczącego

bo pani powiedziała "Przewodniczącego".

(Agnieszka Mackojć) Przepraszam, to moja pomyłka. Wiceprzewodniczący, tak.

(Stanisław Hołubczak) Dziękuję.


(Agnieszka Mackojć) Jeżeli nie ma pytań, bardzo proszę o tablicę.


Czy Pan Grzegorz Burcza jest za przyjęciem uchwały?

- Jestem za.

Pan Ryszard Chmielowicz?

- Jestem przeciw.


Pan Łukasz Czyrny?

- Jestem za.

Pani Joanna Duzinkiewicz?

- Jestem za.

Pan Józef Gandurski?

- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?

- Ja mam tylko jedno pytanie.

Iloma głosami komisji został Pan Sać wskazany na wiceprzewodniczącego?

Jak wyglądało głosowanie komisji?


(Grzegorz Burcza) Wszystkimi głosami obecnych osób.

(Marek Gołuchowski) Wszystkie były za? To znaczy, że było-

(Józef Gandurski) Cztery.

(Grzegorz Burcza) Czterech osób, cztery osoby były na komisji.

(Marek Gołuchowski) A komisja liczy 6 osób, tak?

(Grzegorz Burcza) Tak, się usprawiedliwiły, że nie będą. Tak.

(Marek Gołuchowski) Jestem za.

(Łukasz Czyrny) Stanowisko komisji, no tyle, Marek.

(Marek Gołuchowski) Jestem za.

(Łukasz Czyrny) No i...

(Agnieszka Mackojć) Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.


Pani Renata Korek?

- Jestem za.


Agnieszka Mackojć... Jestem za.

Pan Marian Maliński?

- Jestem za.

Pan Ryszard Maliński?

- Jestem za.

Pan Kazimierz Sać?

- Wstrzymuję się.

Pan Grzegorz Szafrański?


- Jestem za.

Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Wstrzymuję się.


(Agnieszka Mackojć) Więc szanowni państwo, 11 radnych głosowało za przyjęciem uchwały

przeciw była 1 osoba, 2 osoby się wstrzymały.

A więc uchwała została podjęta, a Pan Kazimierz Sać został

Wiceprzewodniczącym Komisji Skarg, Wniosków i Petycji


Gratuluję.

Punkt 6. Podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie

pozbawienia kategorii dróg powiatowych niektórych ulic na terenie Miasta Gryfice.

(Marek Gołuchowski) Pani Przewodnicząca, bardzo proszę o głos.

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Pan Marek Gołuchowski.

(Kazimierz Sać) A ja następny.


(Marek Gołuchowski) Szanowni państwo radni, Pani Przewodnicząca, panie i panowie.

Ja apeluję w tym momencie przede wszystkim do kolegów i koleżanek

radnych z Gminy Trzebiatów o głosowanie przeciwko.

ponieważ ta sama sytuacja, analogiczna grozi nam

przy przejęciu dróg w czerwcu.

Wiem Asiu, że miałaś odmienne stanowisko.

Proszę cię o zweryfikowanie tego stanowiska.

Na dzień dzisiejszy uważam, że powinne odbyć się szersze konsultacje.

To, co Renata powiedziała. Radni, jeżeli jest tego typu problem

moim zdaniem powinni wziąć udział w tych konsultacjach z gospodarzami gmin


Między innymi po to są komisje, żeby na taką komisję

zaprosić gospodarza gminy, usłyszeć jego stanowisko

i wypracować takie stanowisko, które nie będzie, nazwijmy to kukułczym jajem podrzucania ulic

dla gmin, które później, że tak powiem, i tak borykają się z problemem

bo nie mają za co tego zrobić.

Przekazywanie sobie kolejny raz ulic na zasadzie kaskadowej

bo ja wiem, że jest ustawa, która zezwala na to i tego nie podważam.

To jest robienie i tak w bambuko tych biednych gmin.

I nie chciałbym, żeby nas to spotkało analogicznie za jakiś czas w Trzebiatowie.

Proszę cię o zweryfikowanie stanowiska. Tyle w moim-

(Joanna Duzinkiewicz) Przepraszam...

[niezrozumiałe]

(Joanna Duzinkiewicz) Panie Kazimierzu, czy mogę przed panem zabrać głos?

(Kazimierz Sać) Tak.

(Agnieszka Mackojć) Proszę, Pani Joanno.

(Joanna Duzinkiewicz) Jaką mamy pewność, że tak faktycznie będzie?

(Marek Gołuchowski) Przegłosujemy dzisiaj to, że nie zgodzimy się

na oddanie ulic ad hoc, na zasadzie, że oddajemy bez zdecydowanego...

Jakiejś rozmowy z gospodarzami. I to samo będzie później dotyczyło Trzebiatowa.

I mam nadzieję, że Stachu Hołubczak pamiętając o tym

że zajęliśmy stanowisko w stosunku do Gryfic

na tyle miarodajne, że pozwoliliśmy się gospodarzowi gminy wypowiedzieć

tak samo będzie bronił naszego interesu w Trzebiatowie. Tyle w moim zakresie.

(Joanna Duzinkiewicz) I czy uważasz, że tak faktycznie będzie?

(Marek Gołuchowski) Wierzę, że tak-

(Joanna Duzinkiewicz) Bo ja bym polemizowała na ten...

(Marek Gołuchowski) Wierzę w Stacha i w jego uczciwość. Skoro dzisiaj wnosi dla Gryfic o rozmowę

ja rozumiem, że tak samo będzie postępował w stosunku do Gminy Trzebiatów.


(Kazimierz Sać) Jeśli mogę...

(Agnieszka Mackojć) Pan Kazimierz, tak. Bardzo proszę.


(Kazimierz Sać) Dziwna tradycja stała się w tej kadencji.

Myślę, że... Akurat siedzi Burmistrz Płotów.

Takiej tradycji nie było, żeby coś poza plecami, nazwijmy to, burmistrzów i wójtów robiono.

Efekt jest w tej chwili tego taki, że żadna gmina, zaznaczam żadna gmina


tak prawdę mówiąc nie twierdzi, że współpraca z Powiatem jest bardzo dobra. Żadna.


Dokładnie żadna.


W 90% Marek powiedział to, co chciałem powiedzieć, więc mi zostaje 10%


Ja się nie odnoszę merytorycznie do tego projektu uchwały.

Dlatego wnioskowałem o to, żeby ściągnąć ten projekt uchwały.


Ale proponuje, żeby bez dyskusji

przenieść ten punkt w takim wypadku, skoro nie został zdjęty

na następne posiedzenie Rady Powiatu i to jest mój wniosek formalny.

Dlatego, że trzeba wypracować, oprócz merytorycznej treści

które ulice i tak dalej i tak dalej

ale też w cywilizowany sposób współpracy z gminami... Czyli powiatu z gminami.

Dlaczego wnoszę wniosek formalny o przeniesienie tego punktu na...

Właśnie tylko teraz nie powiem, czy jesteśmy w stanie, czy to jest zgodne akurat z prawdą.

To prędzej Stachu Hołubczak powinien się odnieść do tego, co ja mówię.

Ale generalnie byłbym zwolennikiem za tym, żebyśmy nie dyskutowali

bo nie chodzi o dyskusję merytoryczną nad ulicami

tylko nad sposobem realizowania tego typu przedsięwzięć.

Dziękuję.

(Agnieszka Mackojć) Panie Kazimierzu, my możemy przerwać sesję i dalej dokończyć, ale nie przenieść. Porządek-

(Kazimierz Sać) Dla mnie to nawet możecie przerwać.

Szybciej do sylwestra się będziemy przygotowywać [śmiech]

(Agnieszka Mackojć) Porządek obrad został zatwierdzony, więc albo to ściągamy, albo nie.

już [...] nad tym głosowali.

(Kazimierz Sać) Jak chce pani, to możemy przerwać.

Niech pani przerwie i święty spokój-

(Agnieszka Mackojć) Nie, akurat tego nie chcemy.


Proszę bardzo, czy jeszcze ktoś z państwa radnych chciałby zająć głos?

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, jeśli mogę.

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Pan Stanisław.

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, Wysoka Rado.

Rada w każdej chwili może dokonać zmiany w porządku obrad.

Może też przerwać, czy zawiesić obradowanie

ale myślę, że to nie jest uzasadnione, szczególnie dzisiaj.


Bo pracowaliśmy już jakiś czas jedynie nad porządkiem

a teraz jak mielibyśmy się zająć merytorycznymi uchwałami

to przerywamy posiedzenie, to chyba nie jest celowe.

Natomiast jeżeli większość bezwzględna radnych uzna

że projekt uchwały wymaga dopracowania

w każdej chwili może być zdjęty z porządku obrad i przesunięty na niewskazany termin.

Natomiast to zależy od woli rady, a odnośnie wypowiedzi Marka


Marek, ja myślę, że wielokrotnie przekonałeś się na ile jestem uczciwy, albo na ile jestem słowny.

Nie muszę ci odpowiadać na twoje wątpliwości.

(Marek Gołuchowski) To były wątpliwości nie moje, a Asi

Ja zapewniam, że wierzę w to, że postąpisz tak samo słusznie jak my...

Przynajmniej ja obecnie w stosunku do tej uchwały.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo. Czy jeszcze... Pan Starosta, bardzo proszę.


(Ryszard Chmielowicz) Znaczy odniosę się, bo ta jakby sytuacja to trwa co najmniej pół roku.

Zobaczcie, dzisiaj już sygnalizujemy sprawy Trzebiatowa.

Za pół roku będziemy rozmawiać, czy przekazujemy, czy nie przekazujemy.


Trzeba się zastanowić, bo jeśli Rada uważa, że nie przekazujemy

bo tu chodzi o pomysł, bo ta dyskusja jest od wielu miesięcy.

I ta dyskusja i dzisiaj sądzicie, co, że Burmistrz Trzebiatowa

nie wie o tym, że sytuacja będzie podobna za chwilę?

Ja proszę was też, rozmawiajcie z Burmistrzem. I może niech on odwróci sytuację i wskaże ulice.

Nie ma takiej propozycji. Te ulice, które my zaproponowaliśmy

one są jakby najmniej wpisujące się w te kategorie.

I nie ma innego pomysłu, że "zamiast tej weźcie tą".

Gdyby takie dyskusje... taka dyskusja była, to owszem

warto na te tematy dyskutować.

Tu nie ma dyskusji w tym wymiarze.

Możemy się zastanawiać, że dobrze, to my kaskadowo... Znaczy to my bierzemy od marszałka

bo on sceduje na nas te ulice i nie przekazujemy żadnej ulicy dalej.

Jeśli taka wola będzie, no to proszę bardzo.

To rozmawiajcie, bo pół roku macie, Marku, czasu na to, żeby wypracować wspólne stanowisko.

To odwróćcie tą sytuację. To przygotujcie wy ulice, które chce przejąć burmistrz.


Nie ma, nigdy jej nie było, żadnej propozycji. Tu nie chodzi o to, że zamienić tą ulicę, tamtą

tylko chodzi o to, że "nie, my nie chcemy brać w ogóle", nie?

To my też nie chcemy brać być może.

Proszę wziąć te ulice od Urzędu Marszałkowskiego i wtedy

nie będzie problemu cedowania naszych pomysłów.


Tutaj chodzi o pomysł, co zmienić w tej uchwale.


A tu żadna propozycja nie pada. Tylko, że "przesuńmy, bo są niezadowoleni."

Zawsze będą niezadowoleni i dobrze o tym wiecie.

I my też jesteśmy niezadowoleni, bo będziemy przejmować te strategiczne ulice.


Więc najlepiej, Staszek, skoro rozmawiał z burmistrzem.

No to powiedz, skoro rozmawiałeś z burmistrzem i jeszcze na dodatek jesteś zarządcą

w taki czy w inny sposób, bo sprawujesz, wykonujesz czynności na pewnych...

na wszystkich ulicach w Mieście Gryfice, więc są ci znane.

Więc jeżeli rozmawiasz burmistrzem, to możesz propozycję taką [...] że nie Ks. Ruta tylko jakąś tam inną.

I taka merytoryczna dyskusja. Tu nie ma żadnego pomysłu.

Po prostu nie są zadowoleni, bo nie chcą brać ulic, bo nikt nie chce brać.

My też moglibyśmy nie brać tych marszałkowskich, status quo byłoby zachowane

i nie mielibyśmy z tym problemu.


(Kazimierz Sać) Jedna... Pani Przewodnicząca, jeśli mogę.


(Agnieszka Mackojć) Panie Grzegorzu, już momencik, widzę pana.


Dobrze Panie Kazimierzu, proszę.

Ja tylko tak ad vocem, bo to jest niezwykle ważne.


Pierwsza zasadnicza kwestia. Nie ma obowiązku żeby przekazywać.


To nie jest obowiązek.

Druga zasadnicza kwestia.

Ja nie wiem, czy władze powiatu negocjowały z województwem o przejęciu lub nieprzejęciu.

Nie wiem, a myślę, że Rada powinna znać stanowisko negocjacji.


Bo to wcale nie jest tak, że marszałek pstryknął palcem i przekazał.

Gdyby Rada Powiatu odniosła się pozytywnie lub negatywnie to nie jest z automatu.


I następna rzecz. To nie jest też tak... Nawiążę do tego, co Marian Maliński mówił.


Że powiat nie mógł przekazać S6 gminie.

Mógł przekazać, gdyby miał taką wolę.


Więc to nie jest tak, że musiał przekazać akurat Jedności Narodowej.


Na czym polega problem? Jak widzę...

Ani władze powiatu nie rozmawiają z władzami województwa.

Ani władze powiatu nie rozmawiają z władzami gmin.


W momencie, kiedy się rozmawia to wypracowuje się stanowisko.

I podam na końcu konkretny przykład.


Chcieliśmy przejąc od województwa ulicę Niepodległości... Wojska Polskiego w Gryficach.

I odbyły się rozmowy między mną, a marszałkiem.

I ta ulica została przejęta, mimo, że wcześniej była wojewódzką drogą.

Więc są pewne rzeczy możliwe.


Wszystko jest możliwe, jak się rozmawia.

Najgorsze, co może być, to dokonywać faktów dokonanych.

Mi się nie podoba działanie władz wojewódzkich w stosunku do powiatu.

I mi się nie podoba działanie powiatu w stosunku do władz gminnych.


Dlatego, że nie było rozmów, a przynajmniej ja o tym nic nie wiem. Dziękuję.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję-

(Joanna Duzinkiewicz) W takim razie rozumiem, że Trzebiatów może przejąć obwodnicę.


(Marek Gołuchowski) Pani Przewodnicząca, ja chciałbym się tylko odnieść do słów Pana Starosty.


(Agnieszka Mackojć) Proszę.

(Marek Gołuchowski) Jedno zdanie. Jedno zdanie.

Rysiek, zapewniam cię, że podejmę na tyle wcześniej rozmowę

bo wiem, że obwodnica ma być skończona z końcem czerwca.

I będę prosił o spotkanie wspólne wszystkich radnych Gminy Trzebiatów z Burmistrzem

i Renatę i Asię i Grześka i Leszka

żebyśmy się spotkali i wypracowali wcześniej stanowisko

nim dojdzie do dzisiejszej sytuacji w temacie Gryfic.

Jeżeli będzie wola Trzebiatowa i Burmistrza i władz Trzebiatowa

żeby zamiast narzuconą uchwałą Rady Powiatu przejmować jakieś tematy powiatowe istniejące

i będzie wola przejęcia obwodnicy

a co za tym idzie, tak jak powiedziałeś, wejście w ul. Kamieniecką, czy Zagórską

to na pewno będzie wypracowane wcześniej stanowisko.

Nie dopuszczę do tego, żeby taka sytuacja miała miejsce, jaka dziś ma w temacie Gryfic.

To z mojej strony deklaracja na pewno.

(Kazimierz Sać) Ja jeszcze tylko krótkie pytanie, już naprawdę kończę.

Czy ktokolwiek rozmawiał z Zygmuntem Dziewguciem oficjalnie

i wnosił o to, żeby wpłynął na decyzję władz województwa?

Czy ktokolwiek rozmawiał z Posłem Łąckim w sposób oficjalny

żeby wpłynął na decyzję władz wojewódzkich?

Odpowiedź moja jest taka: nikt.

Bo jeśli ktoś powie, że rozmawiał oficjalnie, to kłamie.


Nie ma... Nie sądzę, żeby było na piśmie.

Zwrócenie się Zygmunta Dziewgucia, czy Posła Łąckiego do władz wojewódzkich

w temacie nieprzekazywania lub też jakaś próba negocjacji w tym temacie

tej ustawy kaskadowej, bo ta ustawa kaskadowa nie jest obowiązkowa.


Dziękuję.

[niezrozumiałe]

(Ryszard Chmielowicz) Byli na odbiorze ci przedstawiciele, których wymieniłem-

(Kazimierz Sać) Milcząca zgoda była. To już słyszeliśmy.

(Ryszard Chmielowicz) Zakomunikowane im było, że będziemy przekazywać

drogi te, które zostają. I wszystko.

(Kazimierz Sać) I była milcząca zgoda.

(Ryszard Chmielowicz) Przyjęli to do wiadomości. Milcząca zgoda, tak.

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Pan Grzegorz Burcza.


Panie Grzegorzu, proszę.


Włącz mikrofon... Mikrofon.


(Grzegorz Burcza) A już jestem, tak.

Ja bym się chciał odnieść w dwóch kwestiach do tego tematu.

Bo tak... Nie wiem, bijemy pianę, kruszymy kopie.

A temat tak naprawdę został już rozwiązany

i teraz dopiero byśmy się bardzo nieuczciwie zachowali.


Mając na względzie to, co powiedział Pan Radny Marian Maliński


Jeżeli zachowaliśmy się tak, jak zachowaliśmy wobec jednej gminy, czyli Płoty


i też ja rozumiem z tej wypowiedzi, że jeżeliby wola włodarzy w tamtym momencie występowała

to on by sam, obecny burmistrz, wystąpił do marszałka o przekazanie drogi

bo taka droga też była.


Jeżeli Pan Burmistrz Szczygieł miałby wątpliwości, co do tych dróg

czy to względem jakości, czy wyposażenia technicznego, czy tak dalej

też by próbował oponować

a jeżeli takiego stanowiska nie było

to naprawdę ja nie wiem o czym mówimy, jeżeli to jest pół roku.

Nie zgodzę się kompletnie na przykład z tym, co podniósł Pan Radny Marek Gołuchowski

że narzuca się pewne rozwiązania.

To nie jest żadne narzucanie, to nie jest żadne wciskanie.

Bo wciskanie to by było, jeżeli z dnia na dzień byśmy podejmowali decyzje

"nie masz, chłopie, czasu na zastanowienie się"

"dostajesz te drogi i koniec gadania"


Tutaj stan tych dróg jest znany.


Przekazanie tych dróg było sygnalizowane.

I ja przyjmuję tutaj tą informację, bo...


I ta milcząca zgoda akurat mi, jako interpretacja, odpowiada.

Bo faktycznie tak jest. Jeżeli ktoś nie walczy o swoje

i nie zabiega, że nie chce tej drogi, albo chce tamtą

no to niech się nie dziwi z konsekwencjami.

Skoro Powiat ma takie kompetencje to tak robi i uważam, że dobrze robi w tym kierunku.


Druga kwestia, bardzo ważna.

Z życia wzięta sytuacja. Patrzę na ten wykaz dróg.

3-go Maja, Sienkiewicza, Śniadeckich

Drogi wewnętrzne.

Jeżeli to zasugerował Dyrektor ZDP, to naprawdę w mojej ocenie bardzo uczciwie to zasugerował.

Ja bym się skupił nawet na ul. Warszawskiej z podstawowej przyczyny.

Na pewno doskonale Pan Dyrektor Stanisław Hołubczak zna ten temat, bo pamięta

jak przyszła do mnie swego czasu osoba, która miała wypadek na tej ulicy Warszawskiej.


I jaki był problem i do dzisiaj pewnie jest ten problem nierozwiązany.

Proszę państwa, chciałbym tylko zwrócić uwagę na jedną, podstawową rzecz.

Droga była w tamtym czasie powiatowa, tak?

Woda, która cieknie sobie kanałami w tej drodze jest gminna, tak?

Deszcz jest ogólnopaństwowy.

A okazało się, że dekiel, który uszkodził samochód tej pani

tak naprawdę to należy albo do Województwa, albo do Powiatu, albo do kogoś jeszcze innego.

I ta pani nie dostała odszkodowania z tego tytułu.


Poniosła szkodę na swoim samochodzie w czasie burzy.

I wyszło na to, że w związku z tym, że było trzech właścicieli jednego odcinka

i nie wiadomo, kto właścicielem tego dekla nieszczęsnego w tej drodze

to ta pani odeszła z kwitkiem.

W chwili obecnej my tą sprawę regulujemy. To będzie droga tylko gminna.

Jeżeli dojdzie do takiej sytuacji, bo ten dekiel tam dalej wywala.

To jest właśnie taka ciekawostka, że ten dekiel dalej wywala.

Za lekki? A może jeszcze inne... A może wody za dużo się tam zbiera jednak?


I ja rozumiem na przykład obawy Pana Dyrektora, bo nie chce mieć tych kłopotów w tych sytuacjach.

Ale ul. Warszawska rozwiąże ten temat na 100%

jeżeli przejdzie w kompetencje jednej tylko władzy.

I to jest taki jeden z przykładów, który zabolał bardzo uczestnika ruchu drogowego.

I nie można go było rozwiązać, bo właśnie były takie numery, że trzech właścicieli.

Także uważam, że akurat ta uchwała jest dobrze przygotowana

i tutaj, co do tego kompletnie nie miałbym żadnych zastrzeżeń.

Ale podstawowa kwestia i podstawowe pytanie.

Burmistrzowie mieli czas, żeby się wypowiedzieć.

Żaden nie zajął stanowiska.

I też uważam, że oni są na tyle odpowiedzialnymi gospodarzami, że powinni też wystąpić do Powiatu

a nie czekać tylko, że Powiat, no dobrze, zaprosi, nie zaprosi

tylko też aktywny burmistrz powinien powiedzieć

"słuchaj, ale jednak mi ta droga nie pasuje, proponuję inną"

[dzwonek telefonu]

[...] padały ze strony burmistrzów.

Ja poproszę teraz Pana Starostę o wypowiedź w tym temacie.

Czy sugerowali jakiekolwiek inne rozwiązania?

Czy jednak nie?


(Agnieszka Mackojć) Panie Starosto?


(Ryszard Chmielowicz) Nie było żadnych sugestii zmian w wykazie tych ulic.


[niezrozumiałe]

(Ryszard Chmielowicz) Jeden gospodarz w mieście powinien być i to jest racjonalna gospodarka

bo każdorazowo w takich sytuacjach, to co Grzegorz powiedział

każdorazowo w takich sytuacjach pierwszy kontakt, jak jakieś problemy się pojawiają

to zawsze do włodarza miasta

bo ludzie nie odróżniają tych kategorii.

Czy to jest kategoria ulicy powiatowej, czy kategoria ulicy gminnej.

Zawsze wydaje im się, że zarządcą jest włodarz.

I to jakby porządkowanie przede wszystkim tego aspektu.

(Marek Gołuchowski) Pani Przewodnicząca, czy mogę?

(Agnieszka Mackojć) Momencik, Pan Stanisław Hołubczak jako pierwszy się zgłaszał.


(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, Wysoka Rado

ja najpierw chciałbym się odnieść do wypowiedzi Radnego Grzegorza.


Jeśli chodzi o kompetencje.

Oczywiście, kompetencje wynikają z ustawy kaskadowej

i samorząd wyższego szczebla ma prawo przekazać drogi samorządowi niższego szczebla.

Ale to nie znaczy, że musi. To, co już było wcześniej mówione.

Wcale nie musi.

Natomiast jest jeszcze druga możliwość

przekazania tego typu dróg, jak wcześniej była o tym mowa

droga wojewódzka Wojska Polskiego została przekazana dla Powiatu

przy uzgodnieniu przez obydwa samorządy

i to się odbyło w momencie, kiedy samorząd województwa

pięknie wyremontował drogę od Bramy Kamiennej do ul. Kościelnej

Pięknie wyremontował, zrobił nowy asfalt i przekazał tak wyremontowaną drogę dla Powiatu.

Nikt nie protestował, wszyscy byli za przyjęciem tej drogi.

Podobna sytuacja miałaby miejsce w Gryficach

bo to przecież Starosta zadeklarował, że będzie rozmawiał i będzie uzgadniał


sposób przekazania albo zakres dróg, które chce przekazać Powiat dla Gminy

natomiast jeśli chodzi o Gminę Płoty...

Państwo pamiętacie, rok temu przekazanie odbyło się w taki sposób

można powiedzieć automatyczny.

Zostały przyjęte projekty uchwał.

Przyjęte na sesji, przegłosowane, niedyskutowane w żadne sposób.

I ja bym powiedział, w tamtym czasie trudno było dyskutować.

Bo droga została przekazana w całości na terenie Gminy Płoty

natomiast drogi powiatowe na rzecz gmin zostały przekazane w trzech gminach

i to się odbyło, że tak powiem bez dyskusji.

Dzisiaj dyskusja jest gorączkowa.

I to za sprawą właściwie deklaracji Starosty. I teraz Starosta mówi tak: "to rozmawiajcie!"


No zaraz, czy myśmy nie pomylili czasem kompetencji?

Kto tu jest od tego, żeby reprezentować Powiat i załatwiać sprawy majątkowe?

Czy to nie czasem Starosta albo Zarząd?

Radni [niezrozumiałe]


(Ryszard Chmielowicz) Ja rozmawiałem. Jeszcze raz powtarzam.


(Stanisław Hołubczak) Jeśli mogę, chciałbym skończyć.


Radni mają rozmawiać z burmistrzami, mają ustalać to, na co się Zarząd następnie nie zgodzi.

Czy taki jest kierunek działania?


Niech każdy zajmie się swoimi obowiązkami.


To co... Przepraszam, za to, co powiem.

Na poprzedniej sesji radni faktycznie podnieśli sobie diety.

Ale przypomnę. Podnieśli też wynagrodzenie Starosty.


I dzisiaj Starosta chciałby swoje kompetencje przerzucić

albo swoje zadania przerzucić na radnych?


Pięknie. Tylko niech znajdzie jeszcze podstawy prawne.

Niech nada uprawnienia poszczególnym radnym.


I jedna informacja dla Starosty.

Ale i dla długoletniego pracownika Urzędu Miejskiego w Gryficach.

Zakład Usług Komunalnych nigdy nie był zarządcą dróg gminnych.


I dzisiaj też nie jest.


My tylko zajmujemy się utrzymaniem stanu.

(Ryszard Chmielowicz) Utrzymaniem, no okej. Dobrze, to o tym myślałem.


(Marek Gołuchowski) Szanowna Pani Przewodnicząca.

(Stanisław Hołubczak) Jeśli mogę jeszcze dwa słowa.


Radny Grzegorzu, sprawa na ul. Warszawskiej jest złożona.

Ale nie na tyle złożona, żebyśmy mogli opinię publiczną wprowadzać w błąd.


To nie jest sprawa płynącej wody, do kogo należy woda.

Tylko sprawa usytuowania studni.

Studnia jest usytuowana w pasie drogi wojewódzkiej.

Dzisiaj ul. Broniszewska została przekazana do Powiatu i jest drogą powiatową.

Więc kto ponosi odpowiedzialność? W moim odczuciu sprawa jest oczywista.


Odpowiedzialność podnosi właściciel terenu.

I to, skąd płynie ta woda nie ma żadnego znaczenia.

Albo może będziemy analizować, co się stało z tą wodą i z jakiej przyczyny pokrywa się podniosła.


Rzeczywiście, bardzo przykra sytuacja.

Na szczęście nikt nie ucierpiał na zdrowiu, ucierpiał tylko samochód.

Ale to nie jest rzecz, która nie może być załatwiona w taki sposób

jak kraje cywilizowane potrafią sprawy załatwiać.


(Grzegorz Burcza) No ale kobieta odeszła z kwitkiem.

Na pokrywie studni, która należy do... Czy należała w tamtym czasie do Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Tutaj, co do tej kwestii nie ma żadnych wątpliwości.

I to czy droga... Ulica Warszawska była drogą powiatową, czy będzie drogą gminną

nie zmienia tego stanu rzeczy, bo tej studni nikt tam nie przeniesie. Ona zostanie tam, gdzie jest.


Dziękuję bardzo.


(Agnieszka Mackojć) Proszę, Pan Marek Gołuchowski. Tak.


(Marek Gołuchowski) Szanowni państwo.


Historycznie przypominam... Zresztą Stachu o tym powiedział.


Nie mówmy o tym, że dzisiaj Płoty dostały

bo w tamtym okresie trzy uchwały podjęte na jednej Sesji Rady Powiatu


stanowiły o przejęciu dróg powiatowych przez gminy

w odpowiedniej ilości, konfiguracji kilometrów

jakie kaskadowo nałożyło Województwo na Urząd Marszałkowski, Wojewódzki na Powiat.

I w tamtym okresie Gmina Trzebiatów otrzymała blisko 10 km dróg. I przypominam w jakim stanie.

I dzisiaj jednego, czego chcę się wystrzec i powtarzam to raz jeszcze.

Brak na tamten moment dyskusji.

Brak właśnie zaangażowania, być może mojego również jako radnego powiatowego.

I biję się w pierś.

Aczkolwiek po stronie Gminy również jakaś tam niechęć

bo pytałem Pana [Dyrektora ZDP] dwukrotnie na komisji

czy Zarząd Dróg Gminnych w Trzebiatowie wypowiedział się na przedstawioną uchwały

uzyskałem wówczas odpowiedź, że się nie wypowiedział.

Więc dzisiaj mówienie, że Józek Domański płacze i tak dalej, też jest nieuprawnione.

Bo mieli czas na to, żeby się wypowiedzieć w tamtym okresie.

Ale było błędem, że podniosłem rękę na zasadzie właśnie takiej

"no bo tak się należy"

"My przyjęliśmy od Województwa, na to się pozbywamy odpowiednio tej samej ilości"

"bo my to możemy zrobić."

Oddaliśmy Gminie Trzebiatów.

Jestem mieszkańcem od urodzenia Gminy Trzebiatów.

Oddaliśmy takie ulice jak ul. Żółwia, na której się frunie, a nie jedzie.

Oddaliśmy takie ulice, jak Mickiewicza, na której się nie jedzie

tylko się wpada co chwilę oponą w dziurę.

Oddaliśmy naprawdę ulice niezrobione. I dzisiaj do czego ja zmierzam?


Jeżeli ma być sytuacja podobna i analogiczna i jeszcze raz to mówię.


Że za chwilę Gmina Trzebiatów znowu zostanie obdarowana

na zasadzie, bo Urząd Wojewódzki nam dał, a my możemy i też damy.

I znów trafią do Gminy Trzebiatów w takim stanie drogi, jak ostatnio

no to mojej zgody na to nie ma.


Albo wypracujemy stanowisko, że... Tak jak powiedział Burmistrz Maliński

Trzebiatów niech bierze w tym momencie zrobioną od Województwa

i wtedy Powiat zostaje, że tak powiem, pominięty w tej całej procedurze.


Namawiam jeszcze raz.

Nie jestem tutaj, nie wiem, przeciwnikiem

przeciwko tobie, Rysiek, żebyś dobrze mnie zrozumiał.

Nie dyskutuję, że pół roku minęło, że gdzieś rozmowy się toczyły.

Może za słabo, może nieprecyzyjnie, przepraszam, nie wiem.


Proponuję raz jeszcze odłożyć tą uchwałę. Zaprosić na posiedzenie komisji

wspólnych najlepiej, jak cała rada będzie

Burmistrza Gryfic i w tym wypadku mamy tylko i wyłącznie możliwość

mówienia o drogach w Gryficach.

I wysłuchania stanowiska Pana Burmistrza. Jeżeli Pan Burmistrz Gryfic na takim spotkaniu

będzie się wił jak... No przepraszam, dobra

Będzie odmawiał i że tak powiem, będzie tylko oddalał od siebie

a nie proponował jakiegoś solidnego zajęcia wspólnego stanowiska, kompromisu.

No to wtedy podejmiemy taką uchwałę.

Ale dajmy sobie jeszcze ten ostatni moment na takie spotkanie

Poznajmy stanowisko Pana Burmistrza.

Niech ono będzie czytelne, jasne dla nas wszystkich


I mówię, będziemy widzieli jak Pan Burmistrz do tego podchodzi.

Czy rzeczywiście ręce umywa i mówi "nie, to ja nie chcę i nic mnie to nie interesuje."

Czy może jakieś będą sugestie i jakiś kompromis będzie wypracowany?

Odłóżmy tą uchwałę, jestem... Ponownie powtarzam.

Na każdym etapie jesteśmy w stanie zmienić porządek obrad.


Proponuję raz jeszcze o zdjęcie uchwały z porządku obrad

przedmiotowej uchwały, nad którą w tej chwili procedujemy.


(Agnieszka Mackojć) Rozumiem, że to jest wniosek formalny, Panie Marku?

(Marek Gołuchowski) Tak, dokładnie-

(Grzegorz Szafrański) Ale jak [...] wnioskiem formalnym, który podejmuje ten sam temat, co był na początku?

No to można tak dwa razy głosować to samo?

(Marek Gołuchowski) Można, panie-

(Agnieszka Mackojć) W każdej chwili Rada może zmienić-

(Grzegorz Burcza) Dobrze. Ja mam podstawowe pytanie do Pana Starosty, tak?

Ja mam pytanie w związku z tymi drogami.


Czy Marszałek Geblewicz, którzy przekazywał nam te drogi wojewódzkie na stan Powiatu.

Czy ten pan poprosił na przykład o opinie na temat przekazywanych dróg Pana Starostę?

Czy Pan Starosta miał prawo wybrać sobie drogi, które przekazywał Pan Geblewicz?


(Ryszard Chmielowicz) Wysłał, tak jak my, informację o przekazaniu ulic

w zamian za przejęcie innego ciągu dróg wojewódzkich.


(Kazimierz Sać) Czy Powiat odwołał się od tej decyzji? Zaprotestował na piśmie?

(Ryszard Chmielowicz) Nie. Nie odwołaliśmy się od tej decyzji

bo ta decyzja narzuca wręcz i tutaj nie ma...

(Kazimierz Sać) Może złe słowo użyłem.

(Ryszard Chmielowicz) Rozmawiałem, rozmawialiśmy podczas odbiorów. Powiedział, że w ramach tej długości przerzuci nam

drogi, które tracą charakter drogi wojewódzkiej.

(Kazimierz Sać) Czyli Powiat nie zareagował w ogóle w sposób formalny.


(Stanisław Hołubczak) To znaczy... Jeśli można.

(Grzegorz Burcza) To wyjaśnia temat, tak?

(Stanisław Hołubczak) Ja bym powiedział tak. Ale nie ma sensu się odwoływać

od przekazywania dróg w bardzo dobrym stanie.

Bo takie zostały przekazane dla Powiatu. Wyremontowane, dobrze utrzymane drogi.

Więc po co się odwoływać?

Problem polega na tym, że Powiat w tej chwili próbuje wypchnąć

to, czego nie zrobił przez wiele lat.

I Panie Starosto, chcę jeszcze przypomnieć o jednej rzeczy.

W ubiegłym roku między innymi ul. Zdrojowa została przekazana do Gminy.


A kto obiecał mieszkańcom remont ul. Zdrojowej?


(Ryszard Chmielowicz) Nie... Było tak. Była rozmowa i dyskusja na temat-

(Stanisław Hołubczak) [niezrozumiałe]

Poczekaj, poczekaj. Uproszczoną technologią wyremontować tą drogę

Okazało się, że niemożliwe, bo tam nie ma odwodnień, nie ma krawężników, nie ma niczego

Wymagany był projekt i przebudowa całej drogi.

W rozmowach... Bo to 3 udziałowców jest tam. 3 podmioty.


2 samorządy-

(Stanisław Hołubczak) Już nie. Już nie.

(Ryszard Chmielowicz) Już teraz jest jeden, tak. Jeden i Nadleśnictwo w końcówce tej drogi.


Mieliśmy-

(Stanisław Hołubczak) Ale moje pytanie było inne. Kto obiecał remont mieszkańcom?


(Ryszard Chmielowicz) Petycja i wniosek był i-

(Stanisław Hołubczak) Na spotkaniu publicznym, kto obiecał?

(Kazimierz Sać) [śmiech]

(Ryszard Chmielowicz) Jak "kto obiecał"? Tak samo jak każde inne drogi

że trzeba będzie, bo w złym stanie i trzeba będzie się-

(Stanisław Hołubczak) Na ognisku, które odbywało się-

(Ryszard Chmielowicz) Jak ja mogę zdeklarować, jak to rada decyduje o kierunkach inwestycji?

(Grzegorz Burcza) Jak na ognisku [...] takie, to [niezrozumiałe]

(Ryszard Chmielowicz) O czym ty mówisz?

(Grzegorz Burcza) To na jakim ognisku [...]

(Kazimierz Sać) [śmiech]

(Stanisław Hołubczak) Ognisku, które było nagłośnione. Że Starosta obiecał mieszkańcom remont-

(Marek Gołuchowski) Przestańcie, panowie. Panowie, apeluję...

[niezrozumiałe]

(Grzegorz Szafrański) Pani Przewodnicząca, mogę?

[niezrozumiałe]

(Ryszard Chmielowicz) Może te pytania również skierujcie do Kazimierza Sacia.

Bo przez tyle lat on twierdził, że kto inny ma robić te drogi.

(Agnieszka Mackojć) Moment, szanowni państwo...

Szanowni państwo, Grzegorz... Głos ma Pan Grzegorz Szafrański.


Pani Joanno, Pani Druga.

(Grzegorz Szafrański) Chciałbym się odnieść też do tego tematu, ale już tutaj wałkujemy.

Został złożony wniosek formalny przez Pana Marka Gołuchowskiego i proszę go poddać pod głosowanie.


(Marek Gołuchowski) Brawo, Grzesiu.

(Agnieszka Mackojć) Dziękuję-

(Waldemar Wawrzyniak) Ale jeszcze jedno. Jeżeli można, Pani Przewodnicząca.

(Joanna Duzinkiewicz) Jeszcze czy ja mogę, przepraszam?

(Agnieszka Mackojć) Tak, proszę Pani Joanna.

(Joanna Duzinkiewicz) Szanowna Pani Przewodnicząca.

Biorąc pod uwagę, że uchwała nie do końca może została przemyślana.

Ja proponuję... Zarząd zostaje obdarowany przeze mnie kredytem zafuania.

Ja proponuję po przemyśleniu zdjęcie tej uchwały z porządku obrad.

I podejście do niej na spokojnie, w innym terminie.

(Marek Gołuchowski) Brawo Asia, dziękuję.

(Joanna Duzinkiewicz) Naszych mieszkańców, proszę państwa [...]

(Agnieszka Mackojć) To się powtarza, Pani Joanno.

Pani Joanno, już ten wniosek został złożony.

[niezrozumiałe]

(Joanna Duzinkiewicz) Popieram.

(Waldemar Wawrzyniak) Czy jeszcze mogę, Pani Przewodnicząca?

(Agnieszka Mackojć) Proszę, proszę.

(Waldemar Wawrzyniak) Bo jak wiemy już został złożony wniosek formalny i pewnie przejdziemy do głosowania nad tym

ale jeszcze dwa słowa, jeżeli chodzi o odniesienie się do tych dróg.

Jasne, tutaj jasno i wyraźnie podkreśliło kilku przedmówców przed nami, że my

nie musimy tych dróg przekazać, Możemy je zostawić w swoich zasobach.

Tylko tak naprawdę urosną nam te drogi z 300-kilkudziesięciu km zaraz do 400

A wiemy, że cały czas idziemy w kierunku

próby naprawienia, czy też poprawienia jakości dróg strategicznych.

Czyli te ulice, o których tutaj mówimy, które zostały przekazane

czy też mają być przekazane

oddalają się w jakimś tam czasie ich możliwości wyremontowania.

Skoro bierzemy pod uwagę możliwość wyremontowania dróg strategicznych

łączących miejscowości, łączących gminy, to na tym się skupiamy.

Myślę, że gminy szybciej będą mogły sięgnąć po te pieniądze

oczywiście z nasza możliwością pomocy, żeby wspólnie gdzieś pomóc wyremontować te ulice

ponieważ gminy mają o wiele mniejszy zasób, jeśli chodzi o kilometrowe ilości dróg.

Teraz odnosząc się do tych wcześniejszych rzeczy.

Czyli możliwości przekazania tych dróg, które odbyły się wcześniej.

Do wszystkich gmin poszły z naszej strony propozycje wypracowane przez Zarząd Dróg

przekazania tych ulic, czy to w Płotach, czy w Gryficach, czy w Trzebiatowie.

Mówię tutaj akurat o starej "szóstce".


Ponieważ faktycznie nie odniosła się żadna z tych gmin do naszych propozycji

myśmy czekali, to przyjęliśmy, że ta propozycja jest akceptowalna.

Dzisiaj być może poszliśmy tym samym kierunkiem

czyli przekazaliśmy Burmistrzowi Gryfic również wykaz ulic do ewentualnej analizy

i też z tej strony nie dostaliśmy naprawdę żadnej sugestii

może inna ulica, a może nie ta, a może coś innego.

Stąd też przyjęliśmy, że to zostało, tak samo jak poprzednio zaakceptowane

I zostało to wprowadzone do dzisiejszego porządku obrad.


Jeżeli byłaby taka sugestia, to o czym Marek też mówisz

że niejednokrotnie zapytywałeś Pana Dyrektora ZDP, jak się odnosił Trzebiatów


nie było tej reakcji, to przyjęliśmy wszyscy.

I myślę, że my też, podejmując te uchwały wcześniejsze

że te gminy, chociaż oczywiście niezadowolone, bo mamy świadomość tego

że nikt nie jest z tego zadowolony, się zgadzały z tymi sugestiami.

Tak samo do Gminy Gryfice sam osobiście do Pana Burmistrza zaniosłem te propozycje

[...] Panie Burmistrzu, odsuwamy ten projekt uchwały, bo taki projekt był już na wcześniejszej sesji

żeby ewentualnie jeszcze Pan Burmistrz przeanalizował.

Sądziliśmy, że jeżeli nie ma żadnej reakcji, jest to podobnie jak poprzednio.

Może oczywiście, jeżeli widzimy taką potrzebę, że jeszcze trzeba to przeanalizować

można do tego wrócić. Dziękuję.

(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję.

(Marek Gołuchowski) Pani Przewodnicząca, ostatnie zdanie.


Złożyłem wniosek formalny, ale dopowiem jedno zdanie.


Być może za dwa lata nie będzie już następnej kadencji Rady Powiatu

proszę o spotkanie przewodniczącego komisji wiodącej

i zaproszenie na najbliższą komisję gospodarza Gminy Gryfice i podobnie w następstwie

jeżeli będą takie tematy, innych gospodarzy.

I o spotkanie z nimi jako przedstawicielami gminy, z nami, jako radnymi. I tyle. Dziękuję.

Proszę o poddanie pod głosowanie mojego wniosku.

(Ryszard Chmielowicz) Jeszcze, jeszcze...

(Agnieszka Mackojć) Panie Starosto, ostatnie zdanie.

(Ryszard Chmielowicz) Jeszcze przed głosowaniem, Pani Przewodnicząca. Dwa zdania, dwa zdania.

To nie jest tak, że bez żadnych... Bez żadnego pochylenia się nad problemem

ad hoc przygotowaliśmy jakąś tam uchwałę, która zmienia kategorie ulic.

Jednocześnie proszę zwrócić uwagę, że wybraliśmy inwestycje największą

którą można było wybrać i to jest cała inwestycja, jest realizowana na Gminie Gryfice.


W Gminie Gryfice. Czyli zaczynając od mostu... Drugie rondo przy tych obiektach handlowych

i za Rotnowo modernizacja całej drogi, wraz z chodnikami do Rotnowa.

Więc też potężna inwestycja. To nie jest tak, że tylko przerzucamy coś, ale jednocześnie

Rada... Bo też to w ten sposób określałem. Że skoro przekazujemy tam jakąś drogę

to w zamian jest potężna inwestycja, jest duża inwestycja.


I dzisiaj my się musimy skupić. Ja wam zwrócę uwagę, ile jest tych dróg, o które aplikujemy.


Za chwile drugie rozdanie będzie, o którym już rekomendowałem.

Brojce - Stołąż. Wyłączona miejscowość po-PGR-owska.

Niedokończona, Przybiernowo - Tąpadły.

Niedokończona droga od skrzyżowania Trzygłów - Rzęsin do Kołomącia.

Wraz z chodnikami i przebudową w miejscowości samej, żeby stworzyć tam bezpieczne warunki

dla pieszych i dla kierujących pojazdami.

Więc to jest jakby konsekwencją tego, że my przekazujemy ulice w mieście

żeby zająć się strategicznymi ulicami. Drogami dojazdowymi łączącymi miejscowości.


I tak też zostało zrobione, więc to był jakiś taki też i argument, że dlaczego wybraliśmy to.

Ano między innymi z tych powodów, że przekazujemy ulice w mieście

wybraliśmy strategiczną inwestycję dla Gminy Gryfice.


I jeszcze możemy rozmawiać na ten temat i będziemy rozmawiać z Józefem Domańskim i proszę was

o uczestnictwo w takim przedsięwzięciu

i to jest zadanie Powiatu i my się musimy teraz... Takie gdybanie i takie określanie...

Nikt nie powiedział, nikt nie rzucił propozycji.

Staszek też nie rzucił propozycji, że "dobra, słuchajcie, nie tą ulicę, tylko tamtą".


Tu jest mowa o tym, żeby nie przekazać w ogóle, ja to tak rozumiem, bo nie ma innych propozycji.


Dziękuję.

(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo. Szanowni państwo, przejdziemy do głosowania nad wnioskiem formalnym.

Jeszcze Pani Renata Korek?

(Stanisław Hołubczak) Ja tylko ad vocem do wypowiedzi Starosty.


(Agnieszka Mackojć) Tak, proszę.


(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, Panie Starosto.

Ja nie składałem żadnych propozycji, bo to pan wobec rady zobowiązał się

do rozmów z Burmistrzem i nie mam zamiaru występować przeciwko...

Czy ze swoimi prywatnymi, czy jako radnego propozycjami

ponad to co zaproponuje panu Burmistrz.

Ale to pan miał rozmawiać, a nie ja.

Bo gdybym miał takie upoważnienie od rady takie, że ja mam uzgodnić z Burmistrzem

na które drogi on by się zgodził ewentualnie

i podkreślić warto, to co było wcześniej...

Podany przykład przekazania przez Drogi Wojewódzkie dla Powiatu, ul. Wojska Polskiego.


Są dwie formy. Jest ustawa kaskadowa, ale są też przepisy, które pozwalają za zgodą obu samorządów

przekazać dowolną drogę. Dowolną - podkreślam. Więc to nie jest tak, że Powiat jest ściśle związany

bo może przekazać tylko to, co wyznaczył sobie i uznaje za drogi miejskie


a innych dróg powiatowych przekazać dla gminy nie może. To nieprawda - może.

Tylko wtedy odnieść muszą się obydwa samorządy.

Natomiast pierwsze słyszę dzisiaj, na sesji

że wniosek w sprawie dofinansowania budowy w kierunku Rotnowa był związany z tym, że będzie...

Że będą przekazane drogi dla Gminy Gryfice. Skąd takie informacje?


Jaki jest udział Powiatu w realizacji ten inwestycji?

Jeżeli nastąpi realizacja, to piękne, wielkie dofinansowanie z budżetu państwa.

Udział Powiatu minimalny.

I jeszcze mówimy, że to uzasadnia przekazanie dróg powiatowych na rzecz Gminy Gryfice?


Jaki to jest związek? Absolutnie dzisiaj pierwszy raz słyszę

że jest jakikolwiek związek pomiędzy tymi dwoma faktami.


(Marek Gołuchowski) Stasiu, nie denerwuj się. Przechodzimy, Pani Przewodnicząca, do głosowania.


(Agnieszka Mackojć) Tak... Pani Renato, czy pani jeszcze w tej kwestii?

Bo może niepotrzebnie będziemy się tutaj produkować, jak...

(Renata Korek) [niezrozumiałe]

(Marian Maliński) Pani Przewodnicząca.

Pani Przewodnicząca, moment.

(Renata Korek) Czekałam na ten głos przez dłuższą chwilkę. Szanowni Państwo.


Ustawa kaskadowa była źle interpretowana przez samorządy i przez radnych.


Ponieważ, tak jak powiedzieli moi przedmówcy, wcale nie musimy tych dróg brać, tak?


Była taka sytuacja, jeszcze za poprzedników Burmistrza w Trzebiatowie

że Pan Burmistrz wziął na swoje barki most, proszę państwa, bo jemu się wydawało, że tak trzeba zrobić.

Niestety, tak jak też powiedział Stasiu Hołubczak

Trzeba rozmawiać ze sobą, jakie to mają być drogi

i trzeba też przede wszystkim uzasadnić, dlaczego te, a nie inne.

Jest mnóstwo wyroków sądowych w tej chwili. Sądzą się gminy z województwem i vice versa.

Właśnie o sposób przekazywania tych dróg i dlaczego te drogi, a nie inne.

Jest tutaj naprawdę duża dowolność i możemy dyskutować oczywiście

Pan Starosta razem z włodarzami gmin, a także, tak jak było powiedziane wcześniej

z władzami województwa, tak?

Dlaczego te drogi, a nie inne. My też nie możemy zwalać wszystkiego na gminy, tak?

My się pozbywamy, niech gminy sobie radzą.

Jak ma taka Gmina Trzebiatów sobie poradzić

z poprzednimi drogami byle jakimi i jeszcze dołożymy im inne drogi?


Jeżeli nie będzie rozmów z włodarzami, to ja też się nie podpisuję pod to. Dziękuję.


(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, przechodzimy do głosowania nad wnioskiem formalnym.

To znaczy zdjęcie z porządku obrad uchwały Rady Powiatu w sprawie

pozbawienia kategorii dróg powiatowych niektórych ulic na terenie Miasta Gryfice.


Bardzo proszę.

Czy Pan Grzegorz Burcza jest za zdjęciem odczytanej uchwały z porządku obrad dzisiejszych?

- Jestem przeciw.


Pan Ryszard Chmielowicz?

- Jestem przeciw.

Pan Łukasz Czyrny?

- Jestem przeciw.

Pani Joanna Duzinkiewicz?

- Jestem za.

Pan Józef Gandurski?

- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?

- Za.

Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Pani Renata Korek?

- Jestem za.


Agnieszka Mackojć jest za.

Pan Marian Maliński?

- Jestem przeciw.

Pan Ryszard Maliński?

- Jestem za.

Pan Kazimierz Sać?

- Za.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Jestem za.

I Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem przeciw.


Szanowni państwo, siłą głosu 9 do 3... Do 5 głosujących przeciw


Uchwała zostaje zdjęta z porządku dzisiejszych obrad.


Bardzo dziękuję za głosowanie.


[...]

(Kazimierz Sać) Większość bezwzględna Rady była.


(Agnieszka Mackojć) 9... Cofnijmy jeszcze raz.


9 do... Tak, 9 do 5.

(Marek Gołuchowski) To nie ma znaczenia.

(Agnieszka Mackojć) Z 13.

(Kazimierz Sać) Może nie ma znaczenia, ale ma znaczenie.

Na przyszłość.

(Agnieszka Mackojć) Tak, ale jest. Szanowni państwo, kolejny punkt naszych dzisiejszych obrad..

Rozpatrzenie stanowiska Komisji Skarg, Wniosków i Petycji

dotyczy petycji mieszkańców wsi Gosław.

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca, jeśli mogę.

(Agnieszka Mackojć) Tak?

(Kazimierz Sać) Żeby... Ukrócić jakieś tam różne dyskusje.

Zastanówmy się nad stanowiskiem rady.


Które będzie zgodne z opinią prawną, ze stanem prawnym.


Mamy do wyboru, albo Rada skieruje to do Komisji. Ewentualnie może skierować to stanowisko


do Zarządu, ale już w formie jakby bardziej miękkiej, nie nakazowej

zgodnie z posiadanymi kompetencjami.

Już teraz nie pamiętam, jakie tam było dokładnie użyte słowo w tym stanowisku tej komisji.


(Marian Maliński) Jeżeli będzie to w formie uchwały, na 100% zostanie uchwała uchylona.


(Agnieszka Mackojć) Tak, zresztą w ogóle powinna być uchwała, której nie mamy. Mamy jeszcze-

(Kazimierz Sać) Rada może zająć stanowisko. Nie wiem, czy musi być koniecznie-

(Agnieszka Mackojć) W formie uchwały, tak twierdzi nasz mecenas.

Uchwały nie mamy. Nie mamy-

(Kazimierz Sać) Każde stanowisko musi być podjęte w formie uchwały?


(Agnieszka Mackojć) Akurat tak wypowiedział się nasz mecenas.

[niezrozumiałe]

(Agnieszka Mackojć) Nawet podbitej przez mecenasa, nie mamy też analizy, nie mamy skąd środki na to.

No ale pozostawiam to do państwa dyspozycji. Proszę, Pani Joanna Duzinkiewicz.

(Joanna Duzinkiewicz) Proszę mi powiedzieć, czy punkt o rozkład godzin aptek został zdjęty

(Agnieszka Mackojć) Ominęłam, ale wrócimy do tego. Przepraszam, ominęłam.

(Joanna Duzinkiewicz) Dziękuję bardzo.


(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, jeśli można.

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Pan Stanisław Hołubczak.

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, kolega Marian mówi, że uchwała będzie na pewno uchylona.

No nie, nie ma takiej opcji.

Żeby była uchylona uchwała nieznanej treści.


No zastanówmy się-

(Marian Maliński) Treść wynika z tego, co przedstawiła Komisja.

(Kazimierz Sać) Ale Rada może zmienić.


(Stanisław Hołubczak) No ale to Rada musi wypracować stanowisko swoje, które przyjmie w formie uchwały.

Natomiast jakie ma to być stanowisko, to ja nie wiem.


(Kazimierz Sać) Ja wiem, jakie stanowisko Komisji-

(Marian Maliński) Jeżeli projekt uchwały nie jest przygotowany, to nad czym głosować?


(Agnieszka Mackojć) Nie jest. Mówiłam o tym.

(Stanisław Hołubczak) To jest zasadnicza kwestia. Albo przyjmujemy stanowisko, albo zwracamy do komisji

Żeby przestawiła projekt uchwały, no bo co mamy przegłosować?


(Agnieszka Mackojć) Prosząc o zdjęcie tych punktów z dzisiejszych obrad mówiłam o tym. Opinia była inna.


(Stanisław Hołubczak) Mam przed sobą pismo Przewodniczącego Komisji

wnioskuje o podjęcie procedury pilnego przygotowania dokumentacji technicznej.


Teraz jeżeli wpiszemy, że nakazujemy zarządowi przygotowanie dokumentacji technicznej

to Wojewoda uchyli, natomiast jeżeli stanowisko Rady będzie na przykład takie

że Rada kieruje do Zarządu celem rozpatrzenia

i ustalenia w jakiej kolejności zostanie skierowane do wykonania

dokumentacja techniczna na przebudowę drogi.

Czy takie stanowisko może być uchylone przez Wojewodę? Jestem przekonany, że nie.

(Kazimierz Sać) Ja też, że nie.


(Stanisław Hołubczak) Więc zastanówmy się, co Rada chciałaby podjąć w tym stanowisku

Czy my chcemy, żeby Zarząd odpowiedział na wniosek Komisji

czy chcemy, żeby Komisja uzupełniła ten wniosek, o co nam chodzi tak naprawdę?


(Agnieszka Mackojć) Może Komisja się tu odniesie? Przewodniczący?


(Grzegorz Burcza) Szanowni państwo, bardzo dziękuję za udzielenie głosu.

Przede wszystkim dwa konkrety.


Jeżeli chodzi o wypracowanie stanowiska Komisji

zostało ono wypracowane na podstawie dokumentacji, która do nas wpłynęła.

Trzeba tutaj z wielkim szacunkiem i z wielką pokorą

podejść do osób, które podpisały się pod tą petycją.

Bo zwłaszcza petycja dotycząca ścieżki rowerowo-pieszej do miejscowości Jabłonowo

jest w mojej ocenie przygotowana perfekcyjnie, bo ma opinię Powiatowej Komendy Policji

Ma już przygotowana opinię Zarządu Dróg Powiatowych

i ma skierowany wniosek do Zarządu Powiatu.


I dopiero później jakby przekierowano to na ręce Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.

My mając taki materiał, tak szczerze mówiąc

to praktycznie powieliliśmy to, co zasugerowała policja, co zasugerował Zarząd Dróg Powiatowych

łącznie z tym, że już zaproponował ujęcie w planie

budżetu na 2022 środków na dokumentację.


W dniu dzisiejszym usłyszałem od Pana Grzegorza Szafrańskiego

Chyba dobrze słyszałem.


Że te środki nie zostały zabezpieczone.

Może od tego trzeba zacząć?

Bo być może już procedura i machina ruszyła.

Albo naprawdę nie ruszyła, bo nie ma na przykład woli po stronie Zarządu Powiatu

żeby chociażby tą ścieżkę rowerowo-pieszą zrobić

i nie uwzględnia się tam potrzeb bezpieczeństwa.


I jeżeli Zarząd Dróg Powiatowych wystąpi z takim wnioskiem do budżetu

to ja mam dzisiaj podstawowe pytanie.

Czy Zarząd Powiatu uwzględnił ten wniosek Zarządu Dróg Powiatowych?


Wtedy będziemy wiedzieli, jaki projekt uchwały możemy jako komisja przygotować.

Bo my na dzisiaj ciągle jesteśmy w takim rozbieganiu

i ciągle nie wiemy, no to tak nie powinno być.

Ja chciałbym zwrócić jeszcze na jedną rzecz uwagę.

Że procedujemy ten temat tak naprawdę od sierpnia

kiedy złożony został pierwszy wniosek petycyjny

Później w międzyczasie nieszczęśliwa właśnie sprawa z odejściem

naszego przewodniczącego i sprawa została gdzieś tam zawieszona.

I my tak naprawdę do dzisiaj nie daliśmy żadnej, ale to żadnej, według mojej wiedzy informacji

dla państwa, którzy tą petycję podpisali i to jest też niegrzeczne.

Bo miesiąc czasu powinien nam wystarczyć na to

by przynajmniej ich powiadomić, co zostało zrobione w tym kierunku.

I stąd mój upór, żeby przynajmniej przyjąć stanowisko

które przyjęła komisja jednomyślnie w kwestii pierwszej i drugiej.

Że petycje są celowe i zasadne.


I tego bym tylko oczekiwał i mam nadzieję, że jest to zgodne cały czas jeszcze z myślą członków komisji.

Te petycje są zasadne.

I jeżeli taką ma informację Rada i powie "dobrze", to w takim razie przygotujcie...

Ja jestem w stanie z komisją to przygotować. Projekt uchwały, co do czego też były wątpliwości

czy my mamy prawo przygotowywać projekty uchwał, jako komisja.


I mi przekazano informację "Nie, nie, nie. Nie macie prawa."


Ja nawet stałem na stanowisku takim, że

Ale przecież, jak byłem tylko wiceprzewodniczącym

to dokładnie uchwałę też przygotowywałem jako projekt.


I ona przeszła.

I była to uchwała dotycząca tej słynnej sprawy z wsią Sadlenko, Sadlno.


I na tym odcinku ta droga miała być zrobiona.


I jakoś Wojewoda nie uchylił tamtej uchwały. Okazało się, że była dobrze zredagowana.

To nie wiem dlaczego w tym momencie próbowano mi przez mecenasa

przez niektórych członków Zarządu jakby wytrącić argumenty, że mamy przygotować uchwałę.


Dzisiaj, jeżeli szanowni państwo radni podejmą decyzję

"okej, przyjmujemy stanowisko, że te petycje są zasadne, jedna i druga"


I proszę, i skieruje to do komisji celem wypracowania projektu uchwały.


Bo sądzę, że wszyscy członkowie komisji się pod tym podpiszą.


(Kazimierz Sać) Jeśli mogę, Pani Przewodnicząca.

Skoro wybraliście mnie jako wiceprzewodniczącego

to też wypowiem się w imieniu Komisji.

Pierwsza zasadnicza kwestia.


Gdyby na... Albo inaczej.


Nie zdarzyło się w mojej wieloletniej... Kadencji radnego, czy tam starosty


żeby jakakolwiek komisja podjęła stanowisko...

Zajęła, które było zaskoczeniem dla Zarządu czy dla Starosty.

Wiecie dlaczego?

No między innymi dlatego


że to wręcz jest skandaliczne, że przy tak ważnym tam temacie

nie pofatygował się ani Starosta, ani Wicestarosta

bo chyba woleli chyba gdzieś tam na jakąś imprezkę pójść.


Na posiedzenie komisji.

Bo gdyby na tą komisję przyszedł Starosta, czy Wicestarosta, to najprawdopodobniej...


stanowisko komisji mogło być bardziej złagodzone. To jest jedna rzecz.


Druga rzecz. Dlaczego ja nie chciałem i zgłaszałem wniosek żeby wycofywać?

Właśnie żeby nie wprowadzać tutaj Białorusi.


W tej chwili, na etapie dyskusji nad tym wnioskiem


Sam mogę zaproponować, żeby komisja wycofała to sama


Celem ponownej dyskusji w obecności Starosty, czy Wicestarosty

żeby zająć określone stanowisko, tak?


Ale to wynika tylko i wyłącznie z bałaganiarstwa...

Nie wiem, może arogancji Starosty i Wicestarosty albo z lenistwa.


Że nie pofatygowali się na pójście na posiedzenie tej komisji.


I jeśli zadeklaruje się Starosta

że będzie uczestniczył w posiedzeniu komisji, to ja będę optował za tym, żeby komisja wycofała to.


Chyba ma takie prawo, jeśli się nie mylę.

A jeśli się mylę, to niech mnie ktoś wyprostuje.

I nie ma problemu. I nie ma tematu już.

(Grzegorz Burcza) Panie Wiceprzewodniczący, dokładnie ten temat był poruszany

na ostatniej sesji, siedemnastego.


I została wycofana dokładnie ta treść stanowiska.


(Agnieszka Mackojć) Nie mieliśmy tego w porządku obrad.


(Grzegorz Szafrański) Jest... Tak, wycofana.

(Agnieszka Mackojć) Nie było tego w porządku obrad, Panie Grzegorzu.

Nie było wycofania.

(Grzegorz Burcza) [...] Zarządem, tak? Zarząd nie miał czasu, żeby się z nami spotkać, pomimo, że ja wycofałem

8 i 9 grudnia nowe treści wypracowanych stanowisk.


(Kazimierz Sać) Panie Grzegorzu, jeszcze jedno zdanie.


Pamiętajmy o tym, że jakby...

Nazewnictwo. Wyleciało mi słowo z głowy. W każdym razie formuła petycji

jest nową formułą, która obowiązuje bodajże od 2018 roku, tak?

(Grzegorz Burcza) Dokładnie tak.

(Kazimierz Sać) I to nie jest lekceważenie członków komisji.

Józka Gandurskiego, czy Grzegorza Burczy, czy Sacia przez Zarząd.

To jest lekceważenie tych, którzy złożyli petycję.


Czyli Zarząd zlekceważył wnioskodawców petycji.


To można naprostować. Niech się po prostu ogarnie.

I przedyskutujmy to na komisji w obecności członków Zarządu

żebyśmy wiedzieli na czym stoimy.

Dzisiaj, wbrew woli Zarządowi obradujemy tylko w zasadzie po to, żeby wskazać

że petycja jest niezwykle istotna.


(Grzegorz Szafrański) Pani Przewodnicząca, mogę?

(Agnieszka Mackojć) Ja rozumiem... Dobrze, proszę. Pan Grzegorz Szafrański.

(Grzegorz Szafrański) Pani Przewodnicząca, chciałbym się odnieść ad vocem Pana Grzegorza Burczy wypowiedzi.

Panie Grzegorzu, ustawodawca nie przewidział w ustawie o samorządzie kierowanie uchwały

przez komisję, natomiast prawdopodobnie przewiduje to nasz statut.


Więc na to można się powołać.

Natomiast chciałbym jeszcze do Pana Kazimierza.

Panie Kazimierzu, czy pana propozycja to może być wniosek formalny o przesunięcie jak gdyby, czy...

(Kazimierz Sać) Jeśli członkowie Komisji Skarg i Wniosków w większości...

Ale to już jest rola Przewodniczącego Grzegorza

i jeśli Pan Grzegorz zwróci się teraz jakby online

w tej chwili do członków komisji, czy jesteśmy za tym

żeby wycofać do przedyskutowania z Zarządem

to ja podniosę rękę na tak

ale ja nie wychodzę przed szereg, przewodniczącym jest Grzegorz Burcza.


(Grzegorz Burcza) Pani Przewodnicząca, jeżeli... Bo to podobna sytuacja już miała miejsce w dniu wczorajszym.

I później po konsultacji z prawnikiem, ale już nie naszym powiatowym, że się tak wyrażę.

Okazało się, że popełniłem błąd nie zgadzając się na to głosowanie

bo można już to było przegłosować, o czym dzisiaj Pan Kazimierz mówi.

Dlatego w takim razie, jeżeli pani wyrazi zgodę

to ja oczywiście w systemie online poddam się z pokorą większości komisji

i jeżeli członkowie komisji potwierdzą, że chcą wycofać celem spotkania się z członkami Zarządu

albo co najmniej z Panem Starostą lub Wicestarostą


to jak najbardziej i rozumiem, że jesteśmy zobowiązani do przygotowania projektu uchwały.

To teraz, jeżeli Pani Przewodnicząca się zgadza, to ja się zapytam członków komisji, dobrze?

(Kazimierz Sać) Ja jestem za.

(Grzegorz Szafrański) Dobrze, Pan Kazimierz Sać jest za. Pan Józef Gandurski?

(Józef Gandurski) Za.

(Agnieszka Mackojć) Jest za.

(Grzegorz Burcza) Rysiu Maliński?

(Ryszard Maliński) Jestem za.

(Grzegorz Burcza) Aha, nie ma Czesia... Nie ma...

(Agnieszka Mackojć) Pałwa i Czesia nie ma.

(Grzegorz Burcza) To w sumie nie ma ani Leszka Stuły, ani Pawła

[...]

(Ryszard Maliński) Ale 4 nas jest.

(Agnieszka Mackojć) Poproszę jeszcze...

(Grzegorz Burcza) Zostaje nas 4

To już mamy...

(Kazimierz Sać) Swojego zdania nie powiedział. Bo musi być-

(Grzegorz Burcza) No jak, Rysiu powiedział... Rysiu?

(Ryszard Maliński) Jestem za.

(Grzegorz Szafrański) Jest za. Tak, tak było.

Czyli nie pozostaje mi nic innego, jak tak samo się zgodzić

i na wizji, na żywo podjęliśmy tą decyzję.

Czyli Pani Przewodnicząca, proszę o wycofanie tego punktu


jednego i drugiego zresztą, w celu rozpatrzenia ponownego stanowiska

ale w obecności członków Zarządu.


[...]

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Panie Starosto.

(Ryszard Chmielowicz) Panie Przewodniczący.

Nigdy nie uchylałem się do uczestnictwa w jakiejkolwiek komisji

jeśli przez przewodniczących byłem powiadamiany o tym i o temacie danego spotkania.

I w dalszym ciągu podtrzymuje takie stanowisko swoje.

Jesteśmy do dyspozycji w każdym momencie.

Kiedy tylko zostaniemy powiadomieni będziemy... Będziecie Panowie Przewodniczący chcieli

żebyśmy uczestniczyli w tego typu komisjach, których nie jesteśmy członkami

to każdorazowo oczywiście uczestniczył będę

znając temat, to będę w stanie go przygotować w wieli aspektach

więc merytorycznie będę mógł się też danym tematem zajmować

wiedząc, jaki jest temat i datę i godzinę takiego spotkania.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Szanowni państwo, w takim razie przejdziemy...

Wniosek formalny został przyjęty. Bardzo proszę, Pan Stanisław Hołubczak.


(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, Wysoka Rado. Ja kilka słów do przewodniczącego komisji, Radnego Grzegorza.

Grzegorz, spróbujcie w gronie komisji

sformułować projekt uchwały w trybie intencyjnym, nie nakazowym.

Bo to, o czym mówiła Pani Przewodnicząca Agnieszka jest na pewno słuszne

że wszystkie uchwały, które będą przyjęte w trybie nakazowym zostaną uchylone.

Więc to jest taka moja tylko rada w tym zakresie, dziękuję bardzo.

(Agnieszka Mackojć) Dobrze, dziękuję. Bardzo proszę o tablicę... Pani Renata Korek jeszcze.


(Renata Korek) Jeszcze moment, do Pana Grzegorza.

Panie Grzegorzu, kto ma przygotować uchwałę to reguluje nasz statut

który powstał w oparciu o ustawę z 1998 roku.

I każda komisja ma prawo przygotować uchwałę.

A także na przykład grupa radnych, tak?

Grupa radnych się zbiera i też ma prawo przygotować uchwałę.

A my jako Rada możemy przegłosować, jeżeli sobie tego życzymy, każde stanowisko, tak?

To nie musi być tylko uchwała.

My radni nie jesteśmy tylko po to, żeby głosować uchwały, ale stanowiska również.

(Grzegorz Burcza) Ale ja to doskonale wiem.

[niezrozumiałe]

[...] pokazywało dokładnie to, bo my już przygotowaliśmy uchwałę.

Tylko dziwnym trafem przy tych dwóch uchwałach, przy tych dwóch nowych petycjach

nastąpiła rozbieżność zdań i przywoływano różnego rodzaju interpretacje prawne.


Ja się bardzo cieszę, że wróciliśmy do starego systemu.


(Renata Korek) Grzesiu, ale interpretacja prawna, naszą [...] jest nasz statut, tak?


(Grzegorz Burcza) Dokładnie, że tak.

(Renata Korek) Który powstał w oparciu o ustawę. Koniec, kropka.

(Kazimierz Sać) Pani Przewodnicząca.

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, jeszcze Pan Kazimierz Sać.

(Kazimierz Sać) W kwestii formalnej. Jeśli się mylę, to proszę mnie sprostować.

Jeśli wnioskodawcą tego punku obrad jest Komisja Skarg i Petycji

i jeśli wnioskodawca wycofuje, to nie wiem czy jest potrzebne-

(Grzegorz Burcza) To nie ma głosowania.

(Agnieszka Mackojć) Musi być głosowanie. To Rada decyduje [...] Nie, nie. To już nawet nie ma o czym rozmawiać.

[niezrozumiałe]


(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, poddajemy pod głosowanie zdjęcie z porządku obrad punktu 8.

Rozpatrzenie stanowiska Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Dotyczy petycji mieszkańców wsi Gosław.


Jak i punktu 9. Rozpatrzenie stanowiska Komisji Skarg Wniosków i Petycji.

Dotyczy petycji mieszkańców sołectwa Zaleszczyce.

Bardzo proszę o tablicę do głosowania.


(Kazimierz Sać) Komisja wnioskuje o wycofanie.

(Agnieszka Mackojć) Tak, komisja wnioskuje o wycofanie... blokowo.


Czy Pan Grzegorz Burcza jest za wycofaniem?


- Jestem za.

Pan Ryszard Chmielowicz?

- Jestem za.

(Kazimierz Sać) Ale obydwu chyba można?


(Agnieszka Mackojć) Tak, mamy obydwa punkty.

(Ryszard Chmielowicz) 8 i 9, jest obydwa.


(Agnieszka Mackojć) Tak. Pan Łukasz Czyrny?

- Jestem za.

Pani Joanna Duzinkiewicz?


- Jestem za.


Pan Józef Gandurski?

- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?

- Za.

Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Pani Renata Korek?

- Jestem za.

Agnieszka Mackojć również.


Pan Marian Maliński?

- Jestem za.

Pan Ryszard Maliński?

- Jestem za.

Pan Kazimierz Sać?

- Za.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Jestem za.

Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem za.

Tak więc szanowni państwo, jednomyślnie

[...]

zdecydowaliśmy o zdjęciu punktu 8. i 9. z porządku dzisiejszych obrad.

Wracamy do punktu 7., który ominęłam przez przypadek.

A więc podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie ustalenia rozkładu godzin

aptek ogólnodostępnych na terenie Powiatu Gryfickiego.


Bardzo proszę, czy ktoś z państwa tutaj... Proszę, Pani Joanna Duzinkiewicz.


(Joanna Duzinkiewicz) Dziękuję bardzo.


Szanowna Pani Przewodnicząca, szanowni radni.

Widzę, że mamy 20 aptek w rozpisie

Niemniej jednak dyżury kończą się o godzinie 21 w aptekach w Trzebiatowie


Czy to... Nie ma żadnego dyżuru nocnego?


Czy to wygląda, nie wiem jak to możemy rozumieć. Mamy SOR, mamy nocną opiekę medyczną


Niemniej jednak, czy to wygląda, że chorujemy do 21?


Ponieważ otrzymuję wiele telefonów od mieszkańców naszego powiatu

którzy skarżą się, jeżdżą na nocną i świąteczną opiekę medyczną.

Niestety po konsultacji z lekarzem nie mają gdzie zrealizować recept.

Wystarczyłoby... Jest 20 aptek.


Jeden dyżur nocny w ciągu 3 tygodni.


Szanowni państwo. Proszę, zastanówmy się nad tym i pochylmy się do dobra naszych mieszkańców


Dla dobra dzieci, dla dobra osób w wieku podeszłym. Dla dobra nas wszystkich.


Wydaje mi się, że na cały nasz powiat


żeby nie było jednego dyżuru nocnego, to jest nieporozumienie.


Delikatnie mówiąc nieporozumienie.


I oczywiście jestem przeciw.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo. Czy ktoś z państwa jeszcze...


(Marek Gołuchowski) Tak, Pani Przewodnicząca. Ja bardzo proszę.


(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Pan Marek Gołuchowski.

(Marek Gołuchowski) Szanowni państwo, to jest... Ja już nie będę się powtarzał

Może monotematyczny się robię, moja 4, czy tam 5 kadencja

Ten problem jest od zawsze, Asiu.

Niestety polega on na tym, że apteki mają obowiązek się dogadać ze sobą.

A my nie jesteśmy w stanie im narzucić tego właśnie o co wnioskujesz.


Okazuje się, że nie mamy mocy prawa takiego, abyśmy mogli od nich wymagać


i przymuszać do pełnienia dyżurów całodobowych.

To było już w poprzednich kadencjach omawiane.

No nie mamy takiej mocy prawa, my jako Rada Powiatu.


(Joanna Duzinkiewicz) Ja nie rozumiem dlaczego głosujemy nad tą uchwałą, jeżeli nie mamy...

(Marek Gołuchowski) Bo z kolei z mocy prawa mamy obowiązek zatwierdzić


to, co zostało wypracowane między aptekami.


[niezrozumiałe]

(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę, Panie Starosto.

Moment Panie Grzegorzu. Pan Starosta teraz, w kolejności.

(Ryszard Chmielowicz) Więc, oczywiście, jak przygotowany został harmonogram

funkcjonowania aptek, czyli godzin otwarcia

Taki harmonogram przedstawiliśmy wszystkim włodarzom...

I tam izby aptekarskie i związki zawodowe zdaje się.

Więc ten harmonogram został przestawiony i pierwotnie aptekarze nie wnosili nawet...

Nie zaproponowali nawet w Gryficach, w dni świąteczne...

Tak jest, 13 dni w roku.


W związku z tym negatywna opinia była Burmistrza Gryfic, bo też sobie nie wyobrażał

żeby w okresie dni świątecznych nie była otwarta, choć przez kilka godzin żadna apteka.


Dwukrotnie spotkałem się z prowadzącymi apteki.


Z terenu Gryfic i Trzebiatowa, bo też tam dojechał jeden przedstawiciel z Trzebiatowa.

I w towarzystwie, bo poprosiłem również Przewodniczącego Komisji Bezpieczeństwa

który również uczestniczył w tej, no i oczywiście przedstawiciel Burmistrza Gryfic.


Była to dość ostra dyskusja na ten temat.

Aptekarze podnosili temat, jak w całej Polsce, o problemach kadrowych, że w tym czasie musi być

farmaceuta magister, nie może pełnić takiego dyżuru technik, bo technik musi być pod nadzorem

odpowiedzialnego magistra farmacji.

i podnosili aspekt braków kadrowych i to jest problem ogólnopolski, nie tylko nasz

a szczególnie w Województwie Zachodniopomorskim, bo tak się składa

że tutaj nie ma uczelni, która przygotowuje farmaceutów do tego zawodu

i oni są w zbyt małej liczbie, żeby mogli wypełnić w pełni stanowiska, które są wakatem.


Po długich rozmowach nawet burmistrz przestawił sytuację taką, że


zaproponował, czyli pozytywnie zaopiniował nawet otwarcie kolejnej apteki

która, jak państwo wiecie funkcjonowała przy dużym kościele tutaj przy ul. Niepodległości.


I osoby zainteresowane prowadzeniem tej apteki

oczywiście zdeklarowały się, że będą prowadzić dyżury nocne

i w okresie dni świątecznych będą prowadzić dyżury.


Problem tkwi w tym, że jest ustawa

jest ustawa prawa farmaceutycznego, która określa odległości aptek od apteki

i ta apteka nie mieści się w tych odległościach i zgodnie z ustawą

wystarczająca ilość aptek jest w Gryficach i ministerstwo nie wyraziło zgody na otwarcie

kolejnej w odległości niezgodnej z ustawą.


Na tym spotkaniu powiedzieliśmy do farmaceutów, że skoro wy nie chcecie coś dać od siebie

że często w tym obszarze bezpieczeństwa naszych mieszkańców

trzeba dać coś tam nawet od siebie, nie patrząc na zarobki

bo wiedzą, że to się zdarza sporadycznie i tak dalej

że to są osoby często, które przychodzą z drobiazgami

a na pewno osoby, które wychodzą ze świątecznej i nocnej i które na przykład


ich stan zdrowia jest zagrożony są kierowane do szpitala, SOR-u

jeżeli taki pacjent może jego życie być zagrożone kierowany jest do hospitalizacji do szpitala

więc z reguły są to osoby, które jeśli są w stanie

wykupić w paru godzinach, w ciągu dnia świątecznego leki

to jest wystarczająco według farmaceutów prowadzących apteki

wystarczający czas na to, żeby taką szansę

poprzez ten harmonogram przez nich przygotowany mieli.

Po tych rozmowach i w prowadzeniu tych parogodzinnych

czterogodzinnych chyba, tak? Panie Sekretarzu?

Czterogodzinnych w okresie otwarcia, czterogodzinne w okresie świątecznym.


Pan Burmistrz Gryfic pozytywnie zaopiniował w konsekwencji po tych rozmowach

pozytywnie zaopiniował ten harmonogram.


To może tyle w uzupełnieniu tego wszystkiego.

To są ogólne, ogólnopolskie problemy. I tak jak powiedział Marek Gołuchowski

to nie tylko z tego roku, tylko każdego roku borykamy się z takim samym problemem

bo brak jest w tej chwili kadrowy w obsadzaniu aptek i ustawy regulują to też w sposób jednoznaczny.

(Joanna Duzinkiewicz) Czy mogę [...]

(Agnieszka Mackojć) Proszę pani... Moment, Pan Grzegorz Burcza zgłaszał się jako pierwszy, moment Pani Joanno.

(Grzegorz Burcza) Ja tutaj jedno zdanie tylko, bo to nie wybrzmiało dość głośno

bo tak do końca chyba się z Panem Radnym Markiem i Panem Starostą

nie można zgodzić, że Powiat nic nie może w tej kwestii.

Bo szlak przetarł już Radny Paweł Bereżnicki, który tak jak przywołał Pan Starosta

byliście razem, on jako przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa.

Negocjowaliście i jemu się te negocjacje powiodły, czyli to był dobry pierwszy krok

i trzeba po prostu stawiać i drugi i trzeci.

Wiadoma sprawa, że aptekom kompletnie nie jest na rękę trwanie w dyżurach świątecznych

i czekać aż ktoś przyjdzie po jakieś tabletki przeciwbólowe, czy prezerwatywy.

Bo takie rzeczy się zdarzają też na dyżurach, a nie przyjście po konkretne zamówienie.

Ale nie możemy mówić, że Powiat nic nie może. To tylko tyle.


Bo 4 godziny zostały dodane chyba, chociażby dzięki...

Dobrym staraniom Pawła Bereżnickiego, z tego co mi wiadomo. Tak, czy nie?


(Agnieszka Mackojć) Proszę, Pani Joana Duzinkiewicz.

(Ryszard Chmielowicz) Uzupełnię, uzupełnię wypowiedź Pana Grzegorza.

Poprosiłem, żeby uczestniczył głosem doradczym, żeby uczestniczył w tym spotkaniu.


Przysłuchiwał się, miał swoje opinie i pomagał w prowadzeniu negocjacji.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję. Proszę, wracamy do Pani Joanny Duzinkiewicz

(Joanna Duzinkiewicz) Dziękuję bardzo. Szanowni państwo [...] w kwestii pacjentów [...]

ponieważ to jest nierealne, szpital nie jest z gumy.

Jeżeli matka przyjeżdża z chorym dzieckiem, które ma wysoką gorączkę

i potrzebuje zrealizowania recepty na leki przeciwgorączkowe

czy osoby z dusznością, tak?

Czy jeżeli chodzi o zrealizowanie recepty na antybiotyk, który trzeba przyjąć natychmiastowo

te osoby nie są hospitalizowane, ponieważ nie wszystkie osoby

chore osoby wymagają hospitalizacji, tak?

Także z tą opinią się nie zgodzę.

Jestem przeciwnego zdania, uważam, że dyżur nocny powinien...

Każda apteka powinna raz w tygodniu... Raz na 3 tygodnie, jeżeli by miała 1 dyżur nocny

nic by się nie stało, uważam, że to zależy od naszych negocjacji.

Od naszych skutecznych [...]

(Grzegorz Burcza) Od naszej skuteczności. Dokładnie tak.


(Joanna Duzinkiewicz) Dlaczego w Łobzie, w Resku może być dyżur nocny?

Proszę mi powiedzieć, a w Powiecie Gryfickim nie?


(Agnieszka Mackojć) Szanowni Państwo, czy jeszcze ktoś z państwa chciałby zająć głos?


Tak jak [...] Pan Starosta, niewielki mamy na to wpływ.


W takim razie poproszę o tablicę do głosowania. Przejdźmy do głosowania.


Czyli podjęcie uchwały Rady Powiatu w sprawie ustalenia rozkładu godzin

aptek ogólnodostępnych na terenie Powiatu Gryfickiego.

Proszę, bardzo czy Pan Grzegorz Burcza jest za przyjęciem uchwały?

- Jestem przeciw.

Pan Ryszard Chmielowicz?

- Jestem za.

Pan Łukasz Czyrny?

- Jestem za.

Pani Joanna Duzinkiewicz?

- Jestem przeciw.

Pan Józef Gandurski?

- Jestem za.

Pan Marek Gołuchowski?

- Wstrzymuję się.

Pan Stanisław Hołubczak?

- Jestem za.

Pani Renata Korek?

- Jestem za.

Agnieszka Mackojć również za.

Pan Marian Maliński?

- Jestem za.

Pan Ryszard Maliński?

- Jestem za.

Pan Kazimierz Sać?

- Wstrzymuję się.

Pan Grzegorz Szafrański?

- Jestem za.

I Pan Waldemar Wawrzyniak?

- Jestem za.

Dziękuję bardzo. Szanowni państwo, za przyjęciem uchwały głosowało 10 radnych


wstrzymało się 2, przeciw było też 2 radnych.

A więc uchwała została podjęta.


Bardzo dziękuję.


Szanowni państwo, punkt kolejny. Interpelacje i zapytania radnych.


Czy są takowe? Proszę, Pan Grzegorz Burcza.


(Grzegorz Burcza) Ja mam dwie kwestie. Po pierwsze mam do przypomnienia jedną z interpelacji

których 4 złożyłem w miesiącu grudniu.

I pierwsza pytanie... Pierwsza kwestia. Jak to się dzieje, że w momencie kiedy wpływa

interpelacja, czy jakiekolwiek zapytanie, czy nawet petycja chociażby, to na stronie powiatu

nie pojawia się w trybie natychmiastowym, w formie chociażby skanu ten właśnie dokument?


Podstawowe pytanie, dlaczego? Proszę mi wytłumaczyć dlaczego.

Do dzisiaj nie ma petycji. I do dzisiaj nie ma niektórych interpelacji i zapytań.

Z jakiego powodu to się dzieje. Czy Pan Starosta jest w stanie na to odpowiedzieć?

Ustawa mówi jasno. Pojawiła się - ma być. Odpowiedź na zadane pytanie

czy kwestia, 2 tygodnie ustawowa.

Przekraczacie tą ustawową... Ten ustawowy czas

czy staracie się utrzymać to inna kwestia, ale to ma być upubliczniona informacja.

Proszę odpowiedzieć, dlaczego się nie pojawia-

(Ryszard Chmielowicz) Nie przekraczamy tego czasu zwyczajowo, jeżeli w poczcie pojawia się...

W poczcie wniosek, czy petycja, czy jak mówisz, interpelacja


kieruje to do Sekretarza, Sekretarz przekazuje osobie, która zajmuje się publikowaniem tych...

Postaramy się przyspieszyć, jeżeli uważasz, że to zbyt wolno.

(Grzegorz Burcza) Panie Starosto...

(Ryszard Chmielowicz) Ja nie analizowałem tego.

(Grzegorz Burcza) Podstawowa kwestia.

(Ryszard Chmielowicz) Raz się zdarzyło chyba, że gdzieś tam pominięte było, to fakt i za to przepraszałem.


I mogę jeszcze raz to uczynić-

(Grzegorz Burcza) [...] jedną z interpelacji z 7 grudnia. Ona do dzisiaj nie jest uwidoczniona.


A pan mówi, że pan pilnuje. Czyli z tego wynika

Że jak, 7 grudnia była... No mam tu przykładową. 7 grudnia, nie jest ujawniona i petycję, proszę-

(Ryszard Chmielowicz) Czego dotyczy?


(Grzegorz Burcza) Ta petycja dotyczy miesięcznego wynagrodzenia pracowników DPS Jaromin i DPS Gryfice.


Miesięczne wynagrodzenie dyrektorów DPS-u.


Nie ma odpowiedzi na to pytanie.

A w ogóle nie ma nawet tej petycji.

(Ryszard Chmielowicz) Nie przypominam sobie. Dobrze, sprawdzę, bo nie jestem w stanie w tej chwili odpowiedzieć.

(Grzegorz Burcza) No to jeżeli [...] mówi, Panie Starosto to proszę w takim razie może Pana Mariusza Pietrzaka

przywołać i poprosić, żeby pokazał na stronie, w którym miejscu, bo ja nie znalazłem nigdzie

może niech linka pokaże, gdzie są petycje.

Te 3 petycje mieszkańców zasygnalizowane.

Te 3 petycje, gdzie są na stronie powiatu?

(Ryszard Chmielowicz) Dobrze, sprawdzimy to i damy odpowiedź.

(Ryszard Maliński) [kaszlnięcie]

(Grzegorz Burcza) I rozumiem, że mam rację, nie mylę się-

(Ryszard Chmielowicz) Nie wiem. Nie sądzę.


(Grzegorz Burcza) Są ujawnione?


(Ryszard Chmielowicz) Są ujawniane. Nie wiem, czy może gdzieś tam się jakiś błąd wkradł.

Sprawdzę to po prostu. W tej chwili nie jestem w stanie, Grzegorz, odpowiedzieć.

(Grzegorz Burcza) W mojej ocenie nie widzę w żadnej zakładce, chyba, że jest tak skomplikowane to

że tego po prostu nie widać.

Dobrze, to tyle, jeżeli chodzi o tą kwestię w tym tytule. Dziękuję.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Czy jeszcze... Tak, bardzo proszę. Pan Marek Gołuchowski.


(Marek Gołuchowski) Szanowna Pani Przewodnicząca, Szanowni Radni. Ja w dniu dzisiejszym przesłałem

drogą elektroniczną i złożyłem do biura rady powiatu interpelację


na pani ręce miała być przekazana, bardzo bym prosił

(Agnieszka Mackojć) Jest.

(Marek Gołuchowski) O odczytanie, jeżeli pani jest łaskawa.

(Agnieszka Mackojć) "W związku z otrzymaną informacją w zakresie uchwały intencyjnej

którą przedstawiłem na ostatniej sesji Rady Powiatu Gryfickiego

składam na Pani ręce w formie pisemnej interpelację

którą proszę przedstawić na najbliższej sesji rady.


Po zapoznaniu się z szerokim komentarzem orzeczeń

też z orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczących uchwał rad powiatu


analogicznych sprawach do propozycji podjęcia uchwały intencyjnej

przedstawionej mi przez Pana Mecenasa [...]

niepodważalnie wynika z powyższego, że Rada nie posiada kompetencji

do stanowienia w sprawach, które miała wnosić prezentowana przeze mnie uchwała intencyjna.

Ustawodawca określił, że do zadań Zarządu Powiatu należy gospodarowanie mieniem Powiatu

a więc podejmowanie czynności w konkretnych i indywidualnych sprawach

związanych z dysponowaniem mieniem powiatu.

Ograniczył tym samym możliwość wpływu Rady Powiatu

na gospodarowanie mieniem Powiatu, innym słowy Rada Powiatu podejmując uchwałę

w której wskazuje jakie konkretne czynności w zakresie gospodarowania mieniem Powiatu

ma wykonać Zarząd Powiatu wkracza w kompetencje organu wykonawczego.


W związku z powyższym wycofuje uchwałę intencyjną

i jednocześnie wnosząc do Zarządu Powiatu o podjęcie odpowiednich kroków

celem zabezpieczenia inwestycji pod tytułem budowa hali sportowej

przy szkole imienia Herberta w Trzebiatowie.

W taki sposób, że Zarząd Powiatu podejmuje wszelkie stosowne działania

zmierzające do budowy przedmiotowej hali

w tym przede wszystkim złoży stosowne wnioski

o finansowanie wyżej wymienionego przedsięwzięcia

w ramach programu Polski Ład drugiej edycji naboru.

Ponadto stosownym pismem poinformuje o swoich zamierzeniach Gminę Trzebiatów

od której to Powiat Gryficki pozyskał działkę pod budowę przedmiotowej hali.


Przypominam tylko, że w katalogu podjętych uchwał Rady Powiatu Gryfickiego

znajduję się uchwała z dnia 28 marca 2018 roku


z której wynikało, że Rada zwiększyła w dziale wydatków, pozycja 926 rozdziale 92601

o kwotę 200 000 z przeznaczeniem na wykonanie dokumentacji na budowę hali w Trzebiatowie.

Mam nadzieje, że Zarząd nie uchyli się od wcześniej ustalonej decyzji

w tym podjętych uchwał i doprowadzi do realizacji zadania

zmierzającego do budowy hali sportowej w Trzebiatowie, o co wnoszę

na dzisiejszej sesji Rady Powiatu w formie interpelacji.

Z poważaniem, Marek Gołuchowski.


(Marek Gołuchowski) Dziękuję bardzo Pani Przewodnicząca.


(Joanna Duzinkiewicz) Pani Przewodnicząca, czy mogę?

(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę, Pani Joanna Duzinkiewicz.

(Joanna Duzinkiewicz) Dziękuję bardzo.


W związku z tym iż od 28 grudnia 2021 roku, tego roku

ruszył drugi etap edycji rządowego funduszu w ramach Polski Ład

w ramach samorządowych inwestycji strategicznych oraz dodatkowa edycja programu

na tereny popegeerowskie inwestycje, ja przypominam, dofinansowanie 98%


Mam zapytanie, jakim kluczem, jak Zarząd będzie podchodził do doboru inwestycji.


Mam nadzieję, że głównym priorytetem będzie bezpieczeństwo i dobro naszych mieszkańców.

Ja oczywiście mam już przygotowanych kilka propozycji ze swojej strony

i chciałabym je przekazać w tym momencie.


Jeżeli chodzi o inwestycje na terenach popegeerowskich.

Droga Prusinowo - Otok


w katastrofalnym stanie obie miejscowości, miejscowości popegeerowskie.

Droga Zacisze - Węgorzyn. Węgorzyn miejscowość popegeerowska.


Przykro mi to mówić ale ja mam nieodparte wrażenie

o tej miejscowości, chodzi mi o Węgorzyn, wszyscy zapomnieli.

To jest taka miejscowość odcięta od świata tak naprawdę.

Autobus jeździ, nie wiem, dwa razy dziennie, może i nie.


Nie ma jak dojechać do sklepu, nie ma jak dojechać do szkoły,

nie ma jak dojechać do pracy, do lekarza. Kompletnie.

Ta miejscowość Węgorzyn jest tak usytuowana, że ani w jedną stronę

do Trzebiatowa ani do Gryfic tak naprawdę nie ma możliwości komunikacji.


Nie każdy jest, nie każdy mieszkaniec jest mobilny, nie każdy mieszkaniec jest młody, tak?


Droga jest w stanie katastrofalnym, nie wiem, czy państwo jeździliście tamtędy

Ja czasami przejeżdżam. Strach, naprawdę strach jechać.


No i co? oczywiście słynna, wałkowana od wielu lat droga


Roby - Mrzeżyno, tak ostatnie wyliczenia Pana [Dyrektora ZDP]

około 20 milionów ze względu na most, tak?


Proszę Państwa, wnioski. Możemy składać trzy wnioski

do 5, 30, 65 milionów, tak?

Uważam, że drugi wniosek do 30 milionów spokojnie droga Roby - Mrzeżyno zamknęłaby się w tej kwocie.

W tych środkach.


Jeżeli chodzi o miejscowości popegeerowskie to przypominam

że jest to dofinansowanie z budżetów rządowych, z funduszu rządowego

do 98% także tylko 2% wkładu własnego.

Ja bardzo proszę nie zapominać o tych ludziach z wioski

o tych ludziach z miejscowości popegeerowskich.

Przywróćmy im godność.


Otwórzmy im drogi na na lepsze życie, na dojazd do lekarza

na dojazd młodzieży do szkoły, na zakupy, do kina, do teatru.

Proszę Państwa to są tacy normalni ludzie jak i my.

Oni się od nas niczym nie różnią.


bardzo proszę wziąć pod uwagę moich próśb i moich propozycji.

Dziękuję bardzo.

(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo. Czy jeszcze ktoś z Państwa Radnych?

W zakresie zapytań czy interpelacji?

(Ryszard Chmielowicz) Ja może tak na na gorąco w tych podniesionych

interpelacjach przez Panią Joannę.

Tak, wiemy już, bo zostało opublikowane, że nastąpi drugi nabór do polskiego ładu

i trzy wnioski, popegeerowskich jest 2 także będzie 5 nawet wniosków

które będzie można składać.


Już wstępnie nawet, jak pamiętacie 2 wnioski odrzuciliśmy, bo tam zadziałała troszeczkę

strategia, że po jednym i tak się też się stało. Udało się skutecznie, tu mówię o tym Rotnowie.

O tej drodze, a wyłączyliśmy z tego drogę strategiczną

drugą od Trzebiatowa do Brojc przez Stołąż i tak dalej.

I ta droga o wartości 60 milionów złotych.

Więc ona by się tam też wpisywała. To jest strategiczna, dojazdowa

między innymi do S6 ważna droga łącząca kilka miejscowości i dwie gminy.


Więc ja też o tym mówiłem, że taka ta inwestycja, ona ma swój istotny priorytet

bo jest drogą strategiczną tak i też mówiłem o tej drodze, czyli dorzucić mógłbym tu wnioski.

Druga strategiczna to jest ta na Golczewo czyli od skrzyżowania do Kołomącia

i z chodnikami w Kołomąciu.

Trzecia droga, tak jak Pani Joanna zauważyła to jest Prusinowo - Otok


Zaczynając od Niekładzia czyli łącznik działalności gospodarczej

w mieście Gryfice do obwodnicy Gryfickiej

jest, można by powiedzieć, strategiczna.

I takich dróg mógłbym wymieniać, znaczy się Węgorzyno czy Węgorzyn, tak?

To jest też bardzo istotna droga, istotna droga jest Gołańcz do Gosławia

także to, o czym dzisiaj też już mówiliśmy.

No więc tych dróg jest sporo.

Na początku stycznia jestem umówiony z przedstawicielami rządu, być może poseł.

Zdaje się, że Pani Dyrektor [BGK] która zajmuje się tymi promesami i udziałem BGK

w finansowaniu Polskiego Ładu więc oni mają też na ten temat duża wiedzę.


I na to spotkanie, tak jak poprzednio poproszę wszystkich włodarzy naszego powiatu

żeby oni uczestniczyli, żeby ten nabór był nam w szczegółach przedstawiony

żebyśmy wiedzieli jak się w tym wszystkim znaleźć i jakie priorytety tutaj będą.

To na razie, na razie jest jeszcze niewiadomą

ale bardzo ważną... Bardzo... I traktowane priorytetowo

to są drogi, bo to są największe zaniechania i w wielu przypadkach, tak jak Joanna powiedziała

to są społeczności grupy ludzi wykluczonych bo bez możliwości dobrego dojazdu

choćby karetki w razie jakiegoś tam zagrożenia życia

to bezpieczeństwo i poprawa życia mieszkańców

naszych tych miejscowości wykluczonych tak zwanych

I dlatego adresowane są te programy również przede wszystkim w tym kierunku.


Niestety też sygnalizowano nam, tu by było to w odpowiedzi dla Grzegorza

Sygnalizowano nam, że ścieżki rowerowe niestety muszą poczekać.

Ale będę wiedział to w najbliższym czasie.

Bo priorytetowo traktowane są zupełnie inne inwestycje.

Inwestycje drogowe przede wszystkim, żeby tam stworzyć dojazd

do miejscowości gdzie już autobus nie ma jak się dostać

nawet szkolny w paru przypadkach więc to są naprawdę wielkie problemy.

Bliżej będę wiedział nawet... Znaczy będą to ograniczenia

bo na początku stycznia, jak Joanna zdajesz sobie sprawę to jest jeszcze okres...

to będzie jeszcze okres pandemii bo nic nie wskazuje na to to żeby to ustąpiło.

W związku z tym to w reżimie sanitarnym i z dużym ograniczeniem będą to tylko włodarze

ale informacjami podzielę z państwem jak to wygląda

bo oczywiście wspólnie będziemy musieli wypracować

strategię, które te drogi, o które aplikować, które są najważniejsze.

Każdy z was ma swój jak gdyby punkt widzenia i wie, które w jego miejscowości są najważniejsze.

Więc tych elementów takich inwestycyjnych jest bardzo wiele.

I każda wskazówka jest tutaj istotna.

A powielają się oczywiście te, które są

w najgorszym stanie i są drogami strategicznymi

one się pojawiają i powtarzają się przez was wszystkich także tutaj

jakby mamy pełny ogląd tej sytuacji, mamy również ranking, zestawienie tych dróg

z długościami i tak dalej, z ewentualnymi kosztami

To wszystko jest przygotowane więc czekamy tylko na szczegóły


tego programu i będziemy aplikowali na wszystkie.

Złożymy tyle wniosków, ile będzie ich dopuszczalna liczba.

Więc tutaj jakiś żadnych zaniechań nie będzie


a jak Zarząd do tego podejdzie to oczywiście będę Państwa informował

i poszukiwał akceptacji do takiego kierunku.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję.

Tak, proszę, Pan Marek Gołuchowski, tak?

(Marek Gołuchowski) Ja bardzo dziękuję Panu Staroście, że odniósł się do tutaj wniosku

interpelacji Joasi, oczywiście popieram w 100%

wszystko to, co Asia zaproponowała.

Ale nie usłyszałem nic z ust Pana Starosty odnośnie mojej interpelacji.

Skoro już wypowiadał się na tematy innych interpelacji.


(Grzegorz Szafrański) Czy mógłbym, Pani Przewodnicząca?


(Marian Maliński) Czekamy na kryteria.


(Agnieszka Mackojć) Panie Starosto, jest wyłączony mikrofon.


Panie Starosto...

(Ryszard Chmielowicz) Mówię, że nawet na wierzchu mam, bo jak Marek zainicjował to

to poprosiłem o pełną dokumentację dotyczącą hali sportowej w Trzebiatowie.

Pewne analizy już poczyniłem. Dzisiaj można zaprojektować i wybudować.

Więc to jakby można uniknąć tych wstępnych etapów.

Więc to wszystko jakby mamy w świadomości i to jest jedno z priorytetowych zadań.

Ono może się udać, gdy podejmiemy też i trudne decyzje

ale to jakby nie chciałbym tutaj przesądzać w końcówce roku

bo to nie jest ten czas dobry na to, żeby mówić również o trudnych sprawach.

Ale z początkiem roku do tych tematów pilnie wrócimy

i jeśli w ramach tych priorytetów hala sportowa, ona się wpisuje tak czy owak

bo też i dochodzi drugi element jeżeli już mówimy o takim kierunku

to chciałbym wam tu też powiedzieć o MOS-ie w Waniorowie.

Tam też są... Tam też jest wymagane wybudowanie szkoły wręcz.

I oczywiście z jakąś tam salą gimnastyczną dla tych dzieci

które potrzebują naszej opieki i dobrego przygotowania do powrotu

do społeczeństwa, więc i to też będziemy na ten temat rozmawiać

bo mówię to za mało jest tego czasu, a poza tym końcówka roku

jakby nie nastraja do tego żeby o zbyt trudnych rzeczach mówić

o dwóch trudnych sprawach ale one są w naszej świadomości

i wiemy, że ten temat będzie musiał...

Nad tymi tematami będzie się trzeba głęboko pochylić.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję. Pan Grzegorz Szafrański.

(Grzegorz Szafrański) Pani Przewodnicząca, Panie Starosto, Wysoka Rado.

Tutaj jak gdyby były powiedziane i sformułowane wypowiedzi przez

Panią Radną Joannę Duzinkiewicz i Pana Starostę i do tego chciałbym się odnieść.

Joasia powiedziała, co jest istotne. Pan Starosta powiedział, co jest istotne.


Uważam, że pewne elementy z tych dwóch jak gdyby

czy też z interpelacji czy z wypowiedzi Pana Starosty można pogodzić.

Na pewno tutaj się też komponuje też sala gimnastyczna w Trzebiatowie.

Natomiast chciałbym się odnieść do drogi strategicznej o której była mowa

czyli od trasy praktycznie S6 a właściwie od Brojc do Trzebiatowa

jest to odcinek blisko 12 kilometrów i co jest ciekawe proszę państwa

to jest pięć miejscowości, ta droga łączy pięć miejscowości i z czego

dwie miejscowości to są właśnie popegeerowskie.

Dobrze jak gdyby przygotowując [...] założeń, ale dobrze przygotowując całą analizę

i strategię zarówno budowy sali gimnastycznej [...]

uważam, że moglibyśmy się wkomponować w takie dwa działania.


Nie odmówimy tego, co zaplanowaliśmy... Tego, czego oczekujemy jak gdyby


czyli budowy sali gimnastycznej a jednocześnie możemy bardzo porządnie odcinek

łączący blisko pięć miejscowości, z czego dwie popegeerowskie połączyć.


Warto by było się nad tym faktycznie zastanowić.


Oczywiście też jest bardzo istotne te Roby i Mrzeżyno

Natomiast jak sami Państwo już zauważyliście. Asia, zgadzam z Tobą jak najbardziej.

Ale mowa o pięciu miejscowościach, a tutaj dwóch

więc trzeba będzie to nad tym naprawdę mocno, mocno popracować.

Dziękuję bardzo.

(Joanna Duzinkiewicz) Mogę?

(Agnieszka Mackojć) Proszę, Pani Joanna Duzinkiewicz.


(Joanna Duzinkiewicz) Ad vocem do Radnego Grzegorza Szafrańskiego.

Oczywiście, bardzo ważna droga strategiczna. Możemy składać wniosek na 65 milionów.

Brawo, jesteśmy, tak? Okej, nie ma problemu.

Odnoszę się również do słów Pana Starosty, przypomniał o MOS-ie.


Ja chciałabym zadać zapytanie o MOW-ie.

Czy odbył się konkurs na dyrektora MOW-u? I jeżeli nie to kiedy się odbędzie?

I kto na daną chwilę sprawuję funkcje dyrektora czy P.O. dyrektora?


Jaka jest sytuacja na chwilę obecną?


(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę, Panie Starosto?

(Ryszard Chmielowicz) Konkurs się odbył, nie złożono żadnej oferty.

W związku z tym konkurs był bezskuteczny.

Pełniącą obowiązki dyrektora jest w dalszym ciągu [dotychczasowa P.O. Dyrektora]


Tam jest wiele elementów, tam między innymi problem naprawy

i oni już w trakcie tego programu, rozmowy dwukrotne z kuratorium prowadziłem.

Jestem umówiony na początek stycznia z Panią Kurator

Na taką na miejscu osobistą rozmowę dotyczącą problematyki właśnie MOWu w Rewalu.

Tam jak wiecie państwo dużo się zadziało w ostatnim okresie

kontrola za kontrolą, jedna po drugiej tam z pięć kontroli się odbywało.


Załoga w tym czasie skupiona była w dużej części

również na odpowiadaniu, na naprawianiu tego z tych... Co wynikało z zaleceń

Więc no ogrom pracy i też z tego miejsca chciałbym podziękować za to zaangażowanie

w tym najtrudniejszym czasie bo jak słyszeliście te przekazy

z Renic, co się wydarzyło, że zlikwidowano ten ośrodek bez mała

i rozwieziono młodzież po innych ośrodkach.

W tej chwili 20... 27 wychowanków mamy w tym ośrodku.

Ośrodek, który statutowo przewiduje 72 miejsca więc nie jest to nawet 1/3

No jest, 1/3 jest to jest. Gdzieś na 30-parę procent. W związku z tym czy...

I perspektywa w ORE wygląda na to, że w najbliższym czasie

nie ma żadnych szans żeby się coś istotnie zmieniło.

Jest niż demograficzny, więc ośrodki które są lepiej do tego

przygotowane wygrywają z nami tą rywalizację bo jak sobie zdajecie sprawę

w tym ośrodku są również szkoły i szkoła podstawowa i szkoła zawodowa


gdzie tych młodych ludzi trzeba przygotować do powrotu do społeczeństwa

i poprzez tą ofertę atrakcyjności się lepszą ofertę nabiera się atrakcyjności

Póki co po tym wydarzeniu, które miało miejsce w naszym ośrodku

no przez jakiś czas w ogóle nie kierowano do nas wychowanków

No teraz w ostatnim czasie chyba tam kilku trafiło

a perspektywa jest wcale niepocieszająca. Dokładając do tego jeszcze te elementy

które wynikają ze złego stanu technicznego tych obiektów.

One... osiemnastu odejdzie, jeszcze tu podpowiada mi Pan Sekretarz

także może być jeszcze tylko gorzej, tak to z tego wynika

ale to cały czas monitorujemy, przystąpimy do rozmów

już na początku stycznia będziemy... Wypracujemy wspólne stanowisko.

Będę na pewno się chciał... Będę musiał się z państwem podzielić tym stanowiskiem

które zostanie wypracowane poprzez nie tylko rozmowy tam z kadrą, rozmowy z ORE

jakie perspektywy, ale kuratorium, bo tutaj najbliżej już takie rozmowy się odbywały

dwukrotnie więc na początku stycznia będzie kolejna i wiecie, że nie stać nas na to

żeby ten obiekt... Znaczy jemu się nie przywróci.

Znaczy jemu, w tych obiektach nie stworzy się warunków funkcjonalnych dla tego typu obiektów.

Inne tego typu obiekty wyprzedzają nas w standardzie i w ofercie, którą mają

więc my mamy ją trochę na niższym poziomie, w związku z tym trzeba będzie

mieć głębokie przemyślenia, jak pamiętacie.

Na początku pewne próby zostały podjęte, ukierunkowane więc do tych rozmów trudnych

ciężkich będzie trzeba wrócić bo konsekwencje tego...

No i priorytety, co najważniejsze. Bo jeśli mamy dopłacać duże pieniądze

do tego Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, no to moje pytanie

brzmi do Rady: no to co z MOS-em na przykład Waniorowo

bo tam wymagane są duże koszty bo wiecie, że jest ten pałac i internat, a szkoła jest obok


to obiekt zaadoptowany po jakimś tam niemieckim budynku z oficyną

który nijak nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości

jest z barierami architektonicznymi, to mógłbym długo opisywać ale to też nie czas ku temu

żeby żeby głęboko o tym mówić ale na pewno czeka nas to w najbliższym czasie.


(Joanna Duzinkiewicz) Mogę ad vocem?

(Ryszard Chmielowicz) Tak.

(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę.


(Joanna Duzinkiewicz) Z wypowiedzi Pana Starosty mam rozumieć, że Zarząd stoi na stanowisku likwidacji MOW-u?


Już nie przeniesienia w inne miejsce?


(Ryszard Chmielowicz) Tak jak mówiłem, podejmowaliśmy próby znalezienia innego obiektu

bo to już mówiłem kiedyś tam i między innymi Mechowo wchodziło w rachubę.

Szkoła zlikwidowana i ten obiekt przejął PSONI Gryfice.

Także to też fajnie, bo wtedy publicznie jest realizowane

to jest dla dzieciaków, którzy potrzebują szczególnej pomocy i opieki terapeutów

i nauczycieli więc to będzie na ich potrzeby obiekt spełniał ich oczekiwania.


Na nasze potrzeby nie.


Był brany też obiekt pod uwagę CIS, ale on jest w tej chwili zajęty.

Też nie spełnia wymogów powierzchniowych gdyby się nawet pojawił jakiejś tam

dłuższej czy bliższej perspektywie, więc nie ma póki co jakiegoś obiektu zastępczego.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję, szanowni państwo-

(Marian Maliński) Pani Przewodnicząca, czy można?

(Agnieszka Mackojć) Tak, bardzo proszę. Pan Marian Maliński.

(Marian Maliński) Jeżeli chodzi o ten MOW.


No to popatrzmy realnie na to wszystko.

Jeżeli ta powinno być 72 wychowanków

a jest 27, a fizycznie chyba 24


bo 3 powinno być, a ich nie ma, a 2 jest skierowanych

ale policja tam gdzieś po Polsce jeździ i ich szuka


a oni się chowają po lasach, żeby tylko tam nie trafić


to w sytuacji, która obowiązuje w tej chwili na rynku

że w zasadzie takie ośrodki najlepiej funkcjonują jako stowarzyszania

najczęściej stowarzyszenia katolickie


gdzie jest pełna obsada, gdzie są obiekty dostosowane

bo te właśnie stowarzyszenia mogą konkurować

z każdym innym ośrodkiem pod tym względem, że mają dostęp

do pieniędzy z różnych fundacji


fundacji katolickich i tak dalej i tak dalej i mają dodatkowe dofinansowanie.

A jak powiem jeszcze jeden wskaźnik, że dzięki wielkim, wielkim staraniom


udało nam się stworzyć dwie grupy, bo tam maksymalna ilość w grupie to jest 12 chłopców


czyli dwie pełne grupy

a pracuje tam 43... W zasadzie chyba 43 chyba i pół etatu pracowników

No to o czym my mówimy?


A obiekt jest wykorzystany w 30%

Obiekt, kubaturowo i powierzchniowo.


Więc nikt nie jest w stanie w takiej sytuacji, że tak powiem fizycznie i ekonomicznie

sprostać utrzymaniu czegoś takiego.


Mało tego, po tych ostatnich wybrykach

w innych ośrodkach, bo nie tylko tych... Chodzi o ośrodek w Renicach

który praktycznie został zlikwidowany ale takich sytuacji jest dużo więcej w całej Polsce


to te najsłabsze ośrodki, z tego, co wróbelki ćwierkają, przy, że tak powiem akceptacji

zgodzie nowego ministra edukacji będą systematycznie likwidowane.


To nie to, że samorządy będą je likwidować, tylko one samoistnie będą się likwidować

bo ORE nie będzie do takich ośrodków kierować wychowanków.


I tyle.

I to nie jest, że... To znaczy, że Zarząd zmierza, czy chce zlikwidować na siłę ten ośrodek.

Nie, Zarząd by chciał, żeby ten ośrodek funkcjonował

żeby tam było przynajmniej 5 oddziałów, 5 grup

i żeby ludzie mieli pracę i żebyśmy mieli dostęp do środków

aby móc uzyskać 20... przynajmniej 20 milionów

i że tak powiem ten ośrodek przystosować do aktualnie obowiązujących warunków.


Czy to warunków tych internatowych, czy tych warunków dydaktycznych.


Jedyne, co nam się udało, to wykonać zalecenia naszej terenowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej

Zalecenia, które mieliśmy od NIK-u

Zalecenia od nadzoru budowlanego

A wykonaliśmy tam taką piękną salę, to jest chyba najlepsze, co nam wyszło

ta sala ma... że tak powiem, jest wykorzystywana w różnych... nie tylko jako sala gimnastyczna

ale również tam są różne spotkania, szkolenia i tak dalej i tak dalej i to nam pięknie wyszło.


za małe, że ta powiem pieniądze, bo tutaj zaangażowaliśmy

nie tylko samych wychowanków, wychowawców


nauczycieli, ale również wydatną pomoc

udzielił nam Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych

a właściwie nie sam Pan Dyrektor, tylko jego zastępca

ze swoją firmą, że tak powiem remontowo-budowlaną

za co w tej chwili już na koniec roku chciałbym złożyć w imieniu własnym, Zarządu, Pana Starosty

oraz wszystkich pracowników i chłopców, którzy tam przebywają

serdeczne, serdeczne podziękowania.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo. Proszę, Pan Kazimierz Sać.

Tak, Panie Grzegorzu.

(Kazimierz Sać) To znaczy ja może powiem tak.

Nie wiem, czy to jeszcze ten okres poświąteczny, czy przednoworoczny

przebrzmiewa w tej dyskusji, bo pada tu wiele takich wzniosłych i fajnych słów

wymieniane są przepotężne inwestycje i tak dalej i tak dalej i tak dalej...


Ja nie chcę psuć tego nastroju, ale skoro tak już dyskutujemy o przyszłości


to trzeba jakby zejść na ziemię i trochę stąpać twardo.

Ja pamiętam...

W zasadzie ja miałbym takie pytanie, na które na pewno nie dostanę odpowiedzi.


A może zdarzy się cud.

Ja chciałbym wiedzieć ile konkretnie od początku tej kadencji


wydano środków finansowych, albo inaczej.

Jaka jest wartość inwestycji drogowych od początku tej kadencji?


oczywiście pomijamy remonty i pomijamy to, że tak powiem malowanie dróg na czarno

czyli to powierzchniowe utrwalenie dlatego, że po tej zimie to i tak będzie dziura na dziurze

Ja wczoraj jechałem tą S6 do Szczecina to byłem zdziwiony, że dziura na dziurze jest.

Na S6, po tej zimie.


Jest taki odcinek za Goleniowem


i j a wiem co stanie się z tymi z tą powierzchnią z tym powierzchniowym utwardzeniem.

I takie pytanie właśnie to, za ile zostały zrealizowane inwestycje drogowe łącznie?

Pomijam ten filmik ładny. Bardzo ładny filmik.


Od początku tej kadencji, czy ktoś może mi odpowiedzieć?

Mówię, pomijam remonty i pomijam powierzchniowe utwardzenie.

Wartość inwestycji drogowych, która została zrealizowana od początku kadencji.


Pewnie nikt nie odpowie mi na to pytanie.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo, czy-

(Kazimierz Sać) Ale sekundę, Pani Przewodnicząca.

Słuchała pani bardzo uważnie Pana Mariana Malińskiego, który opowiadał o MOW-ie

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Panie Kazimierzu.

(Kazimierz Sać) Więc jeśli pani pozwoli.


Pamiętam bardzo elokwentne pytania Pana Szafrańskiego


do Starosty ile to kredytów zaciągnął Powiat w tej kadencji

oczywiście wiadomo, że nie zaciągnął.


Oczywiście pomijany jest fakt, że został pozostawiony został

wór pieniędzy, wór pieniędzy, więc kredytów nie nie trzeba było zaciągać.

Można było z tego wora spłacić kredyty.

Pamiętam, jak opowiadano bajki jak to za Kasię zmodernizowaliśmy Bóg wie co

Oczywiście pomijano fakt, że połowa z tych za Kasię

to została spożytkowana przez obecną kadencje

Do czego Pani Przewodnicząca ja zmierzam...


Ja wsłuchuje się uważnie w zapytania Pani Duzinkiewicz, Marka Gołuchowskiego

o inwestycje.

Ja słyszę wyraźnie jak się mówi o tym

że no tutaj inwestycja za 60 milionów, tutaj za 20 milionów i tak dalej i tak dalej.


Oczywiście jest to wymieniane w formie, że będzie zrobiona.

Ja chciałbym, żeby tak się stało. Bardzo bym chciał, żeby cokolwiek zostało zrobione.

Ja też słucham uważnie chociażby co mój niekoniecznie przyjaciel Stachu Hołubczak

powiedział, że no Rada podniosła sobie diety

ale też dała bardzo wysokie wynagrodzenie, dwukrotnie wyższe, niż ja miałem Staroście.


Nie po to żeby Pan Starosta ciągle się dopytywał i wskazywał

że, no jak coś wymyślicie, jak coś zrobicie to to zrobimy.


No rola między innymi Zarządu czy Przewodniczącego Zarządu jest taka

żeby to właśnie Zarząd inicjował, miał pomysły


Często, przez wiele wiele lat byłem samotny w podejmowaniu

pewnych strategicznych decyzji.

No na szczęście teraz to jest zadanie Pana Chmielowicza.

Czy on z tego zadania się wywiązuje? Oczywiście ja mam odmienne zdanie

nie będę teraz radykalizował.

I kończąc powiem wam tak.


Na chwilę obecną, szanowni państwo wydatkowane zostały wszystkie

pieniądze, które zostały po poprzedniej kadencji, czyli ten worek jest pusty.


Nie musieliście brać kredytu, bo worek stał i można było brać z tego worka.

Ile pozyskaliśmy pieniędzy z zewnątrz? Mówię w tej kadencji. Niewiele.

Na szczęście, na szczęście jest to Rzęskowo.

Jak się Powiat będzie żarł z Gminą to Rzęskowo też nie będzie znosić...

Ta kura nie będzie składać złotych jajek.

Na chwilę obecną mamy deficyt w budżecie już około 4-milionowy.

Za chwilę przyjdą podwyżki energii, gazu. Trzeba będzie realizować kolejne podwyżki.

Nie będzie nic dziwnego jak deficyt budżetu na koniec roku będzie wynosił 10 milionów.

Mówienie o wielkich inwestycjach, fajnie.

Mamy to szczęście, że po raz pierwszy jest rząd który daje 90% dofinansowanie do inwestycji.

Poprzednio maksymalne, jakie było, to było 50%

Mimo tego udało nam się faktycznie zrobić

nie pomalować na czarno, tylko zrobić ponad 50 km dróg

nie będę wymieniał inwestycji... A jedną mogę wymienić.

Nie wiem Mrzeżyno - Dźwirzyno za bodajże 35 000 000 zł.


I nie było to malowanie na czarno.


Trzeba uważać na jedną rzecz.

Łatwo się opowiada bajeczki, nawet ładne bajeczki, ale zejdźmy na ziemię.

Czyli nawet, jeśli dostaniemy dofinansowanie na poziomie 90%


To będzie to dofinansowanie do ceny kosztorysowej.

Inflacja i inne czynniki będą powodować, nawet do tej, jeśli chodzi o tą drogę na Rotnowo.


To wszystko fajnie wygląda, dopóki nie zrobimy przetargu.


Nie będzie nic dziwnego jak do drogi na Rotnowie

wcale nie trzeba będzie dołożyć 700 czy tam ileś tysięcy

a trzeba będzie dołożyć 5 milionów.

I nie jest to... Nie będzie to nic dziwnego biorąc pod uwagę stopień inflacji

podnoszenie kosztów i tak dalej.


Taże ja bym tu był ostrożny w szastaniu wieloma ciekawymi obietnicami.

Tak, że zrobimy halę w Trzebiatowie, że zrobimy drogę tam z Brojc i tak dalej i tak dalej.

I tak dalej i tak dalej.

bo za chwilę się okaże, że przede wszystkim musimy się zastanowić

jaki potężny kredyt zaciągnąć, żeby spłacić nie tylko deficyt

wynikający z różnych czynników, ale żeby mieć środki własne na

na dołożenie do inwestycji czyli przykładowe 10% a może nawet mniej, które oferuje rząd.


Bo rząd nie dołoży dodatkowych środków do podniesienia kosztów danej inwestycji.


Ja czekam, bo nie muszę składać na piśmie

na odpowiedź na moje pierwsze pytanie, które postawiłem czyli

jaka jest wartość inwestycji drogowych, pomijając inwestycje...

Znaczy, pomijając remonty i pomijając te powierzchniowe utwardzenie dróg

zrealizowana w tej kadencji.


będę zdziwiony szanowni państwo, może się mylę.

ale będę zdziwiony jeśli wartość tych inwestycji...

A ja jakby swoimi... Ja tak, czy tak to sprawdzę.

Tą odpowiedź, którą dostanę.

(Marek Gołuchowski) Swoimi kanałami, Kazik.

(Kazimierz Sać) [śmiech] Tak, zadzwonię do tego, do [...]


Ale będę zdziwiony, jeśli ta kwota będzie przekraczać, nie wiem, 15 milionów zł.


Więc mówienie o tym, że zrobiliśmy tam 20-parę kilometrów

żebyśmy zrobili 20-parę kilometrów, szanowni państwo

to musielibyśmy wydać co najmniej 30 000 000 zł na modernizację drogi.

Także można pudrować, można zaklinać przyszłość i rzeczywistość.


Pisać, że tak powiem do Świętego Mikołaja.

Ale ja trochę inaczej widzę, nie ze złej woli.

Ale inaczej widzę tą rzeczywistość i przypomnijcie sobie moje słowa


za ileś tam miesięcy chyba, że faktycznie nastąpi jakby

trochę takie zejście na ziemie i tak mogę... Nie widzę Łukaszka Czyrnego.

On się pytał o jakieś tam ewentualne zmiany.

Więc zmiany są bezwzględnie konieczne dlatego, że jakby-

(Łukasz Czyrny) Kazik, już jestem. Jestem ciągle.

(Kazimierz Sać) No to słuchaj uważnie. (Łukasz Czyrny) Ale ja cię słucham.

(Marek Gołuchowski) Kazik, jak mówisz o zmianach to Grześkowi się buzia śmieje, zobacz.

(Kazimierz Sać) Zmiany są-

(Marek Gołuchowski) Jaki Grzesiu zadowolony, jak o zmianach słyszy.

(Kazimierz Sać) Zmiany są konieczne-

(Grzegorz Burczy) Bo dobra zmiana jest potrzebna.

(Kazimierz Sać) Koniecznie... Tak, dobra zmiana jest konieczna. Zmiany są konieczne i bezwzględne

dlatego, że na chwile obecną to Powiat idzie...

Idzie, ale takim ostrym zjazdem w dół.

Następuje degradacja i tak dalej i nie mówię tego po to żeby

gdzieś tam aspirować do powrotu, to jest już kategorycznie zakończone.


Ale na waszym miejscu bym się grubo zastanowił czy jednak roszard.

Szczególnie we władzy, we władzach tego powiatu

dlatego, że na chwilę obecną wygląda to, delikatnie mówiąc tragicznie.

Szkoda, że to mówię na koniec roku. Dziękuję


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję Panie Kazimierzu.

Panie Starosto, czy pan się odniesie do ilości tych inwestycji, czy nie?

Czy na piśmie?


(Ryszard Chmielowicz) Znaczy, tutaj Pan Radny Kazimierz Sać filmik oglądał i chwali go

w treści może sobie spokojnie po raz kolejny obejrzeć i pewnie sen mu z oczu to spędzi

bo nie niechętnie mówi o dokonaniach a bajdurzy jak to-

(Kazimierz Sać) Pytałem się o kwotę na inwestycje.

(Ryszard Chmielowicz) [...] jak to całe życie, więc ja o twoich dokonaniach też mógłbym wiele powiedzieć

ale to nie jest ten czas, więc nie będę...

(Kazimierz Sać) Dobra...

(Ryszard Chmielowicz) [...] się do tego odnosił, bo...

(Kazimierz Sać) Rysiu, wrzuć na luz. Wrzuć na luz.

(Ryszard Chmielowicz) [...] ekumeniczne zakończyć i tak właśnie to zrobię, tak to uczynię.

także wszystkiego najlepszego w nowym roku, wszelkiej pomyślności...

(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca...

(Ryszard Chmielowicz) A my będziemy tobić swoje.


(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję, Pan Stanisław Hołubczak, tak?


(Grzegorz Burcza) A ja się zgłaszałem, Pani Przewodnicząca jeszcze.

(Agnieszka Mackojć) Przepraszam. Panie Grzegorzu, już po Stanisławie, dobrze?

Przepraszam, nie widziałam.


(Stanisław Hołubczak) Pani Przewodnicząca, Wysoka Rado. Chciałbym się odnieść do wypowiedzi poprzednika.

W pewnym sensie powiedzieć, że worek, o którym była mowa nie jest pusty.


Bo na wczorajszej komisji udało nam się powstrzymać

zablokowanie 3 milionów wolnych środków.

I one są do dyspozycji. Kwota wolnych środków może jest większa nawet niż 3 miliony.

Spokojnie...

(Łukasz Czyrny) 4 miliony, Stasiu.


(Stanisław Hołubczak) Dobrze, no i to jest bardzo dobra informacja.

(Kazimierz Sać) Czyli równoważna jest z deficytem?


(Stanisław Hołubczak) To znaczy deficyt jest pokryty z wolnych środków

ale oprócz tego jeszcze 4 miliony wolnych środków, rozumiem, jest do dyspozycji.


3 miliony zablokowaliśmy wczoraj na komisji

i myślę, że to jest właśnie rola komisji budżetowej.

A druga pół serio... Pół żartem, pół serio, chciałbym powiedzieć

że poprzednik trochę mija się z prawdą, jak mówi, że był samotny podejmując decyzje.


To tutaj oczywiście, bardzo precyzyjnie odnoszę się do tych słów.


(Kazimierz Sać) Ja odniosę się krótko tylko do mojego poprzednika.

Że nie miałem na myśli osób spoza rady, tylko miałem na myśli radnych.


Używając sformułowania, że samotny w podejmowaniu decyzji.

(Agnieszka Mackojć) Szanowni Państwo, przypomnę, że jesteśmy w zapytaniach i interpelacjach radnych.

Czy jeszcze w tej kwestii ktoś z państwa chciałby zająć głos?


(Kazimierz Sać) Tak, jeszcze jedna-

(Agnieszka Mackojć) Przepraszam, Pan Grzegorz Burcza jeszcze.

Przepraszam.

(Kazimierz Sać) Ale krótko tylko-

(Grzegorz Burcza) Zaraz zapomnimy, że to są faktycznie jeszcze nie wolne wnioski

w każdym bądź razie były interpelacje i zapytania.

I tutaj na odpowiedź Pani Joanny Duzinkiewicz

była dość długa ciekawa odpowiedź Pana Malińskiego.


Ja tutaj pozwoliłbym się przede wszystkim nie zgodzić

bo bardzo mi leży na sercu, żebyśmy ratowali jednak MOW w Rewalu.

I tutaj te obawy, że będziemy musieli likwidować być może MOW

że przejdzie na stowarzyszenia i tak dalej. Podobnie tak, jak gdzieś to tam ma się dziać.

Bo takie są tendencje, trendy.


Absolutnie tego nie podzielam, bo podobne oczekiwania

były w przypadku likwidowania domów dla dzieci

Okazuje się, że nie dość, że nie likwidujemy domów dla dzieci, to musimy dobudować drugi.

I może się okazać, że i MOW-y i MOS-y będą nadal w naszych kompetencjach

absolutnie, czyli tutaj stowarzyszenia, jasne, że fajnie sobie radzą

ale jeżeli mamy to zadanie, to musimy je wykonać.

Ale mam innego rodzaju zapytanie w związku z MOW-em w Rewalu.

Bo to, że bardzo lekkomyślnie i nonszalancko podszedł Zarząd i zatrudnił tam Pana [...]

i wydawał tylko pieniądze na jego wynagrodzenie

i on nic tam kompletnie nie wniósł poza tymi nockami słynnymi.

To już jest fakt, tak?

Czyli wyrzuciliśmy kolejne pieniądze kompletnie bez sensu, tak?

A powinniśmy pracować-

(Łukasz Czyrny) Panie Grzegorzu, tutaj akurat nie mogę się zgodzić.

(Grzegorz Burcza) Pytanie konkretne, bo obok-

(Łukasz Czyrny) Grzesiek, ja tylko ci wejdę w słowo, przepraszam. Nie mogę się zgodzić-

(Grzegorz Burcza) Ale dasz mi dokończyć? Bo...

Po prostu nie można tak. No przecież ja nikomu w słowo nie wchodziłem, słuchałem grzecznie, tak?


Tutaj mi chodzi o jedną kwestię, że nie mogę się zgodzić z tym, co powiedział Radny Marian Maliński

że będziemy jeszcze być może zmuszeni, żeby likwidować

bo tak samo miało być z domami dla dzieci.

I nie dość, że nie likwidujemy, to jeszcze kolejne trzeba budować

bo jest taka potrzeba w naszym kraju.

I dzieci, czy chorych, czy dzieci z problemami młodych ludzi

nawet małych, powiedzmy takich niedorostków

aspirujących do jakichś zachowań przestępczych

będziemy, nie daj Boże, mieli coraz więcej i to będzie ciągle nasz problem.

Ale chodzi o to, żeby obniżyć jakby koszta funkcjonowania.

To mam jedno konkretne pytanie.

Tam obok MOW-u w Rewalu jest bodajże przylepiony jakby do tego naszego ośrodka...


Chyba siedziba, czy biuro TOM-u, tak? TOM Gryfice.

Czy my podnajmujemy jakby im i oni nam za to dają pieniądze, czy możemy podnajmować jakieś inne

powierzchnie MOW-u i na tym zarabiać?

Żeby obniżać koszta, żeby doinwestowywać tą chociażby infrastrukturę i to życie?

Ja to wygląda? W tym kontekście, co mówił właśnie Pan Radny Marian Maliński.


Jak to jest z tym TOM-em i jak jest z tym...

Czy możemy na nim jeszcze zarabiać w związku z lokalizacją?


Podnajmować jakieś rzeczy, czy te sale


i tak dalej.

(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo. Czy jesteśmy w stanie odpowiedzieć teraz, czy na piśmie?

Bo ja nie bardzo...

(Grzegorz Burcza) Nie no, ja bardzo bym prosił, bo na pewno to jest wiedza ogólna, ja tej wiedzy nie mam

Czy TOM to jest obok i ma swoją działkę, czy TOM podnajmuje u nas

i my z tego czerpiemy korzyści finansowe?

Czy można pójść tym tokiem rozumowania i podnajmować więcej?


To na pewno Zarząd wie. Tutaj nie mam wątpliwości, że Zarząd ma tu wiedzę.

Jak to jest?

(Ryszard Chmielowicz) Ale nie chcę się jakby rozminąć z pełną informacją, także na piśmie...

Zdaje się, że to jedno pomieszczenie i one jednocześnie funkcjonują tam

no świadczy też i ochronę w tym obiekcie.

Ale o szczegółach-

(Grzegorz Burcza) Ale my zarabiamy na tym, tak? Że podnajmujemy. Czyli można podnajmować?

Bo kiedyś pamiętam, w poprzedniej kadencji, jak starostą był Pan Kazimierz Sać

to była kwestia, że niby nie można podnajmować-

(Ryszard Chmielowicz) To jeszcze za Kazimierza było, także...

(Grzegorz Burcza) I wojna była straszna.

(Ryszard Chmielowicz) Za Kazimierza było też, to...

(Kazimierz Sać) Od pewnego czasu nie można było wynajmować. Do pewnego czasu można było.


(Ryszard Chmielowicz) Nie można było kolonijnej kosztem młodzieży. Młodzież ma mieć ciągłość edukacji w tym obiekcie

bo to NIK się wypowiedział jednoznacznie.

(Grzegorz Burcza) 2/3 obiektu jest niewykorzystane, tak?

No to co najmniej połowę można by było podnajmować, tak?

Do czasu zwiększenia liczby wychowanków.

Patrząc ekonomicznie na przykład. Tak, czy nie?


(Ryszard Chmielowicz) No nie, bo internat to jest jeden obiekt szkoła to jest drugi obiekt

to oni zajmują całe te obiekty.

No trudno sobie wyobrazić, żeby wyłączać gdzieś tam w korytarzu

wspólnie, jak to jest-

(Grzegorz Burcza) Nie, nie, nie. Nie mówimy o takich absurdach. Tam są pomieszczenia garażowe.

Tam są pomieszczenia jakieś pod tytułem hale, pod tytułem sale

no to przecież to genialnie można by było podnajmować

Czy są takie...


(Ryszard Chmielowicz) To... To na piśmie w szczegółach także, bo tutaj-

(Marian Maliński) Pani Przewodnicząca, można?

(Agnieszka Mackojć) Bardzo proszę, Pan Marian Maliński.


(Marian Maliński) Były inne zasady za poprzedniego Pana Starosty, ale jeszcze za Kazia

po kontroli NIK-owskiej, z tego, co tam czytałem dokumenty historyczne

zostało postawione zalecenie absolutnie zakazujące

wynajmowania tych pomieszczeń na obiekcie.

I jednym z powodów to było to, że ten ośrodek... Młodzieżowe Ośrodki Wychowawcze

są niejako traktowane jako obiekty zamknięte.

(Grzegorz Burcza) Okej, jasne.

(Marian Maliński) Gdzie nie można prowadzić innej jakiejś tam działalności.


A ten wyjątek z TOM-em to jest tylko na tej zasadzie, że TOM świadczy usługi

usługę wewnętrzną dla tegoż ośrodka.


(Grzegorz Burcza) Okej, dziękuję.

(Marian Maliński) Automatycznie chroni ten ośrodek.

(Kazimierz Sać) Jedna uwaga uzupełniająca do tego, co Marian mówi.

Z mojego punktu widzenia, to stanowisko, już teraz nie pamiętam, czy NIK-u, czy kogoś było absurdalne.

Dlaczego? Dlatego, że-

(Ryszard Chmielowicz) To NIK-u, NIK-u, Kazik. Bo oni zbadali w całej Polsce wszystkie tego typu obiekty.

(Kazimierz Sać) Które wpływały do nas, z tego tytułu, że tam kolonie były organizowane i tak dalej.

Dosyć pokaźne i jakby zwieszały nasz budżet.

Trzeba pamiętać o tym, że był taki okres czasu, że MOW

miał, nazwijmy to, nadwyżkę, która później jeszcze była dysponowana na inne jednostki oświatowe.

I nie trzeba było dokładać. To były te dobre czasy. Później, kiedy nam zakazano wynajmowania

bo trzeba pamiętać, że tam w większości wszyscy pensjonariusze wyjeżdżali w okresie letnim

i obiekt stał pusty. We wcześniejszym okresie tak było.

I my świadczyliśmy tam nawet jakieś usługi dla turystów

i z tego tytułu były też niezłe pieniądze.

Od pewnego czasu faktycznie to zostało decyzją NIK-u jakby zlikwidowane

i przestała być możliwość pozyskiwania pieniędzy z MOW-u.


(Ryszard Chmielowicz) Nie wszystkie osoby, bo co NIK zarzucił...

Nie wszystkie osoby z tych naszych mieszkańców, młodzieży mieli w tym czasie tak zwane urlopy...

Wakacje, wakacje. I część musiała być przenoszona na ten czas do innych MOW-ów.

I NIK zakwestionował przerwany proces resocjalizacyjno-edukacyjny

że w innych nie były te same standardy, nie były te same zajęcia i tak dalej.

I to nie tylko nasz, to ja nie obciążam tutaj nikogo, bo to nie tylko nas dotyczyło.

I jeszcze rzecznik praw dziecka, także tam było wiele tych opinii

a NIK jednoznacznie zakazał prowadzenia takiej działalności przez okres wakacji

bo nie wszystka młodzież wyjeżdżała na wakacje, bo nie wszyscy mieli takie do tego prawo.

(Kazimierz Sać) Ja uważam to za głupią decyzję. No ale decyzja jest decyzją.


(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, zapytań, jak widzę już nie ma. Bo to już się zapytania na pewno skończyły.


(Marek Gołuchowski) Interpelacje.

(Agnieszka Mackojć) Interpelacje, bo nikt nie wnosi. Ani pytań, ani interpelacji.

Więc przechodzimy do realizacji...

W zasadzie informacji i komunikatów Przewodniczącej Rady nie ma.

Wolne wnioski.

(Marek Gołuchowski) Bardzo proszę o głos, Pani Przewodnicząca.

(Agnieszka Mackojć) Proszę bardzo, Pan Marek Gołuchowski.

Ja korzystając z tego, że dzisiaj się chyba ostatni raz, znaczy nie chyba, a na pewno, widzimy.

Na zdalnej sesji Rady Powiatu.

A nie z każdym będę miał przyjemność zobaczyć się osobiście.

A przede wszystkim również z naszymi mieszkańcami, którzy śledzą dzisiejszą sesję Rady Powiatu.

Chciałbym złożyć wszystkim państwu najszczersze życzenia pomyślności w nowym roku.

Mam nadzieję, że ten nowy rok, pomimo tego, że no niekoniecznie zapowiada się dobrze

ale jakoś wyjdziemy z tego obronną ręką

przede wszystkim zdrowia, uważajcie wszyscy na siebie i mówię to do koleżanek, kolegów z rady

bez wyjątki, zaznaczam w tym momencie i do wszystkich mieszkańców Powiatu Gryfickiego.

Dziękuję uprzejmie.

(Agnieszka Mackojć) Bardzo dziękuję. Proszę, Pani Joanna Duzinkiewicz.

(Joanna Duzinkiewicz) Dziękuję bardzo. Ja również, korzystając z okazji chciałabym życzyć wszystkim państwu

naszym wyborcom, wszystkim bez wyjątku

aby ten nowy rok przyniósł dla nas dużo ciepła, radości i przyjaciół.


A w naszych domach, żeby nigdy nie zabrakło miłości i zrozumienia.

Proszę państwa, życzę wszystkim zdrowia i odporności.

Dbajmy o siebie nawzajem. Dziękuję bardzo.

(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo. Czy jeszcze ktoś z państwa radnych, Pan Grzegorz Burcza? Proszę.

(Grzegorz Burcza) Ja w ramach wolnych wniosków... Oczywiście też przyłączam się od życzeń.

Wszystkiego najlepszego, jasne, na zakończenie roku i życzenia na nowy rok.


Ale mam dwa konkretne... Dwie konkretne kwestie.

Bo były rozbieżne informacje.

Zwłaszcza w mediach i to, co mówił Pan Starosta

jeżeli chodzi o zwężenie drogi jeszcze swego czasu powiatowej, teraz już gminnej.

Przy tym słynnym złotym rogu.

Ja bym chciał się dowiedzieć, jak to naprawdę jest.

Czy to był wniosek, czy to było na wniosek Dyrektora ZDP

i jest to zwężenie tam realizowane kosztem drogi, czyli rozszerzony jest chodnik?

Czy jednak faktycznie była to kwestia związana z tym

że konserwator zabytków dopatrzył się, że jest to kłopot

i ten temat został przez niego jakby zainicjowany. To pierwsza kwestia.

I druga kwestia.

Od dzisiaj, a właściwie już wcześniej było wiadomo

że ten odcinek ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego

gdzie będzie realizowany wjazd do tego nowego marketu, nazwijmy to, pod nazwą Dino.


Czy będzie realizowany dokładnie na zakręcie? I chciałbym się dowiedzieć, czy jeszcze

jesteśmy w stanie coś zrobić jako Powiat. Czy Powiat podjął jakieś działania

żeby tam było bezpieczne zjeżdżanie do tego obiektu?

I wyjeżdżanie, chyba, że będzie to wyglądało inaczej, niż wygląda na dzisiaj.

Bo wycięto tam siatkę i ci pracownicy przy Dino, na Piłsudskiego

najprawdopodobniej będą tam wykładali kostkę.

Jak my to sobie wyobrażamy, że przy tego rodzaju strategicznej drodze

utrudnimy życie nam, mieszkańców?


Ja jestem przerażony taką koncepcją i takim rozwiązaniem.


Co robił Powiat w tym kierunku, żeby tam odbyło się to w sposób jak najbardziej bezpieczny?

Chociażby tak, jak był budowany Kaufland, który na swój koszt zrealizował trzeci pas zjazdowy

Było to profesjonalnie przygotowane.

Tutaj kompletnie tego profesjonalizmu nie widzę.

Co Powiat może jeszcze zrobić, żeby tą sytuację naprawić

czy jesteśmy już na to skazani, Panie Starosto?

To dwie takie kwestie.


(Agnieszka Mackojć) Dziękuję bardzo. Panie Starosto, czy jesteśmy w stanie odpowiedzieć, czy...


(Ryszard Chmielowicz) Zaczynając od tego pierwszego wniosku, czy spostrzeżenia, uwagi.

Dotyczące "złotego rogu", to potocznie się mówi w Gryficach.


Nieruchomość została sprzedana, tak się składa

że ja jeszcze wtedy pracowałem i prowadziłem ten przetarg.

Została sprzedana po obrysie tamtego starego budynku

który w parterze tylko funkcjonował, taki pawilon.

I jak pamiętacie państwo, tam był już od początku wąski chodniczek.

I sprzedaż nastąpiła po obrysie tego budynku, czyli ten mały, wąski chodniczek pozostał.

Działki były wydzielone na poszerzenie tego chodnika

w tej części i zastanawialiśmy się nad wykupem.

Tylko, że konserwator zabytków proponował, żeby

w tym miejscu nastąpiło odtworzenie historycznej zabudowy

a historyczna zabudowa jest po obrysie, tak jak jest realizowana ta inwestycja.

Blokował to dość istotnie i dość długo Dyrektor ZDP, bo uważał

że na tym rogu niedobrze by się stało, gdyby ten chodnik pozostał w takiej szerokości

jak był dotychczas, że tam na dwie płytki bodajże, jak pamiętam.

A również roszczenie było tego, który kupił tą działkę

po obrysie [...] historycznej zabudowy tego budynku.

No i kompromis polegał na tym, że Dyrektor wyraził zgodę na pewne przewężenie drogi w tym miejscu

narzucając inwestorom

[kaszlnięcie]

rozbudowę i przebudowę chodnika na tej wysokości, poprawiając bezpieczeństwo w tym miejscu.

I wydaje mi się, że to jest dość skuteczne, bo już wyjeżdżając z drogi

z Placu Zwycięstwa to ta widoczność jest znacznie lepsza

znacznie bezpieczniej można wyjechać.

I realizuje się, bo... No na czym polega, jeżeli odtwarza się historyczną zabudowę

to metr mniej w budynku, który historycznie, elewacyjnie

był fajnym obiektem hotelowo-restauracyjnym bodajże.

Więc konserwator też jakby popierał tą... I w tym... W koncepcji zabudowy tego terenu przewidywał

zabudowę właśnie na tej działce w takim obrysie, jak był ten budynek parterowy stary


I w związku z tym tutaj ten kompromis polegał na tym, że dyrektor narzucił inwestorowi

stworzenie tutaj większego bezpieczeństwa i to przewężenie i szeroki chodnik

jednocześnie bezpieczny wyjazd spowoduje to, że według mnie jest lepiej, niż było.


I jednocześnie inwestor ma do dyspozycji w pełni działkę, którą wykupił.


To jeśli chodzi o tą sprawę, a mniej znam sprawę tego wjazdu z ul. Piłsudskiego

bo oczywiście ta droga w kategorii...

W tym momencie w kategorii Zachodniopomorskiego ZDW

czyli zgodę na włączenie się...

Proszę? Teraz już jest nasza, ale nie my wydawaliśmy decyzję

włączenia się do drogi publicznej z tego miejsca.

Zapoznam się w szczegółach, bo też przejeżdżając zaniepokoiło mnie to

więc będę tutaj z dyrektorem rozmawiał, co możemy w tej kwestii zrobić.

Zdaje się, że nic.

Jest to faktycznie na takim łuku, gdzie nieszczęściem się stało

że wydano chyba taką decyzję o warunkach zabudowy

i to było jedyne skomunikowanie, bo ta działka została sprzedana bez możliwości

to też tak sądziłem, że ta możliwość skomunikowania będzie poprzez ul. Koszarową

że to tamtędy będzie się odbywało.

No tak się nie stało, bo tam nie ma skomunikowania.

Ta działka chyba przez komornika była sprzedawana, jeśli dobrze pamiętam.

I tutaj no decyzja o warunkach, pozwolenie na budowę

i zgody na włączenie się do drogi publicznej.

To mogło być tylko albo z drugiej strony, od tej ściany podłużnej

tego obiektu, a jest od ściany szczytowej.

Niefortunnie, bo jest akurat...

Ale zdaje się tam jeszcze są warunki kierunkowe.

Że można tylko wyjeżdżać w jednym kierunku zdaje się.

[...] Dobrze, ale nie chcę przesądzać, bo nie znam w szczegółach.


(Grzegorz Burcza) Panie Starosto, to jedna tylko kwestia. Może warto przywrócić przy tym...

Bo pan mnie zaniepokoił tylko jednym sformułowaniem

że prawdopodobnie nie da się już nic zrobić.

Ja nie przyjmuję takiego rozumowania. Martwi mnie to w pana ustach.

Kompletnie nie powinno być takiego podejścia gospodarza, któremu zależy na bezpieczeństwie.

Trzeba robić wszystko, żeby poprawić bezpieczeństwo.

Jeżeli taki Kaufland był w stanie wykupić dodatkową działkę, żeby zrobić ten trzeci pas...

Tam jest to miejsce, żeby dokupić trzeci pas.

Być może trzeba się dogadać z Zachodniopomorską Szkołą Biznesu.


Być może trzeba się jeszcze dogadać jeszcze z drugim tam udziałowcem

bo to chyba jest prywatny udziałowiec.

I można te rzeczy robić na tym etapie. Bo jak oni oddadzą budynek, to już będzie pozamiatane.

A pan przecież ma takie możliwości, to przede wszystkim.

(Ryszard Chmielowicz) Warunki... Sprawdzę, co będziemy mogli zrobić.

(Grzegorz Burcza) Ale jeszcze jedna kwestia. Bo przecież można wrócić do starej koncepcji

że tam miało być wybudowane rondo.

Jeżeli ten pan, który buduje sobie to Dino będzie wiedział

że ma być wybudowane rondo, to kompletnie mu się to rozmywa

i on by musiał się włączyć odnogą do ronda.

To być może warto taki pomysł też wziąć pod uwagę.

Proszę Pana Starostę, żeby wziął to pod uwagę.


Żeby to gdzieś wybrzmiało, żeby się nad tym młodzi ludzie, inżynierowie zastanowili, dobrze?


(Joanna Duzinkiewicz) Czy mogę się odnieść do tej kwestii?

(Agnieszka Mackojć) Proszę, Pani Joanna Duzinkiewicz.


(Joanna Duzinkiewicz) Pan Starosta wspomniał o ul. Koszarowej.


Komunikacja ul. Koszarową również stanowi zagrożenie, chociażby ze względu na szkołę.


[...]

(Ryszard Chmielowicz) Wąska, to wąska uliczka tu akurat wzdłuż tej szkoły.


(Joanna Duzinkiewicz) Dokładnie, stanowi duże zagrożenie.


(Ryszard Chmielowicz) I zdaje się, że ona jest we władaniu, to nie jest taki dojazd.

Ale dobrze, to muszę posprawdzać, bo-

(Agnieszka Mackojć) Szanowni państwo, czy jeszcze ktoś w ramach wolnych wniosków?

Czy ktoś w ramach wolnych wniosków chciałby zająć głos?


Jeśli nie, szanowni państwo, dziękuję za ten rok. Życze na nowy wszystkiego, co najlepsze.

Realizacji marzeń, rozmachu w celach i sił do ich realizacji.

Także jeszcze raz dziękuję.

Zamykam XLII sesję Rady Powiatu Gryfickiego w VI kadencji.

Dziękuję, do widzenia.

(Grzegorz Burcza) Wszystkiego dobrego na nowy rok.

(Ryszard Chmielowicz) Dziękujemy, wszystkiego dobrego.

(Joanna Duzinkiewicz) Dziękujemy.

(Marian Maliński) Wszystkiego dobrego.